Higiena i sterylizacja butelek dla niemowląt

Jak higiena i sterylizacja butelek wpływa na dziecko? Którą metodę sterylizacji wybrać? Jakie są podstawowe zasady higieny karmienia butelką?

Przeczytaj artykuł: https://lovi.pl/porady/higiena-i-sterylizacja-butelek-dla-niemowlat

Drogie mamy, która metoda sterylizacji jest dla Was najwygodniejsza?

1 polubienie

Przy pierwszym dziecku zalewalam wrzatkiem i czekalam. Przy drugim dziecku dzieki Wam droga redakcjo mialam sterylizator z suszarka i o jaka to wygoda ! Koniec z poparzonymi palcami :laughing:
Myje, wkladam i klikam. Wyjmuje cieplutkie i suche ! Magia !
Zajmuje to sporo miejsca ale cos za cos

3 polubienia

Ja najbardziej lubię używać sterylizatora do butelek do wyłączania. Mam wrażenie, że jest to lepsza metoda. Na pewno szybsza :smiley:

Ja wybieram opcję z Elektrycznym sterylizatorem, mam takie cudeńko od Lovi także tylko wrzucam butelki, smoczki, gryzaki, odpalam machinę i niczym się nie przejmuję :grinning:🩷

Widzę, że tu Mamusie są team sterylizator :grin:
Ja natomiast team wyparzanie :sweat_smile: ale czy jest to lepsza opcja, może niekoniecznie ale przyznam się że nie zaopatrzyłam się w sterylizator, a wyparzanie jest dość prostą metodą, a że higiena dla maluszka jest najważniejsza więc skupiam się na tym żeby nawet najprostszym sposobem ale dbać o jego dobro :blush: :smiling_face_with_three_hearts:

To ja od razu dopytam mamy które mają starsze dzieci, czy butelki wyparzalyscie za każdym razem tzn w sensie od jakiego wieku/miesiaca przestałyście i po prostu wystarczyło zwykłe umycie ? :grinning:

1 polubienie

Ja wyparzałam butelki wrzucałam je do wrzątku na kilka minut. To byla i nadal jest dla mnie najprostsza i najwygodniejsza metoda, nie mam dodatkowych urządzeń do tego , to nawet nie wiem jak to jest inaczej , a dzięki wrzątku mam pewność, że wszystko jest dobrze wysterylizowane :blush:

Ja trzymam rozłożony w szafce i sterylizuję je raz/dwa razy w tygodniu, przez co nie zajmuje mi miejsca :rofl:

Ja butelki wyparłam w sterylizatorze. Mam taki na dwie butelki więc mieszczą się tam różne przybory jak smoczki do butelek, kubeczki plastikowe w których przechowuje mleko, elementy z laktatora, smoczki i kolektor do mleka. Czytałam, że ważna jest sterylizacja do 6 miesiąca a potem jak maluch zaczyna pełzać czy czworakowac i ma kontakt już z różnymi rzeczami które bierze do buzi to nie jest to takie już istotne. Ja jednak dalej używam do kubeczków w których trzymam mleko, części z laktatora czy smoczków. Po sterylizacji odkladam wszystkie rzeczy na specjalnej suszarce do wyschnięcia.

Wszystko rzeczy nim dam do sterylizatora, najpierw myję a dopiero potem wyparzam. Robię to po każdym użyciu. Nigdy nie używam tej samej butelki czy części z laktatora drugi raz bez mycia. Nawet jak niedawno dziecko było karmione.

Używam urządzenie (podgrzewacz) z innej marki 6w1 i tutaj mam bardziej wyparzanie niż sterylizacja. Fakt palce czasem są popatrzone ale to z powodu pośpiechu :rofl:

Warto jeszcze dostać ze sterylizacja to tak naprawdę działanie bardzo wysoka temperatura. W przypadku smoczków, butelek plastikowych troszkę bym uważała. Normy normami ale to jednak plastik (PP z stabilizatorami, smoczki - silikony) który po pewnym czasie może wydzielać pewne niepożądane związki z powodu zmęczenia materiału. Wyparzanie to jednak nieco niższa temperatura bo max 100oC

Sterlizator od Lovi ,mistrzostwo. Dzieki Wam drogie Lovi mam ułatwienie i od razu suche butelki. Jednynie tylko wyciągam koszyczek bo dla mnie jest zbędny w środku :smiling_face:

Nie wiem jakich uzywasz, ale smoczki i butelki od Lovi mozna sterylizowac a sam sterylizator Lovi jest parowy wiec bezpieczny

1 polubienie

Tak, nawet są takie butelki „samosterylizujace a smoczki mają specjalne pojemniki do sterylizacji w kuchence mikrofalowej.

Przy pierwszym dziecku nie miałam sterylizatora i wyparzalam wrzątkiem , przy drugim mamy sterylizator i jest to zbawienie

My używamy sterylizatora Lovi i jest to najlepszy element naszej wyprawki! :smiling_face_with_three_hearts: Chociaż teraz jak już syn raczkuje to zastanawiam się czy jest sens te wszystkie butelki sterylizować, jeśli i tak bierze do buzi co tylko napotka na swojej drodze :see_no_evil:

Przy pierwszej córece wyparzaliśmy butelki - zalewałam je po prostu wrzątkiem. Tym razem dzięki @LOVI_Redakcja będę miała możliwość korzystać z podgrzewacza, który ma również funkcjię sterylizacji :heart_eyes:
Swoją drogą, nie miałam pojęcia, że istnieją woreczki do sterylizacji w mikrofalówce - temat do pogłębienia bo może się sprawdzić z innymi przedmiotami!

Ja jeszcze w swojej wyprawce nie mam takiego sprzętu jak sterylizator do butelek, ale oczywiście rozważam jego zakup :slight_smile: zobaczymy jak potoczy się moja przygoda z karmieniem itd. więc na razie będę musiała sobie radzić poprzez tradycyjne wyparzanie :wink:

Tak są, kupiłam do szpitala. Ja kupiłam Canpol. W opakowaniu jest 6, a jednego można użyć 20 razy. Na opakowaniu można odhaczyć każde użycie. Wlewa się trochę wody, wkłada to co chcemy wysterylizować i ustawia moc kuchenki i adekwatny czas.

No to może jak tak wszyscy polecacie , i że jest to zbawienie może warto było by zainwestować w taki sterylizator :smiling_face: