U nas gaworzenie pojawiło się ok. 7. miesiąca życia, wcześniej też było dużo pisków, wokalizacji i pojedynczych sylab. Każde dziecko rozwija się trochę inaczej, niektóre zaczynają gaworzyć później. Skoro Twój synek reaguje na dźwięki i próbuje „rozmawiać”, to wszystko zapowiada się dobrze. Jeśli masz wątpliwości, konsultacja z pediatrą da Ci spokój ducha.
Jako logopeda uspokajam
To co opisujesz, mieści się w normie rozwojowej. Głużenie około 2. miesiąca to prawidłowy etap, a w 6. miesiącu dzieci często „bawią się” głosem – piszczą, krzyczą, wydają różne dźwięki typu „gu”, „ej”, „ne”. To też forma komunikacji i ćwiczenia aparatu mowy.
Gaworzenie z powtarzaniem sylab (ba-ba, ma-ma) często pojawia się dopiero między 7. a 9. miesiącem. Skoro synek reaguje na dźwięki i wokalizuje, nie ma powodów do niepokoju. Każde dziecko rozwija się w swoim tempie ![]()
![]()
Potwierdzam drugą część wypowiedzi - u mnie corka 8 mcy a mam wrazenie ze wola do mnie ,ma ma , bądź ,baba , ![]()
![]()
W 6 miesiacu powinny pojawic sie puerwsze sylaby. Głużą (gardłiwe dzwieki) wszystkie dzieci nawer te niesłyszące. Jeśli w 6 miesiacu pojawiały się sylaby, to teraz juz powinny sie pojawiać słowa, mama, tata, baba, dada i jakieś dzwiękonaśladowcze np. Bsm, bum, brym.
Jeżeli coś Cię niepokoi to zgłoś się do logopedy
Mój syn ma 5 miesięcy i tak sobie grrrrucha
to takie słodkie
próbowałam podać mu sloiczek z marchewki i tak mi teraz pluje masakra
i się śmieje ubrania i wszystko w około:smiley:
Mój synek teraz często wydaje dźwięki typu mamamamamma i czasem piszczy
poznaje swój głos bo i chrumczy i robi takie yyyyyy. Widać że się bawi głosem bo poznaje różne brzmienia
Ja też kilka razy takie usłyszałam mamamama a mi odrazu uśmiech od ucha do ucha że mały mamam próbuje mówić
oczywiście sobie tak wmawiam bo taki maluszek nawet nie wie jak mówić
ale zawsze to miło
Dokładnie. Jakieś 2 czy 3 miesięce temu mój synek mówił tatatata i oczywiście mąż dumny jak paw ze jego syn powiedział tata
oczywiście mówił to nieświadomie ale to nie miało znaczenia
Haha nie ważne że to dziecko mówi przypadkiem i nieświadomie czlowiek słyszy co chce słyszeć
kiedyś bobas będzie mówić to świadomie i czasem będzie już dosyć tego ciągłego mama mama mama
moja córka chodzi mi za nogą i woła ciągle mama mama
usypiam synka a ona krzyczy "mama!! I synek oczy otwiera:rofl:
No mój synek też jak coś robię w kuchni stoi i trzyma mnie za nogę i ma mam i mamama i jak nie reaguje to z rąk złości to wymawia …. Jakby chciał mnie przywołać do porządku ![]()
Hahah ach te nasze dzieci
moja to krzyczy dopóki nie zwrócę na nią uwagi:see_no_evil:
Ale cieszę się że u nas już ferie się kończą bo troje dzieci w domu non stop to tragedia . Moka najstarsza corka ma nadpobudliwości i nie usiedzi w miejscu , dokucza mlodszej ta krzyczy i co chwila budzi mi synka . I tak wszyscy się drą ciągle mi już mózg paruje po tych dwóch tygodniach
Niestety u nas już zaczął się 10 miesiąc i gaworzenia nadal brak ![]()
Na bilansie 9 miesiąca pediatra powiedziała, żeby dać synkowi czas do roczku, bo może później zacznie po prostu.
Jestem pewna, że słyszy, bo reaguje na różne dźwięki, potrafi zrobić papa, bić brawo, przybić piątkę i pokazuje jaki jest duży. Jak pytam go “gdzie jest strażak?” To patrzy się na obraz, który wisi na ścianie i się śmieje. Robi różne wokalizacja, ale głównie są to samogłoski typu uuuuuu. Bardzo lubi kiedy on wydaje jakiś dźwięk i ja po nim powtarzam to samo, a on wtedy wydaje kolejny, inny dźwięk… No ale sylab typu ma-ma da-da-da nadal nie ma ![]()
U nas głuszenie od 2 miesiąca obecnie ma 4 i czasami prowadzi taki monolog, że zagada człowieka
widać jak czasami chce mi coś opowiedzieć. U nas poranki zawsze zaczynają się od mini rozmowy.
To jest takie rozczulające jak on tak gaworzy, kocham te momenty dnia.
Mój ma 10,5 i też robi papa, robi piatke, pokazuje gdzie pluszak ma oczko, nosek czy ucho ale też słabo gaworzy. Jak się zezłości to mówi mamammammama i czasem coś tam mówi do siebie ale też nie dużo
@magdap_96 tez na to czekam, ale czas tak szybko ucieka że zanim się obejrzę a mały będzie mówił ![]()
Oj tak przy dziecku czas szybko leci a i dzieci za szybko rosną ![]()
Mój jak się cieszy to strasznie piszczy masakra
jest glosniejszy od córek
najlepsze jak się budzi rano i sobie gada jak najety:smile: to takie słodkie ma 6 miesięcy tak szybko mi rośnie kiedy to zleciało ![]()
Mój też ostatnio dużo gada do siebie i czasem aż krzyczy ![]()
Też właśnie zauważyłam ostatnio że od kad mała się urodziła to tydzień leci za tygodniem zdecydowanie dużo szybciej
Dziś cały spacer co sobie pod nosem gaworzy a jak włączę mu jakieś ulubione melodyjki to jakby śpiewał 🩷☺️