Gdy pojawia się kolka niemowlęca

To z tymi kropelkami tez chyba zależy od organizmu maluszków… tylko szkoda że trzeba eksperymentować, co trwa, a wiadomo, ze chcielibyśmy ulżyć dziecięciu natychmiast…

nam właśnie pomaga espumisan…sab simplex niby to samo ale jakoś nie pomaga … zreszta espumisan jest smaczny dla malucha… pomagają ciepłe kąpiele cieplejsze niz te 38 stopni…maluch od razu pryka sobie plus masaże…no i masowanie na piłce do ćwiczen…pomagam mały od razu lepiej się czuł…a wojowaliśmy naprawde długo i znaleźliśmy sposoby.

Moj synek tez mial kolki do 3mc i plakal po ok godzinie,dwie z malymi przerwami, nic nie pomagalo dop po 3mc poszlam do lekarza bo juz nie wytrzymalam i pomagaly czopki viburcol ale tylko na chwile i syrop debridat.

Mój synek miał kolki i tak strasznie przy tym płakał.Trwały 3 miesiące,co drugi dzień i trwały z przerwami 2 a nawet do 3 godz,podawałam Espumisan,debridat,herbatki z kopru włoskiego i wszystkiego próbowaliśmy żeby złagodzić ból,tak bardzo maluszek cierpiał że płakałam razem z nim.Całe szczęście już skończył 4 miesiące i kolek już nie ma.

Agusia8 - no to dobrze, bo to straszne dla matki słuchać jak dziecko płacze, męczy sie, spać nie może - Boże! co za katorga! - całe szczęście i u Ciebie i u mnie ten problem już odszedł w niepamięć - oby na na zawsze. Ja asekuracyjnie wciąż piję Spokojny Brzuszek, ale może z czasem będę odstawiać - no zobaczymy

Viburcol. Mało mam się skarży na ich działanie, pomagają.
Dodatkowe środki to Infacol, Saabsimplex- tylko uwaga bo w Polsce tego leku się nie dostanie. Można go dostać w Niemczech, bądź w Czechach. Można wsiąść Polską receptę i zrealizować ją w Czechach. Nie wiem czy jest możliwość realizacji zakupu tego leku droga internetową :slight_smile:

Nie wiem czy ktoś stosował, ale mamy stosują włączenie suszarki i ogrzewanie brzuszka dziecka:) Trzeba uważać jak przy pieluszce ciepłej żeby nie poparzyć dzieciątka. nawiewa sie ciepłym powietrzem suszarki, przez ubranko dzieciątka.

Masaż… Owszem, ale nie widzę sensu by robić go zgodnie ze wskazówkami zegara:P Jelita nie idą jak wskazówki zegara. Moim zdaniem lepiej wpłynie na malucha masaż który wykonywany jest tak jak ida jelita. Taki masaż idzie wtedy zgodnie z perystaltyką jelit.Czyli wzorem który często jest w reklamach "Np. Aktivi takim wężykiem " . No i oczywiście tymi półksiężycami, jakie opisuje artykuł :slight_smile:

Przepraszam, ale strasznie mnie to razi w oczy "Można wsiąść Polską receptę i zrealizować ją w Czechach. " Wsiąść to można do pociągu byle jakiego. A receptę można WZIĄĆ.

U mnie na szczęście nie było kolek. Czasem pobolał brzuszek, ale metody tradycyjne jak: nóżki do brzuszka, masaż brzuszka, kładzenie na brzuszku, ciepła pielucha pod brzuszek gdy leży na brzuszku - pomagały.
Ostatnio pediatra tłumaczył, że często dzieciaki jedzą strasznie dużo na raz i mały brzuszek nie nadąża z trawieniem mleczka i powstają duże ilości gazów. Moje córki na szczęście jadły często po trochę - może dlatego nie miały kolek.

Joanna - jakby przyłożyć tarczę zegara do brzuszka dziecka to właśnie ruchy perystaltyczne są zgodne z ruchami wskazówek zegara - jeśli chodzi o jelito grube.

Jelito grube - a tam najczęściej zbierają się gazy biegnie od prawego dołu biodrowej (prawe podbrzusze) w górę do prawego nadbrzusza potem w lewo , a potem w dół do lewego dołu biodrowego. Mówię o stronach dziecka, a nie naszych.

AnnaMa - dzięki za poprawę :slight_smile: Całe szczęście, że to nie forum polonistyczne :slight_smile: Bo myślę, że mój błąd na tym forum byłby na szarym końcu :stuck_out_tongue: Ale nikt nikogo na szczęście się tutaj nie czepia… :slight_smile:

Zgadza się :slight_smile: Dużo się o tym słyszy i czyta :smiley: Ja takie informacje zaczerpnęłam od mojej położnej :slight_smile: Myślę, że nie chciała zrobić krzywdy dziecku wykonując takie, a nie inne ruchy masażu :slight_smile: I Myślę, że robiąc masaż zgodnie ze wskazówkami zegara, też dziecku nie zaszkodzimy. Grunt by mu to pomogło :slight_smile:

Kurcze… az mnie zatkalo… jak by trzeba bylo czytac piec razy swoje wypowiedzi zeby napewno miec swiadomosc ze nie popelnilo sie bledu…
Asiu dobrze powiedzialas dobrze ze to nie forum polonistyczne… I dobrze ze nikt tu nie zwraca na bledy bo chyba juz nikogo by tu nie bylo a napewno nie takiej atmosfery jak jest…

Co do kolek to jeszcze podobno kapiele pomagaja. A i jest jeszcze Espunisan na kolki dla dzieciaczkow ale nie wiem czy dziala…

PS. Az boje sie post opublikowac…
Ale co tam … Co bedzie :smiley:

nie chciałam nikogo urazić tą poprawką - pewnie sama też często robię błędy i byłabym wdzieczna jakby ktoś zauważył i poprawił :slight_smile: szczególnie gdy błąd jest rażący

U nas w razie potrzeby byl podawany esputicon i dzwiek suszarki ktory mala uspokajal i usypial:)

kasiątko92 - O własnie :slight_smile: Właśnie dosłownie przed chwilą rozmawialiśmy z kumpela o suszarce:) Że uspokaja:) Ale i tez można ciepłem skierować na brzuszek dzieciątka, przez ubranko :slight_smile: Niby to jest głównie na wzdęcia, ale i na kolki pomaga.

Dobrze, że my nie pamiętamy czasów kolki. Hehe :slight_smile:
Mogę jeszcze powiedzieć , że istnieją 3 zasady kolek. Tzn Dziecko ma kolki nie od razu a gdzies około 3 tygodni po urodzeniu :slight_smile: Może trwać do 3 dni, oraz może trwać przez 3 godziny. I co najważniejsze kolki występują w godzinach wieczornych. Reszta prężących się brzuszków to po prostu wzdęcia:)

U nas położna nie zalecała brania Espomisanu :slight_smile:

O widzisz Asiu. Cenna uwaga.
Tak wspomnialam bo ktos sobie chwalil ale nie pamietam kto.

Tzw. “reguła trójek” odnośnie kolki i jeszcze jedna - kończy się ok. 3 miesiąca. Podobno kolki u chłopców są bardziej intensywne i bolesne niż u dziewczynek, ale ostatnio sąsiadka skomentowała ten fakt tym, że po prostu mężczyźni są od urodzenia mniej odporni na ból i wszystko wyolbrzymiają.
Oprócz środków farmakologicznych na kolki, należy unikać karmienia dziecka, które jest poirytowane, zdenerwowane, dbać o to aby wypijało mleko z piersi obu faz, nie tylko to pierwsze, można też odciągnąć sobie przed karmieniem trochę pokarmu, jeżeli dziecko np. szybko usypia przy piersi. Ważne, aby po każdym karmieniu się dziecku odbiło.

U nas pomagał też ciepły okład na brzuszek, stosowaliśmy taką zabawkę z podgrzewaczem, do tego noszenie brzuszkiem w dół.

Ulka- I kolejna 3 -eczka !! :slight_smile: hehe…

O super tego nie wiedziałam, by brzuszkiem w dół nosić, że może pomóc:) Będę miała synusia, czyli będe bardziej obiektywna do jego cierpień :slight_smile:

Ale mowia tez zeby dziecko czesto klasc na brzuszku. najlepiej na kolanach i delikatnie ruszac nogami wtedy pecherzyki sie w jelitach rozbijaja i dziecko nie ma kolek.

Trochę filmik mi sie przypomniał z wątku ogólnego :)) :PP Niunia rada się przyda:) Chyba juz mamy cały zapas , sytuacji do wykorzystania w razie WU :))))

Mama mi taka madrosc zapodala i mowila ze jesli chodzi o mnie i o brata to prawie wcale nie mielismy kolek :slight_smile: Warte sprobowania i nie faszerowania dziecka chemia :smiley: A i jeszcze wlasnie herbatka koperkowa :slight_smile:

Mnie to denerwuje jak ludzie kupują sabsimplex i ściągają go z Niemiec. Tak bezmyślnie zamiast sprawdzić co jest w składzie i kupić to samo u nas w Polsce. Dziewczyny ! Sabsimplex , espumisan, bobotik to wszystko to samo ! Popatrzcie tylko na skład. to jest ta sama substancja tylko może się różnić mocą. Z tego co sprawdzałam to najsilniejszy jest bobotik forte. Wystarczy 3 kropelki przy każdym posiłku I nie więcej niż 18 na dobę. Ja go stosuje i dobrze sobie radzi z Kolkami. Mam nadzieje ze nie zrobiłam dużo błędów :wink:

Czytałam kiedyś, że sabsimplex był u nas dostępny, ale został wycofany ze sprzedaży. Wydaje mi się, że taki mit już powstał w koło tego leku, bo jak niemiecki to znakomity. Nie wątpię, że wielu maluchom pomógł. Sama nie stosowałam, ograniczyłam się do tego co Zuzanna, Bobotik forte plus dodatkowo Delicol. Jakoś przetrwaliśmy okres kolkowy, ale nie powiem, że leki działały jak ręką odjął.