Jakiej firmy pampersy i chusteczki nawilżające?

ja próbowałam juz różnych , najpiew dady ale coś póżniej się popsuły bo kupiłam paczkę i następna i “pachniały” jak worki na śmieci,takim plastikiem;/ . teraz czekam na okazje w kauflandzie i kupuję pampersy pomarańczowe za 30zł wszystkie rozmiary. Ja właśnie też przeliczam na szt ile jeden kosztuję. Z pampersów sleep and play jestem najbardziej zadowolona

ja z pomaranczowych nie jestem zadowolona …mały czesto byl osiusiany …nie ma gumek po boku i to mi bardzo przeszkadza.

Słuchajcie a co z pieluszkami FITTI z biedry ?
bo chusteczki kupujemy od niedawna i sa dobre …ładny zapach , miekkie i dosc wilgotne :slight_smile: dla nas wystarczajaco :slight_smile:

ja sie przedwczoraj nacięłam ( mąż kupił bo powiedziałam, ze obojętny kolor) chusteczki babydream żółte no takie są dziwne , oleiste tylko a kupkę jak chciałam zgarnąć troszkę to się nie dało bo jakbym małemu pupę tarła suchym papierem:/

chusteczki pampers nie podeszły mojemu synkowi, ponadto dowiedziałam się, że składniki w nich zawarte (szczególnie w białych) moga powodować pieczenie podrażnionej skóry. Synek za to nie protestuje przy przebieraniu odkąd zaczęłam używać chusteczek Cleanic kindii. Jestem bardzo zadowolona. nie są bardzo mokre ładnie pachną i nie podrażniają skóry. dodatkowo maja w sobie balsam nawilzający. Ja polecam te.

A ja znowu z Cleanic nie jestem zadowolona …kupowalam w promocji takiej baaardzo taniej takze moze jakos byla inna niz te bez promocji …byly bardziej suche niz babydream …miałam niebieskie i byly lekko wilgotne podkreslam LEKKO . Zapach przyjemny ale niestety …nam nie npodpasowały . Pampersa zielona i pomaranczowe dla nas fantastyczne potem dada ( kazde lubie ) i Fitti niedawno odkryte …super.
Miałam kiedys chusteczki wickies i okropnie smierdzialy …malo wilgotne …fuj.

A powiedzcie mi czy cenowo sa tansze ale jakosciowo tak samo dobre jak dada jakies inne pampersy ??

Monika mój mały na dadę dostał uczulenia więc używam gaga (z tesco) albo Baby Loves Tesco w tej chwili paczka 25 zł jeśli chodzi o siku to nie ma najmniejszego problemu i dużo chłoną, jedynie mam problem z kupka bo mojemu dziecku się wylewa pleckami (brak gumek) ale to te baby loves, gaga nigdy jeszcze mnie nie zawiodła. Moja siostra np chwili sobie babydream pieluchy

Monia Dada są chyba jednymi z najtańszych takich jeszcze pieluszek lepszej jakości.

No te tesco tez nie są podobno złe , ale chyba troche drozej wychodza . Zostane przy dada , nie chce kosztem ceny zaszkodzic małemu … wiadomo , ze sama pieluszka nawet PAMPERS nie jest czyms komfortowym dla dziecka …a wiec po co jeszcze bardziej go meczyc jakas tanioszką .

Jeśli chodzi o tesco to używaliśmy i Gaga i Baby Loves Tesco te drugie są mięciutkie w przeciwieństwie do Gaga które są bardziej sztywniejsze porównała bym je do helen Harper z Careffoura,
Baby loves bardziej jak biedronkowe dada które są powszechnie znane i lubiane co widać na pułkach w biedronce nie raz cieżko było załapać sie na promocje pieluszek w kartonach :wink:

Warto przeliczać ceny na koszt 1 pieluszki, różnie firmy pakują pieluszki jedne po 54 inni po 64 pisze tutaj o jednym rozmiarze pieluszek, pamiętam ze kiedyś bardziej opłacało sie wziaść pampersy nizeli dady w promocji.

No i jeszcze jedno kiedy u nas pieluszki pampers rozm 4 były za małe okazało się ze dady są jeszcze wielkościowo dobre i tutaj kolejny zysk na ilości pieluszek :wink: Warto zwracać na o uwagę jeśli już wybierzemy konkretne pieluszki których chcemy używać

Na noc i dłuższe wyjścia używamy pieluszek Pampersa zielone. Natomiast na dzień korzystamy z dad z biedronki. Chusteczki nawilżane używamy pampersa zielone. Zawsze czekamy na jakieś dobre promocje i kupujemy na zapas zarówno chusteczki jak i pampersy.

Zdecydowanie Dada :slight_smile: obecnie New Born 2-5 kg, są świetne

moiz zdaniem DADA z biedronki sa super a chusteczki to nivea albo ( tesco loves baby pure wipes) bo dada nie kupuje bo uczulaja. ale to tak naprawde trzeba przetestowac bo kazde dziecko ma inna skure i inna wrazliwosc na detergenty.

Daryska nie wydaje mi sie, zeby chusteczki mozna bylo nazwac detergentami.

Ostatnio stwierdziłam że przetestuję na Karolinie pieluchy i chusteczki Dada. I powiem szczerze że jestem zadowolona. I tak zmieniam małej pieluchę srednio co 3h no chyba że się niespodzianka trafi to mała długo w nich nie siedzi. A chusteczkami jestem zachwycona. Kupiłam Dada Cotton (jakaś nowość) niby wyprodukowane w 100% z czystej bawełny i są naprawdę fajne. Nie podrażniają, są delikatne i warte przetestowania.

No ja pieluszki zmieniam znacznie częściej niż co 3 h :wink: Także idzie to jak woda. Puki co od początku jest tylko na PAMPERS :slight_smile: Na początku new born , potem premium care ,a teraz activ baby. Chusteczek tez używałam długi czas pampers sensitive bo miałam ich dużo. Potem wypróbowałam zielone huggesy ,ale ja osobiście nie mogę ich polecić (nie uczuliły , ale są strasznie mokre i opornie się nimi wyciera). Teraz mam gagi z tesco (dostałam) i nie mogę narzekać ,bo są całkiem ok :wink:

Patrycja a coś w tych pieluchach jest że tak często zmieniasz? Ja czasem co 3h mam u Karoliny ledwie zamoczoną pieluchę.

Silje co do składu chusteczek to naprawdę warto go wcześniej przeczytać bo ja ostatnio będąc na świadomej mamie robiliśmy analizę chusteczek i różne świństwa tam sa w niektórych również alkohol i inne świństwa.

niestety im tańsze tym zawierają więcej różnych świństw, dlatego ja zazwyczaj kupuję sprawdzone pampers na promocji. Co do pieluszek ja tez zmieniam częściej niż co 3 godziny, bo jak młody ma już kluchę w pieluszce zaczyna mi marudzić, a nawet czasem po prostu zaczyna płakać i wcale nie jest spompowany wystarczy że się zrobi taka klucha lekka w pochłaniaczu i już mu nie pasuje to.Obecnie używamy w dzień Loves Baby z tesco i dają radę, tylko na noc kupuję zielone pampersy

Mraczek chodzilo mi o to, ze chusteczki nie sa srodkami paląco-żrącymi, dlatego uwazam, ze okreslenie detergent jest za mocne.

My od jakiegks czasu nie uzywamy chysteczek, tylko tylek pod kran. Jest szybciej przy takiej torpedzie jak mloda. Paczke mam awaryjna jak sie gdzies wybieramy i ostatnio sa to Fitti.

No i zdecydowanie dużo zdrowiej dla skóry dziecka;) Poza tym ja czasem muszę się namęczyć żeby wytrzeć pupę młodemu ale na prysznic u nas za wcześnie bo młody swoje wazy więc jedną ręką go nie utrzymam, poczekam aż będzie stał, albo chociaż stawał. Dla mnie wygodniej nawet jest po prostu pod kran, Gabi odkąd pamiętam starałam się myć woda i mydełkiem. Pupa doczyszczona i nie czerwona od przecierania chusteczkami. Mój Fi z kolei jest taki, ze wystarczy lekko przejechać i już ma skórę na pupie czerwoną, a jak mu się kupka przyklei to wygląda jak odparzona, ale przy kolejnej zmianie już jest normalny kolor. Silje a ja nigdy nie słyszałam o Fitti