Jakiej firmy pampersy i chusteczki nawilżające?

To super. Też muszę kupić.

Byłam w Biedronce, kupiłam dwa kartony na zapas. Są juz te nowe. Ciekawe A. Zazulak -nigdy mi się nic takiego nie przytrafiło. Takie kuleczki żelowe na pupie znalazłam po Pampers,mimo że pielucha była cała. Ale żeby pękło? Może ta jedna była felerna?

W mojej biedronce juz śladu po pieluchach nie było :frowning:

U nas są trzy Biedronki, więc jakby nie było w jednej, to podjechałabym do innej, ale był baaaardzo duży zapas.

Tak pękła po obu stronach trochę się zdziwiłam nic podobnego nigdy nie miało miejsca mam nadzieję że to tylko ta jedna taka była. Chusteczki też wzięłam tym razem lawendowe zobaczę jaki zapach mają w porównaniu z zielonymi.

Ja wzięłam pudełko trojek i chusteczki zielone. To był mój pierwszy zapas z tej firmy :slight_smile: chusteczki ładnie pachną chociaż wydaje mi się ze ładniejsze są oryginalne z pampersa.
Jak stałam w kolejce do kasy to kobieta przede mną kupowała pampersy i trzy kobiety za mną tez to samo :slight_smile: ale ubaw;)
pieluchy faktycznie nie mają zapachu i to jest ich plus.

Agata co do lawendowych chusteczek to ja wzielam i jakos mi nie szczegolnie odpowiada ten zapach.

też się wybiorę ale tylko po chusteczki

Muszę odwiedzić inną biedronkę, może cosik zostanie.

Mi również ten lawendowy najmniej odpowiada. Z reguły wybieram niebieskie, bo nie mają zapachu.

Mi zielone się podobają a lawendowe to mniejsze opakowanie zostawię sobie do szpitala , przy synku miałam chusteczki opakowanie 75 sztuk i całe opakowanie pampersów 72 szt i nie zostało mi nic na wyjście jak zabierały malucha to brały po 2 pampersy czy 3 i raczej wszystkiego nie wykorzystało tylko moje dziecko . Raz pielęgniarka zagrała synka na badanie i zapomniała pampersa to wrócił w innym :slight_smile: czy u was też tak to wyglądało?

Ta promocja na chusteczki to w sumie taka średnia, bo przecież opakowanie normalnie kosztuje 4,5, więc za 3 paczki byłoby 13,5 i zostaje 1,5 na te dwie małe paczuszki po 20 szt czyli połowę zwykłej paczki.
Co do zapachu to ja też nigdy nie lubiłam tej lawendy, ale ostatnio mąż kupił właśnie tę dużą pakę lawendową (wysłać faceta na zakupy :P) i tyle się ich nawąchałam, że nawet mi się spodobały :).
A.Zuzalak, u nas w szpitalu matki same zmieniały pampersa, a jak faktycznie się zdarzylo, że podczas jakiegoś badania mu zmieniały to wtedy brały szpitalne pieluchy - u nas dawali szpitalne pampersy - oczywiście jakieś najtańsze i sztywne - przydział był bodajże 5 szt na dobę, więc nie zaszaleli zbytnio, ale ja i tak używałam swoich.

A.Zazulak 72 szt. pampersów w szpitalu to dla mnie dużo. Ale w sumie zależy ile leżeliście. Nas wypuścili po 2 dobach, to jeszcze kilka z opakowania 28 szt. zostało. Musieliśmy mieć swoje pieluszki, nie zdarzyła się nam sytuacja, żeby synka zabrali i gdzieś - nie na moich oczach przewijali. Tylko pierwsza pieluszka była szpitalna, z Happy.

ja do szpitala też bralam mala paczuszke pampersów tam było ich chyba około dwudziestu ośmiu

Ja tez miałam mała paczkę pampersow ale zawsze dawałam po dwa do wozeczka a nie całą paczkę. Miałam nad tym kontrolę. W szpitalu byłam trzy dni i zużyłam około 30 pampersow.

moi znajomi pojechali do biedronki będą wykupywać mi pampersy dada. powiedziałam im że to najlepszy prezent bo nie chcę żadnych ciuszków i zabawek jak narazie

będę chyba musiała na strychu ten cały zapas chować

ja chce wziac do szpitala 28 sztuk ale mysle ze jak bedzie za malo to mi doniosą ale wlasnei takie praktyczne male opakowania chyba wygodniejsze bo i tak duzo toreb trzeba do szpitala nabrac, kupilam na razie dada wlasnie

kumpela jak zobaczysz ze dużo zużywasz pampersów to zdążę ci przywieść spokojnie

Ją już mam.zapas na miesiąc. 8 paczek dada tych promocyjnych. Obłęd…