Jaka Pogoda u Was?

A u nas biało i mroźnie już od kilku dni @Wikii ale fajnie mieliście , potrafisz jeździć na nartach?

O ale zazdroszczę !

A potrafie :slight_smile: jakies 16 lat temu tata mnie uczyl wlasnie u nas na stoku :slight_smile:

Fajnie zazdroszczę , ja już taki stary koń to się boję a chłopak mnie cały czas namawia , bym się nauczyła ale ja wiem , że bym się szybciej połamała :see_no_evil:

Ja za dziecka mieszkałam bardzo blisko gór , ale moi rodzice nie chcieli tam jeździć :frowning: częściej jeździliśmy do Czech na spacer. A góry kocham :slight_smile: rodzice woleli jeździć nad morze , którego ja nie lubię :sweat_smile:

Ojej, ja uwielbiam morze i cieszę się że tak blisko mieszkam i można zawsze podjechać latem :wink: a góry mój chłopak lubi ale niestety długo nie byliśmy

My w górach byliśmy bardzo dawna temu. Chyba 7 lat temu , teraz mamy bardzo daleko , także nie ma okazji niestety. Nie lubię smażyć się na słońcu a pływać w morzu się boję :confused:

A to ja wole nad morze jechac niz w gory… no i tez mam blizej nad morze…

Ja na nartach umiem jezdzic a w zyciu w gorach nie bylam :sweat_smile: nauczylam sienu nas na stoku… jest tam wypozyczalnia nart wiec nawet nie musze kupowac ich :slight_smile:

2 polubienia

Ja tez wole morze polozyc sie na piasku i sie opalac :rofl::rofl::rofl:

1 polubienie

Dokladnie… ja jak dzieci nie bylo to jak sie kladlam o 10 to schodzilam o 15 :see_no_evil::sweat_smile: to zawsze mialam budzik ustawiony co 30 min zeby sie przekladac na plecy albo brzuch :sweat_smile:

A w gorach to chodzisz i chodzisz…

Ja teeeż uwielbiam morze, plażę i opalanko :star_struck: aż mi się tęskno do tego zrobiło! :face_holding_back_tears:

Ja dlatego jak wchodzę do morza to max do pępka , bo dalej też się boję, jakoś nie ufam morzu , i no opalać się to uwielbiam, bo nie lubię być blada , zawsze jestem mocno brązowa bo mnie szybko łapie , a nad morzem to jeszcze szybciej :smiley: @Wikii ale taka wypożyczalnia to chyba też trochę kosztuje nie ? Dlatego ja w góry to mogę jechać od czasu do czasu pochodzić , wolę nad morzem pooozyc się w piasku :smile: @SzczesliwaMami ale już coraz bliżej lata ! :heart_eyes::heart_eyes:

1 polubienie

Na caly dzien 100zl wiec jeszcze tak duzo :slight_smile:

Mnie tez szybko lapie :grin: i sie zawsze wszyscy smieje ze ja to godzina na sloncu i moge wracac do domu :sweat_smile:

Ja też wolę w góry. Nad morzem się nudzę, nie lubię siedzieć i się opalać, może chwilowo, ale nie na dłuższą metę. Chociaż polskie morze uwielbiam do spacerów, ale poza sezonem

W sezonie to można tylko pomiędzy parawanami chodzić :sweat_smile:

W górach też się można mocno opalić :grin: słonko mocno łapie podczas wędrówek. Tutaj właśnie team leżakowanie lub team wędrówki :wink: ja się boje jak moje dzieci nad morzem wchodzą nawet do pasa , od razu mam widok jak porywa je fala itp. Także jakoś mnie to przeraża. Mój tato ma dom 3 km od Mielna , ale jak do niego jeździmy to na plażę na spacer i tyle :wink:

Ja też wolę morze - kocham wodę, kocham fale i uwielbiam pływać, na samą myśl o naszym polskim morzu mam ochotę tam już teraz pojechać!:grinning: góry też mają swój klimat, ale jednak serce mówi morze :grinning: mój mąż się śmiał, że jakbym miała do wyboru czy wakacje nad morzem w PL czy np w Grecji to bym wybrała polskie morze :sweat_smile:

@Wikii mialam dokładnie to samo. Ja też miałam stoper i zmiana co 30min. Kiedyś to nawet byłam „uzależniona” od opalania bo jak było słońce to kładłam się nawet na balkonie i obowiązkowa musiałam być brązowa całe lato.
Uwielbiam słońce :sunny: i morze ale od pewnego czasu wolę aktywnie spędzać czas nad morzem. Więc jeżdżę na Windsurfing albo spaceruję. Za granicą to ostatnio udało mi się nawet pierwszy raz zanurkować :smiling_face_with_three_hearts:
Góry też kocham bo od dzieciaka jędzę na narty :skier: a i na desce jeździłam kiedyś. Moi rodzice nie chodzą po gorach, ja kiedyś spróbowałam i bardzo lub chodzić szlakami i „zdobywać” różne szczyciki czy przechodzić różne trasy.

1 polubienie

A to ja bym wybrała Grecję :rofl: bo tam jakoś leżakowanie wygląda inaczej, ale to też pewnie kwestia kultury. Mnie wkurzają wszędzie rozłożone parawany kilkumetrowe, koce itp. Chodzisz i musisz patrzeć, żeby nikogo piaskiem nie osypać… szkoda, że w PL mało jest plaż, na których można właśnie wziąć leżaczek, powinno być jak w większości krajów, płacisz za leżak za cały dzień i już, zamiast rozstawiać 10 parawanów :upside_down_face: