Jak ubieracie niemowlaki

Teoria pięknie mówi że dzieci powinny minimum do 15 a nawet zalecenia do 3 roku życia a najlepiej jeszcze dłużej tyłem, ale życie weryfikuje. No bo jak nie da się jechać bo dziecko płacze, piszczy i wymiotuje to też nie da się tak funkcjonować. A wiem, że u niektórych dzieci przerzucenie je na jazdę przód daje bardzo dużo.

Ja się cieszę że moje dzieci nie mają choroby lokomocyjnej bo to co mi mówi mama najlepszej przyjaciółki starszej to aż mnie mrozi

Bo teoria jest fajna praktyka inna, a żyć jakoś trzeba. Z drugiej strony prawa fizyki są okrutne i bądź mądry

My też musimy po urlopie się wybrać zobaczyć kolejny fotelik bo łupina robi się mała chociaż łupina to taka wygoda jak ma szybko do sklepu wyskakuje to tylko wpinam w stelaż wózka i gotowe.

Pewnie, że lepiej żeby dziecko jedziło tyłem ale jak marudzi i nie chce to dla świętego spokoju lepiej przodem bo po co się męczyć nawzajem.

A jakie macie kolory fotelików? My łupina wzięliśmy czarną bo mi do auta pasował taki kolor ale zastanawiam sie czy drugiego nie kupić beżowego

Ja to jednak rzadko wrzucałam łupinę na stelaż wózka … jednak mi się wydawało że dziecku nie jest w tym zbyt wygodnie …. Ale to moje wrażenie

Dokładnie nie ma niestety złotego środka. A jazda wszędzie z płaczącym dzieckiem jest średnia ale u nas w ogóle jakiś problem z tym było bo mały też nie lubił w ogóle w wózku jeździć dopiero jak odwróciłam spacerówkę przodem to jeździł chętnie więc teraz tak sobie myślę że coś mu w tej jeździe tyłem faktycznie nie pasowało

Ogólnie dzieci nie powinny długo siedzieć w łupinie bo maluszkom może nawet spadać saturacja. Dziecko ma wymuszona pozycję bo nie za bardzo ma co podtrzymywać głowę. Nie powinno się trzymać tam dziecka dłużej niż godzinę. Jak widzę mamusie chodzące sobie na spacer z lupinka w stelażu to mnie krew zalewa. Bo wiadomo jak się jedzie na szybkie zakupy to wygodnie wpiąć w stelaż ale to trwa czasem kilka minut więc to co innego

No właśnie czytałam o tym kiedyś ale też to widać że dziecku jakoś specjalnie wygodnie tam nie jest. Mój synek też nie lubił gondoli :face_with_peeking_eye: tak jak twój. Dopiero jeździ chętnie w spacerówce przodem do świata :star_struck:

Mój syn póki co bardzo lubi jeździć w gondoli ale obawiam się że jak zaraz będzie coraz ciekawszy świata to będzie się kręcił wiercił i wtedy będzie problem

U mnie córka od początku lubiła jeździć . I teraz jak ją więcej ciekawi to jeździmy z odkrytym daszkiem , w cieniu i patrzy sobie do góry póki co i jest zadowolona bo uwielbia niebo i drzewka. Na brzuchu narazie nie lubi więc walczymy tylko w domu i kładziemy .

1 polubienie

U nas na brzuchu to zależy od humoru ale z dwa razy spróbowaliśmy na minutę czy dwie i było okej

To prawda, ze też czasem widzę,że niektóre mamy spacerują nawet po parku w łupinie, to jednak sobie nie wyobrażam tak gnieść w tym dzidziolka podczas standardowego spaceru :face_with_peeking_eye:

1 polubienie

Owszem, jak trzeba na chwilę wyskoczyć to można tak zrobić ale nie żeby celowo iść z łupina na spacer. Wiadomo że czasem jest tak wygodniej dla nas ale nie do końca dla maluszka

1 polubienie

O to ja też nie, często nawet jak mamy gdzieś wyjść na ok 20 min z auta to przerzucamy do gondoli

Taaak, my też jedynie na jakiś wyjazd z auta na wizytę u lekarza jeśli wiedzielismy że będzie sprawnie, ale i tak najczęściej właśnie przekładaliśmy do wózka, rzadko wieźliśmy w tym foteliku dosłownie pojedyncze razy :smiling_face:

Wózki teraz bez problemu mieszczą się do bagażnika i łatwo składają więc nie jest to taki problem by wsiąść ze sobą w sumie

Niby tak ale jednak jak pakujemy całą gondolę to to trochę miejsca zajmuje :smiley:

No tak zajmuje ale ja odnosiłam się do zakupów że można zawsze wrzucić wtedy bagażnik nie jest tak potrzebny

Teraz to nawet są składane gondole to już w ogóle mało miejsca zajmują .

1 polubienie

Widziałam ! Naszą można złożyć ale nie tak jak ta chyba z cybexa tylko tak kurde nie wiem ja to wytłumaczyć :smiley: ale żeby była bardziej płaska, ale niewiele

To prawda mega ta technologia idzie do przodu

Jest model Venicci Tila i się składa na pół gondola . Nawet nie trzeba ściągać z ramy tylko się składa odrazu z rama.

To moi teście do mnie cały czas mówia ze ja mam tak wozić… , że ich córka też zawsze woziła i ja mam też