Karmienie piersią a rozmiar biustu

Mi w obu ciążach piersi systematycznie rosly i się napełniały, może i u Ciebie przyjdzie ten czas. Ja mam malutki biust, a synka bez problemu karmiłam rok, teraz też karmie. 
Niestety po pierwszym synku zauważyłam, że piersi stały się nawet mniejsze😞

 

Ale zazdroszczę, że po zakończonym karmieniu macie większe piersi!!😉 

 

Tez miałam nadzieję że jak urodzę to piersi mi urosną ale tak się nie stało

Oj to chyba większość kobiet, które mają małe piersi łudzą się, że po karmieniu zostanie im większy rozmiar :) Ja uwielbiam moje piersi w ciąży i w trakcie karmienia, bo z rozmiaru 75A robi mi się 85B/C. Niestety, potem znów wraca do A :( Ale jak już skończymy z mężem prokreację to postanowiłam, że troszkę sobie poprawię biust, aby był taki jędrny i nabrzmiały jak w ciąży :D 

No ja małych nie mam, ale po przesłaniu laktacji stały się wtedy takie flakowate. 

Ja teraz takie tez bd to oszaleje 🤭

Rozmiar piersi nie ma wielkiego znaczenia przy karmieniu. Z własnego doświadczenia powiem tak: w ciąży piersi praktycznie mi nie urosły, nic nie ciekło, nie były nabrzmiałe, potem poród niespodziewanie zakończył się cc i w pierwszej dobie właściwie nie miałam pokarmu ALE już dwa dni później miałam nawał, piersi zrobiły sie dosłownie ogromne, napięte i obolałe, nigdy nie miałam tak dużych piersi, wyszło sporo rozstępów ;p Teraz, kiedy laktacja sie ustabilizowała to właściwie wróciły do normalnego rozmiaru i są miękkie, a mleka mam pod dostatkiem ;) Więc nie martw się, jeśli chcesz karmić piersią to na pewno się uda, nie zrażaj się jeśli pokarmu nie będzie od razu bardzo dużo :)

Karmienie juz 8miesiecy I tylko pelne piersi mam rano, bo w nocy córka nie pije.. A w dzień są miekie;))

To super że córka już śpi i za razem Ty spisz 

Pewnie że super, można się trochę wuspac, chociaż i tak mam płytki sen bo słyszę jak się wierci albo przeciąga:D

U nas w nocy powinno być już coraz mniej karmienia a tak naprawdę w ciągu dnia już praktycznie wcale nie piję z piersi, ale nadrabia nocą

to też nie jest dobre 

zawsze rośnie biust podczas ciąży

Rozmiar piersi nie ma znaczenia przy karmieniu, moim kompleksem zawsze były małe piersi i właśnie zastanawiałam się nad tym będąc w ciąży czy będę mieć pokarm. W ciąży piersi mi trochę urosły, po ciąży jeszcze bardziej i pokarmu mam bardzo dużo, czasem mam aż nadmiar i odciągam laktatorem.

Paula mam podobnie w kwestii kompleksów małego biustu. Teraz w ciąży trochę mi urósl więc się cieszę ;) 

A ja wolę swoje małe piersi niż bym miała mieć duże. Moja koleżanka już w gimnazjum miała duże i sprawiały jej problem przez co zmagała się z bólem kręgosłupa a co jeszcze jak była w ciąży, nie chciałabym tego przeżyć 

Ja przed ciąża miałam kompleks małego biustu a teraz z kolei są dla mnie za duze i obwisłe :/

Położna mi mówiła że większy problem z mlekiem mogą mieć panie z dużym biustem, gdyż przeważa tam tkanka tłuszczowa a nie gruczoły. Na swoim przypadku stwierdzam że to nie do końca prawda

Ja słyszałam że właśnie większy biust może mieć wpływ na karmienie piersią bo jest więcej tkanki tłuszczowej jednak ale czy to prawda to nie wiem u mnie się mleczko szybko skończyło a małego biustu nie mam więc może coś w tym niestety jest 

Ja bym powiedziała że to tak pół na pół jak się trafi :) znam osoby z dużym biustem które mialy masę pokarmu i karmily ponad rok :) na swoje babka wróżyła :) 

Ja bardziej niby mam typ gruczołowy, a miałam problemy z produkcją 

Ana to prawda ale na pewno na to coś do rzeczy bo kobiety które np wcześniej nie miały kompletnie biustu i mało co im urósł w ciąży to raczej też mają problemy z laktacja 

Ja miałam mały ale laktacje miqlam okej 

Czyli nie do końca jest to prawda chyba :) wszystko zależy od hormonów i organizmu przede wszystkim