Jakie plany na wakacje?

My zawsze chodzimy na domowe obiady gdzie kosztuje 27-30 zl a rybe zostawiamy sobie na dzien wyjazdu :slight_smile:

My też zawsze szukamy takich tanich obiadów a na śniadanie to idziemy do sklepu rano i robimy sami :slight_smile:

Ostatnio bylismy na wakacjach nad jeziorem i bylo sniadanie w cenie :slight_smile: obok byla jedna restauracja ale ceny takie ze glowa boli :rofl::rofl::rofl:

1 polubienie

No kurczę w takich miejscach to zawsze są takie ceny , że masakra :face_with_peeking_eye: ale jak śniadanie w cenie jest to też super

No tez fajnie ale wolalabym obiad w cenie bo tak jak piszesz snaidanie samemu mozna zrobic i wyjdzie taniej :wink:

1 polubienie

Tym bardziej , że tego śniadania też sie tyle nie zje :slight_smile:

1 polubienie

No wlansie

To my robimy to samo :slight_smile:

1 polubienie

My zawsze na goglach szukamy gdzie można tanio i dobrze zjeść :rofl:

Najlepszy sposób hahah

A my często jak gdzieś jesteśmy wybieramy bary mleczne :laughing:

Bar mleczny to super opcja ja też uwielbiam w nich jeść

Korzystnie cenowo i domowe jedzenie . Ja też osobiście lubię bary mleczne .

Ale też trzeba trafić na taki z dobrymi opiniami ! Jak byliśmy gdzieś po drodze i nie przeczytałam opini o jednym to się tak zawiedliśmy i jak jeszcze zapłaciliśmy za to jedzenie :flushed: :face_with_peeking_eye: i teraz czytanie opini to podstawa

Tak to prawda , bez przeczytania opinii nie wchodzę do żadnej restauracji czy baru . Choć nie raz mimo dobrych opinii też się zawiodłam ale nigdy na tyle żeby było bardzo źle . A strasznie nie lubię wydać kasę na jedzenie poza domem i zjeść źle .

Taaak to wtedy najgorzej wydane pieniądze :laughing::laughing:

Wtedy jestem zła i mam już humor popsuty . A jeszcze jak to nie jest na wakacjach tylko w mieście gdzieś pójdziemy to wtedy jestem wściekła , że nie zrobiłam obiadu w domu .

1 polubienie

My co roku jeździliśmy w góry w tym roku odpuszczamy mała we wrześniu będzie miała 4 miesiące więc myślę że wyjazd nad morze będzie odpowiedni mamy blisko 40 min drogi. A czy któraś z was latała samolotem z rocznym dzieckiem ? Jak podróż wtedy ? Za rok mamy komunię w Anglii mojej chrześnicy i fajnie by było jakbyśmy byli ale boję się o małą wiem, że jeszcze jest trochę czasu :slight_smile:

Ja nie leciałam, ale znajome latały z mniejszymi dziećmi. Wszyscy żyją i mocno zadowoleni także da się! Ja nawet bym gdzieś z młodą poleciała, ale strasznie nie lubię latać. Także my chyba w tym roku morze.

1 polubienie

My też często , na pewno korzystniej cenowo tam jest :smile:

1 polubienie