Jak ubieracie niemowlaki

A to venicci nie cybex. Jestem bardzo ciekawa jak przy dłuższym użytkowaniu czy to nie będzie się psuło

No ja przez to że dostałam wózek to w ogóle nie jestem w temacie rozdziałów wózków …. Teraz używam Joie

O to super miałaś

No to ja zrezygnowałam z bas nu dla małej, bo tak to po zajęciach mogłam ją jeszcze wsadzić do łupiny, a tak na basenie nie wyobrażam sobie aby wejść z wózkiem, a zadko kiedy w takich miejscach jest jakiś kojec by móc się swobodnie przebrać a jednak jedną ręką to wręcz awtkonalne

@Po.prostu.mama Jak ja nienawidzę takiego wtrącania się po prostu mnie zaraz krew zalewa. To że ich córka tak zrobiła to nie znaczy że ty będziesz robiła identycznie

Dokładnie… tak samo z pampersami i chusteczkami , mam używać te same co ona :sweat_smile::see_no_evil: bo są najlepsze bo oni takie używali

1 polubienie

Omg :face_with_peeking_eye::sweat_smile: co to za wymysły, że rozkazują Ci jak masz wozić czy jakich produktów używać, ehh maskara :face_with_peeking_eye::sweat_smile: nie znoszę czegoś takiego, że ktoś mi mówi co mam lub nie :face_with_open_eyes_and_hand_over_mouth: to czy takie czy inne są najlepsze to sama sobie przetestujesz na swoim Maluszku i się okaże czy są najlepsze te akurat czy inne. :grin:

Oj tak gdzie odłożyć dziecko żeby się przebrać czy ogarnac to zawsze problem.

1 polubienie

Dokładnie :face_with_peeking_eye: ja tam wcale ich nie słucham :see_no_evil:

U mnie mama też ma takie zapędy żeby mi mówić co robić i jak. Oczywiście aż tak nie ingeruje jakich kosmetyków używać ale ma taką przypadłości. Czasem mi się wydaje że jednak tak mówi by coś mówić :rofl:

Dlatego ja na razie zrezygnowałam z basenu dopóki mała nie będzie tak naprawdę stała i bardziej była stabilna.
A jak już to basen wtedy z drugą osobą. Bo na razie są w takim momencie że jedna osoba nie jest w stanie pójść z dwójką dzieci. Ba samemu nawet znowu nie da się pójść

Trzeba jednym uchem wpuścić drugim wypuścić ale ja też się denerwuje tym

Ja się nie denerwuje ale mnie to męczy trochę

A mnie akurat to wkurza ale co zrobić

To u mnie akurat ani mama ani teściowa nie wtrącają się i nie przekazują swich mądrości.

@Anetteso_gmail.com my mamy jeden basen gdzie jest szatnia rodzinna to wtedy łatwiej bo idziemy z mężem jedno idzie do kabiny się przebrac a drugie synka ogarnia.

2 polubienia

Ooooo to super bo to chyba rzadkość :face_with_peeking_eye::joy:

Teściowa też nauczona przez córki i się nie wtrąca :rofl: to muszę przyznać … a mama nie tyle co się wtrąca co raczej tak gada bo uważa że musi powiedzieć do mysli :rofl:

2 polubienia

Czasami kobieta musi sie wygadać i powiedzieć swoje :grin:

1 polubienie

To u mnie tak samo ani mama ani teściowa jeszcze nigdy się nie wtrąciły. Tylko obie za każdym razem gadają o skarpetkach :rofl::rofl::rofl: ale to już bardziej w formie żartu .

1 polubienie

U nas też to zakładanie skarpetek jest na tapecie przez babcie

1 polubienie

To chyba najbardziej popularne . Bo dawniej jak zimne nóżki to znaczyło , że maluszkowi jest zimno .

2 polubienia