laktatory i tak będę musiała wyparzac i tak, a chce karmić tak długo jak będzie mi to dane, a z jednym wyparzaniem przecież wszystko moge wrzucić do tego garnka. Ciężko odpowiedzieć na to pytanie jak długo…
Czyli kwasek chcesz użyć do wyczyszczenia butelek
Tak to spoko. Wiadomo kwasek cytrynowy jako środek czyszczący z kamienia różnych rzeczy jest bardzo fajny, gorzej już w przypadku spożywania w większe ilości przez dorosłych a co dopiero takie małe dzieci
Te woreczki świetnie się sprawdzają w podróży albo jak jesteś w jakimś centrum handlowym w większości zawsze jest dostępna jakaś mikrofala
U nas w szpitalu zachęcali do korzystania
Właśnie o tym pomyślałam - centra handlowe, stacje benzynowe. Chyba warto mieć takie opakowanie przygotowane w torbie
Dla mnie sterylizator jest o wiele wygodniejszy niz wyparzanie wrzątkiem, bo przy wrzątku zawsze sobie palce parzyłam
więc ja np. nie wyobrażam sobie mojej wyprawki bez sterylizatora.
Właśnie to jest największy minus wyparzenia wrzątkiem , zawsze palce na tym cierpią ![]()
![]()
Wiesz sterylizatorem też można się poparzyć jak za szybko złapiesz pokrywkę żeby ściągnąć zdarzyło mi się
Wspaniale, że nasz sterylizator i suszarka tak ułatwiły sprawę
![]()
Każdy sposób jest dobry, jeśli służy dziecku i mama jest zadowolona
![]()
Super, że tak dbasz o mycie i sterylizację, to ważny temat! ![]()
Cieszymy się, że wypróbujesz nową metodę sterylizacji
Jesteśmy ciekawi Twojej opinii!
A tak btw czy może mi umknęło. Lovi ma swój jakiś płyn do mycia butelek? Jak wspominałam nie widziałam nigdzie
Niee, również nie spotkałam się z takim płynem
może do dobry pomysł na nowość w 2026 r ![]()
Ja zawsze włączam automatyczny tryb- sterylizacja i suszenie. Więc nawet jeśli zdejmę pokrywkę od razu po wysuszeniu to nie ma szansy się oparzyć. A od razu po sterylizacji nie ściągam, więc się nie oparzę.
Też mamy sterylizator i nawet dziś przeczytałam instrukcje!
i było jasno napisane że po sterylizacji trzeba odczekać trzy minuty, odłączyć kabel i dopiero zdejmować pokrywkę ![]()
Masz ten sterylizator z lovi ? Robisz sterylizację i suszenie na tym trybie auto godzinnym ? ![]()
Oooo sterylizator z opcją suszenia to dla mnie nowość. Może jeszcze kiedyś będzie do testów. To musi być super sprawa
Mam ten sterylizator od podgrzewacza malutki
Ja teraz karmie MM i podtrzymuję wersję, że nie kupiłabym sama z siebie, bo byłoby mi szkoda pieniędzy
mam 4 butelki, które używam, myję je na bieżąco i odkładam na suszarkę. Na koniec dnia jak mi się przypomni to przelewam wrzątkiem, jak nie, to nie i nic się nie dzieje.
Myślę, że to też kwestia tego, co mamy w głowach. Ja podchodzę do tego tak, że nawet jeśli to wysterylizujesz, to żeby było faktycznie sterykne, trzebaby to w sterylnych warunkach szczelnie zamknąć, żeby nie było wilgoci, ani powietrza najlepiej, a w domu nie jesteś w stanie tego zrobić. Otwierając sterylizator, wyciągasz butelki i na nich już zbierają się bakterie, kurz itp, bo to przecież wszystko krąży w powietrzu
Masz rację
nie jesteśmy w stanie zachować 100% sterylności w warunkach domowych. No i właśnie, to co napisałaś: wszystko zależy od osoby ![]()
Osobiście też nie wiem czy bym zainwestowała w droższy sprzęt ale w dalszym ciągu wierzę, że jest to sprzęt, który zaoszczędza czasu mamom ![]()