Idealny biustonosz do karmienia

Natka u mnie to samo, jak spojrzę w lustro jak nie są takie pełne to aż mnie przeraza ten widok, za to jak są pełne to takie fajniutkie jak bułeczki:)

hahah Silver dokladnie :smiley:
kurde ja nie sadzilam ze male piersi moga tak “opasc” ehhhh
I rzeczywiscie widac pociele kobiety ze ma dziecko :slight_smile: niby brzuch ladny ale to nie to samo co bylo i te piersi tez juz nie te :slight_smile:

Natka ale nie ma co się załamywać tylko brać się do roboty i ćwiczyć:) mój brzuch po ciąży wymaga trochę ćwiczeń ale nie ma tragedii, na szczęście nie ma na nim wiotkiej skóry, uff:)

U mnke ma brzuchu tez ok i niby tej skory wiotkiej tez nie ma ale juz widac ze to nje to co kiedys :slight_smile:

Wszystko wymaga czasu i pracy,tj.kosmetyków i masazu skory

Donnavito ja Ci szczerze powiem ze mi to nawet nie przeszkadza. Nie zwracam na to uwagi… Nawet blizna po cc…nie wiem tak jakby byla ze mna od zawsze… chyba po prostu gdzie s z tylu glowy po cichu wiem ze to wszystko dalo mi wspanialego synka i dlatego nie martwie sie tym ze cos sie w moim ciele zmienilo :slight_smile:

Natka i prawidłowe myślenie, sama tak uważam że mamy teraz nasze dzieci i nie ważne jest jak wyglądamy:) blizna po cc nie jest taka straszna i tak jej nie wdać bo bielizna zakrywa, nie to co kiedyś połowę brzucha zakrywała:/

Ja jak patrze na blizne po cc to jakos mi tak dziwnie bo nie chce mi sie wierzyc ze przez cos takiego pojawil sie Mikolaj…mam takie dziwne uczucie niedowierzania. Ale naprawde ja lubie :slight_smile:

A ja swojej nie lubię, bo mnie często swędzi, najczęściej jak leżę już w łóżku :frowning: znak że się goni ale ileż można

U mnie jeszcze za wcześnie żeby ocenić brzuch po cc bo dopiero 6 tydzień mija i jeszcze chyba nie wszystko wróciło na swoje miejsce :wink: ale mieszcze się w większość spodni sprzed ciąży to chyba źle nie jest :slight_smile:

Zezowata to super:) ja tylko w jedne nie mieszcze się z powodu bioder ale przed ciążą były takie na styk:)
MAM dokładnie blizna swedzi bo goi się, mnie czasem boli jak spodnie gdzieś ją uwieraja a tak jest ok. Może smaruj mascia na blizny to przyspieszy proces gojenia, nawet sam masaż pomaga.
Natka ja nie mam nic do swojej blizny, grunt że nie widać:)

Dziś stanęłam na wagę i muszę powiedzieć że miłe zaskoczenie. Jeszcze nie zaczełam ćwiczyć po ciąży a tu tylko 2,5 kilo więcej niż przed :slight_smile: a jak jest u Was?

Zezowata no to super:) u mnie ja nie ćwiczyłam po ciąży , ale samo wszystko zeszło:) i szybko wróciłam do starej wagi. Długo jednak karmiłam ,a to też pomaga schudnąć:)

To prawda, długie karmienie pozwala nam na powrót wagi sprzed ciąży.
Zezowata miałam podobnie dopóki nie dopadł mnie nałóg słodyczy, waga poszła trochę do góry ale nie ma tragedii:)

Tak powiem szczerze że te dwa kilo to może zostac u mnie na stałe bo przed ciążą byłam zbyt szczupła w mojej ocenie, a kobieta to jednak troszkę okrągła powinna być :wink:

Zezowata ja 2 tyg po porodzie miescilam sie juz w swoije spodnie, ale nadal ich unikam bo jednak po cc dlugi ucisk powoduje u mnie jeszcze dyskomfort.

No właśnie u mnie też dlatego w większości nosze jeszcze ciążowe tak dla wygody

A ja po pierwszej ciąży nie zmiescilam sie w ani jedne swój spodnie bo kości biodrowe mi nie pozwolily:D a teraz po drugiej mieszcze sie we wszystko i nawet powiedziałabym ze większość rzeczy jest za duza…niestety ale ja mam bardziej problem z tylkiem niz z brzuchem…jak to mój starszy syn mówi mama masz galaretkę:D

Po pierwszej córce do swojej wagi wróciłam po pół roku.Nawet tak chudłam,że byłam chudsza niż sprzed ciąży.
Od drugiego porodu minęło prawie 11 miesięcy i 2 kg zostały.Na brzuchu fałda cały czas jest i nie chce się zmniejszyć.Tyłek też trochę okrąglejszy pozostał.Jednak nie jest to moim największym problemem.
Obecnie chodzę w ubraniach,które zakładałam przed urodzeniem drugiej córki.

Angel pozazdrościć, też bym tak chciała wyglądać po drugiej ciąży:) mam nadzieję że mi też uda się zrzucić ale wiem że ćwiczenia są konieczne.