Ojciec wysoki… 186 robi swoje. Może poszła w tamtą rodzinę z wzrostem bo wszyscy tam wysocy. Ale waga… Heh chyba też w tamtą rodzinę bo dziadkowie maja się czym pochwalić. ![]()
Świder zewka to ile ona ma wzrostu?
Łucja ma teraz 80 cm.
Najważniejsza jest opinia lekarza i to w jakim tempie przybiera dziecko. Siatka centylowa siatką ale są różne sytuacje i to lekarz powinien się rzeczowo wypowiedzieć. Uwagi wyglaszane przez pielęgniarki moim zdaniem były bardzo nie na miejscu.
Moje dzieci dla pielęgniarek i także lekarzy pediatrow jako niemowlaki zawsze byli za grubi… Karmilam tylko piersią do ok 5 maca, potem wiadomo wprowadziłam kolejne produkty. Byli też poza skalą.
Kazali mi mniej karmić piersią, zamiast piersi, podać wodę… I tego typu różne teksty.
Niczym się nie przyjmowałam, robiłam swoje. Dzieci piły pierś tyle ile chciały a dodam że obydwoch karmilam do 2 lat starszego a 2,5 roku młodszego.
Starszy był “za gruby” tak do ok 1,5roku potem jak zaczął chodzić, biegac już przestał być gruby, teraz kiedy ma prawie 6 lat jest szczuplutki;-) młodszy podobnie, ale młodszy po tacie jest też ogólnie większy to widać na oko.
Ja bym się nie przyjmowała. Myślę że jak dziecko ma ok 3 lata i ma sporą nadwagę to warto pójść do lekarza, zmienić dieta itp ale wcześniej? Raczej nie
To prawie tak jak Julek bo on ma 83.
Moja córcia była karmiona piersią tak do około 8 miesiąca była bardzo bardzo pulchniutka, do około 3 lat była o wiele grubsza od rówieśników, też spotkałam się z różnymi przykrymi uwagami, np. jak to możliwe, że ja z mężem jesteśmy tacy szczupli, a dziecko takie grube, albo czym my ją karmimy, że tak wygląda. Przyznam, że moja córka ma bardzo duży apetyt, odkąd poszła do przedszkola, to panie przedszkolanki nigdy nie poskarżyły się, że córka wybrzydza, lub mało je, zawsze uśmiechały się i mówiły, że z Emilką nie mają najmniejszego problemu
Dbam o to, żeby córka jadła zdrowo, piła dużo wody, ograniczyłam picie soków, lecz nie odmawiam córce słodyczy, jak ma ochotę to dostaje coś słodkiego z umiarem. Córcia ma teraz 5 lat i bardzo zeszczuplała, ma wagę w normie, choć nie wprowadzaliśmy jej żadnej restrykcyjnej diety. Powiem szczerze, że nie przejmowałam się wagą córeczki, bo ja i mąż gdy byliśmy mali, wyglądaliśmy dokładnie jak ona małe okrągłe kulki ![]()
Mówi się, ze dzieciaki to „wycjodzą” i często ta teoria okazuje sie być prawdziwa. Przykre są takie komentarze bo jesteśmy w tej kwestii bezsilne
Mama, dokładnie tak ![]()
Warto na pewno trzymać rękę na pulsie, bo niestety ale i wśród dzieci otyłość się zdarza, ale nie ma co przesadzać. Mam znajomych u których dziewczynka ponad 3 lata jest faktycznie nieco grubsza, ale tutaj to niestety kwestia żywienia. Słodycze, ciasta, i wciąż butelka mm w nocy. Miała już leczone 5 zębów pod narkozą. Także rozsądek przede wszystkim.
Byłam kiedyś u znajomych obuch roczna córeczka zjadła około 22 dwie parówki- dla mnie to była abstrakcja. Początkowe żywienie jest bardzo istotne bo to ono daje dziecku wzór do naśladowania na całe życie. Z przyzwyczajeniami jest bardzo trudno walczyć.
Też jestem tegi zdania ake przyznam szczerze że z tymi wzorca i to jestem mocno rozczarowana. Mega dbslsm o dietę dziecka przez pierwsze 2lata tzn nadal dbam ale pierwsze dwa lata czytałam składy wszystkiegu żadnych kuonych słodyczy wszystko robione w. Domu. Dużo warzyw i owoców do picia woda. Sok 100%rzadko itp. I jaki efekt? Że moje dziecko sepi słodyczy na każdym kroku z warzyw je ogórka i paprykę a z surowej mizerie i surówka z marchewki z jabłkiem. Owoce jabłka banan czasem teraz borówki i już koniec nie na siły żeby zjadł cis innego. Kasz też nie chce jest mini że jako niemowlę jadł wszystkie a ha jestem załamana bo tak bardzo się starałam
Dobrze jest dbać o zdrowe nawyki w jedzeniu dzieci od początku ![]()
U nas dzięki temu mój dwu latek je jogurty naturalne , owsianke uwielbia tak jak inne kasze jaglak czy orkisz ![]()
Dziś upieklam ciasteczka z maki, masla i daktyli zmiksowanych
Staram się ograniczac słodycze maksymalnie ze sklepu ale się nie da niestety :))
Mama z tymi parowkami to tragedia . Jak można dawać małemu dziecku takie ilości ?? Czytałam ze dziecko 2 letnie może zjeść jedna parowe na dzień raz na jakis czas ,oczywiście z jak największą ilością mięsa , tylko poza tym już żadnej wędliny w tym dniu bo mają bardzo dużo soli .
Justyna, na niektóre rzeczy po prostu nie mamy wpływu. Wiec nie masz co się dołowac i obwiniać. Z reguły maluchy jedzą ładniej niż starsze dzieci, a napewno Twoje dziecko szybciej sięgnie po warzywa niż dziecko z rodziny, gdzie się ich po prostu nie jada, a ludzie odżywiają się fastfoodami i słodkimi rzeczami. Co do słodyczy to mój 5 latek tez jak je zobaczy to dostaje małpiego rozumu i tez się czasem zastanawiam czy to nie jest na zasadzie ze zakazany owoc lepiej smakuje, ale w jego przypadku napewno nie przeszła b6 teoria, że jak.słodycze sobie leżą na stole to dla dziecka to norma i do nich nie ciągnie. My mamy zasadę, że jak nie je normalnych rzeczy to nie ma też słodyczy i nie ma zmiłuj się, choć nie zawsze jest łatwo ;).
U nas jest taka sama zasada. Jeśli ładnie zje posiłek i chce cis słodkiego (sama raczej nie proponuje) to ok. Ale jeśli nie zje śniadanie czy obiadu to słodyczy nie ma. Tyle że to się nie sprawdzę w przedszkolu gdzie podwieczorki yo często ciasto ciastka chalka itp a tam notorycznie nie je obiadów
Znam ridziców, którzy dają słodycze i mówią: aaa niech zje chociaż to. Takie działanie to błędne koło bo dziecko naje się pustych kalorii, cukru i nie będzie odczuwało głodu. Kolejnego posiłku też nie zje bo nie będzie głodne.
Justyna, może to czas buntu, może kosztowanie nowości. Uważam, że Twój maluch wróci do smaków, które poznał kiedyś
Ja powiem Wam, co mówi moja ciotka, która przez wiele lat była pediatrą i w razie problemów zawsze szukam u niej pomocy. Dziecko do 3-go roku ma “być tłuste”. To jest cytat oczywiście. Potem będzie systematycznie chudło, oczywiście jeżeli nie będziemy napychać go niezdrowym jedzeniem. Poza tym dzieciaczki, które ważą więcej w początkowych latach życia z tego co mówiła, nie chorują na tą przysłowiową starość. Nic się nie martw, kiedy maluch się rozrusza, waga sama z siebie spadnie.
Też wychodzę z założenia, że dzieci na początku są grubiutkie
Niemowlaki przecież się za bardzo nie ruszają i nie mają jak spalić. Za to jak zaczną chodzić i biegać to szybko dojdą do formy
Oczywiście trzeba też zwracać uwagę na to co dajemy do jedzenia dziecku - ważne aby były to zdrowe posiłki, a słodycze z umiarem.
Szczerze olej i sie ne przejmuj takimi tekstami … Ja zawsze slysze ze moja myszka jest zabidzona … Ostatnio nawet uslyszalam tekst ze wyglada jak dziecko z obozu koncentracyjnego
nie jest mile niestety ale na ludzi sie nie wplynie
Mój syn ma obecnie 15 miesięcy i waży 13 kg
i nie sądze, że jest grubaskiem chociaż pojeść to on lubi ![]()
Ja znowu tak jak Sylwia słyszę ze Syn jest za szczupły i ja powinnam go karmić prawie na sile żeby tylko zjadł i przybierał na wadze.
Takimi tekstami się absolutnie nie przejmuj i miej wszystko w poważaniu.