Jak czyścić butelki?

ja karmiłam butelka już od pierwszych dni , sterylizatora użyłam może razem 5 razy, wolałam gotowac właśnie w garnku nowe butelki, natomiast butelki już używane po prostu myłam w płynie do naczyń i płukałam ciepłą wodą, z resztą dalej tak robię. Malec nigdy nie miał problemów z brzuszkiem, ani z kolkami. I nie ma żadnych pasożytów, bakterii czy wirusów.

Płynu używam Biały Jelen HA wcześniej żel teraz kupiłam płyn i za litr płace ponad 6zł a starcza na hohohoho chyba miałam go z 3 miesiące :slight_smile: póżniej sterylizuje w sterylizatorze - mikrofali nie ufam :slight_smile:
Nowe butelki zawsze myje i gotuje w garnku

Ja mojemu 3 miesięcznemu maluchowi myje płynem do mycia naczyń, długo płucze wodą po czym na chwile wsadzam do garnka z wodą i chwilkę gotuję. Niedługo będe mu rzadziej gotowała butelki natomiast na chwile obecną maluch dopiero od niedawna nie jest na piersi więc nie chce mu szykować od razu rewolucji:)

A ja do mycia butelek używam żelu do mycia ciała dla dzieci (takiego zwykłego niebieskiego z rossmanna). Fajnie się pieni, dobrze myje i ma delikatny zapach. Jak po umyciu przelewam jeszcze butelkę wrzątkiem do już go nie czuć.

Kussia u nas mąż kiedyś umył małemu butelkę w płynie do naczyń i była tragedia , jakoś się zapomniał i niby przelał wrzątkiem ale to chyba nic nie dało ba Jasiek tak strasznie wymiotował . Teraz to już pamięta że myjemy tylko w płynie do tego przeznaczonym, a że karmie piersią na szczęście nie ma tego tak dużo. A po herbatce czy soczku to wystarczy sama woda.

mraczek moja też jest “cyckowym” dzieckiem ale musiałam wyciągnąć flachy bo robię zapasy :smiley: starszej córce też tak myłam butelki i nic jej nie było więc przetestuję ten sposób na młodej.

każde dziecko inaczej reaguje, tak mi się wydaje z moich obserwacji. Gabi ciagle miała problemy z tym jak umyłam butelke płynem do naczyń, mydłem nawet biały jeleń próbowałam, a synek hmm ostatnio wstawiam butelki do zmywarki, jedynie smoczki myję sama i nigdy nie było problemu.

A ja od kiedy mała je z butelek lecę z Ludwikiem czy innym Fairy i po prostu dobrze płukam :slight_smile: Nigdy nawet nie wyparzałam, jedynie przed pierwszym użyciem. Natomiast jak czytam jakie niektóre z nas mają przeboje z dziećmi to cieszę się, że moja jest taka bezproblemowa :slight_smile:

mój synek jest ‘kolkowcem’, więc używam płynu dla dzieci i sterylizuję. Zanim pojawił się sterylizator - gotowałam. Butelki samosterylizujące nie wchodzą w moim przypadku w grę, bo nie mam mikrofalówki… Polecam zakupić szczotkę do butelek z dodatkową mini szczoteczką do mycia smoczków w butelkach.

Dziewczyny ja mam pytanie, czy któraś myła butelki w zmywarce. Myłam tak same butelki (smoczki myłam własnoręcznie) i było ok, a wczoraj wyjęłam butelki i wszystkie mają kolor brzoskwiniowy. Całe szczęście, że to nie wszystkie wstawiłam. Nie wiem co może być przyczyną próbowałam wygotować i czyściłam szczotką ale już taki mają kolor. Nie wiem czy tylko nadają się teraz do wyrzucenia? Od czego się to mogło stać? Najlepsze że wstawiłam też miseczki, łyżeczki i im nic białe są.

Kikacu: Najprawdopodobniej butelki zmieniły kolor pod wpływem temperatury. U mnie zdarzało się tak ze smoczkami, po tym, jak podgrzewałam mleko w mikrofali. Według mnie powinnaś te butelki wyrzucić.

Na szczęście nie wstawiłam wszystkich, ech chciałam sobie pomóc to sobie pomogłam:/ No trudno wyrzucę i będę mieć nauczkę, że nie ma co się oszczędzać na myciu butelek.

na niektórych butelkach jest napisane, że można lub nie można myć w zmywarce. Na pewno nie można żadnych smoczków (przynajmniej ja się nie spotkałam) - ja się nie odważyłam jeszcze myć w zmywarce i po tym, co Kikacu napisała chyba się nie odważę

Kikacu mogły zmienić kolor też za sprawą tabletki w zmywarce a nie wiem czego używasz, ale ja chyba bym wyrzuciła takie butelki i dobrze że nie włożyłaś ich wszystkich.

używam cały czas tych samych Fairy, w każdym razie mam nauczkę. I nawet nie wiecie jak się ciesze, że tylko 3 włożyłam( bo tylko 3 brudzi) a więc niestety nadal będę kupować gumowe rękawiczki i myć ręcznie, mam uczulenie na zmywanie;) A strasznie nie lubię rękawiczek. Chciałam sobie pomóc to niestety butelki wyrzucić musiałam

wiecie jak czysci moja znajoma butelke z zakamarkamI :D? Szczoteczka do zebów …mówi , ze kupiła szczoteczke specjalnie po to aby miec do czysczenia butelki :smiley: Mówi , że swietnie rowki w nakladce od smoczka sie myje :slight_smile:

dobry patent :slight_smile: jeśli ta szczoteczka od nowości służy tylko do tego celu to czemu nie. Przy małych butelkach (do 150 ml) na pewno myje się super ale przy większych szczoteczka do zębów jest chyba trochę za krótka.

Monika szczoteczka do zębów super się sprawdza również w czyszczeniu siteczka z sokowirówki, doczyszcza każdy szczegół i jest dużo wytrzymalsza niżeli niektóre szczotki do butelek;)

Kusia oczywiscie , ze od nowosci … :smiley:
No zobaczcie …nawet do sokowirówki sie nadaje heh :slight_smile:
Moja siostra szczoteczki uzywała do farbowania wlosów hah :stuck_out_tongue:

Monika ja tez szczoteczkę kupiłam do farbowania bo brakło pędzelków akurat (jak jeszcze mieszkałam na wsi, a specjlanie do miasta po pędzelek nie chciało mi się jechać) A szczoteczka fakt super sprawa do wielu czynności się przydaje;) Ja szczoteczka czyszczę blender i czyściłam zabawki też :slight_smile: