i dodatkowo sie stresowac jak musisz pompowac i pilnowac czy leci czy nie a tak na luzie
Kumpela napewno elektorniczny jest lepszy, nie stresujesz sie, nie tracisz duzo czasu, sciagasz wiecej pokarmu i nie meczysz rak ![]()
A po za tym nie wiem czy wszystkie lakti tak maja ale ten z Lovi moze byc elektryczny i reczny wiec w razie czego mozesz zawsze spakowac so torebki tylko reczny ![]()
ja mam ten z lovi z ktorego moge zrobić ręczny i elektryczny
pozycze po porodzie a potem sie zaopatrze w swój skoro tak zachwalacie
Rożek nie uważam za bzdet dla mnie jest przydatny owijając w nim dziecko a szczególnie noworodka uspokaja go i jest ściśnięty tak jak w brzuszku mamy.Przydatny to karmienia i noszenia takiego malutkiego dziecka
Kolejnym fajnym lecz nie koniecznym przydatnym gadżetem jest przewijam szczególnie nią noworodków. Jeśli maluch śpi w osobnym pokoju to fajnym gadżetem jest elektryczna niania. Dla malucha który jeszcze nie chodzi jest mata edukacyjna czy chodzik. Fajny jest także leżaczek bujaczek bardzo przydatny jak dla mnie.
ja ze swojej strony polecam dla niemowlaka któremu już rozszerzamy dietę pojemnik na pokarm,
ale silikonowy,nie siateczkowy.silikonowy dużo łatwiej oczyścić.
polecam też kokon - chroni maluszka,maluszek bezpiecznie może sobie w nim spać,połozony na łóżko.
jak dla mnie wkladka z gąbki do wanienki to BZDET…
siedlisko bakterii jedynie
Jest bardzo wiele rzeczy ktore mozna zastapic zwyklymi domowymi ktore juz posiadamy i jest takze wiele rzeczy ktorych wogole nie potrzebijemy.
Dla mnie przewijak rowniez jest zbedny jak elektroniczna niania czy monitor oddechu (no chyba ze moje dziecko urodzi sie z jakas wada no to wtedy co innego) sterylizator mozemy zastapic wrzatkiem tak samo jak podgrzewacz.
Kupujac rzeczy dla niemowlaka dobrze zastanowmy sie nad wszystkim zeby ootem kilka rzeczy nie okazalo sie jedynie kolejnym zbieraczem kurzu.
Ja przewijaka nie mam i raczej tez uważam za zbędny. Niani elektronicznej noe kupiłam bo w naszej sypialni będzie stalo łóżeczko i sterylizator yrz poki co nie jest mi niezbedny wszutko zweryfikuje czas ale z rozsądkiem podchodzę do wszystkiego a niektóre gadżety sa niestety kosztowne
A dla mnie przewijak to obowiązkowy zakup. Używam od pierwszego dnia do dnia dzisiejszego z przerwą kiedy się przeprowadzaliśmy i mieszkałam u rodziców. Myślałam wtedy, że kręgosłup mi wysiądzie. A jak dziecko jest na przewijaku, to stoi się wyprostowanym i nie trzeba się schylać.
Przewijak na łóżeczko to koszt ok. 40zł, więc myślę, że wydatek żaden.
Ja przewijaka nie miałam i przebierałam małego u koleżanki na przewijaku i przyznam,że było to dla mnie strasznie niewygodne
może dlatego,że jestem niska. Ale jakbym miała tak całe dziecko ubrać na przewijaku to byłoby mi ciężko. Wygodnie mi jak przebieram go na swoim łóżku,pach pach i gotowe ![]()
Czyli kwestia przyzwyczajenia ma tu znaczącą rolę ![]()
Ja tez na razie nie kupuje przewijaka ![]()
Martyna ja tak tne koszta bo wykanczam mieszkanie i jesli cos moze byc tylko dla wygody to automatycznie jes5@ skreslone z listy ![]()
A 40 zl to ja sobie pomyslalam “hmm to jedno krzeslo do kuchni”
hehe ![]()
ja zaplanowalam ze na lozku bede przewijac bede miec wszytko pod ręka wiecej miejsca i swobody ale nie wiem tak naprawde czy dobrze robię na razie sprawdzę czy moja idea lozka sie sprawdza
Ja tez na początku zaplanowalam ze będę na łóżku przewijać ale po miesiącu meczarni szybko kupiłam przewijak i uważam że to jest najpotrzebniejszy gadżet. Nie wyobrażam sobie teraz gdzie indziej przewijać. Kładą go na łóżeczku i nie muszę się schylac, plecy nie bolą. A na łóżku to w ogóle odpada.
Np. Jak w nocy mąż śpi to trzeba go budzić by się posunął, poprawiać prześcieradło i kołdrę by było równo , kłaść dodatkowo podkład żeby dziecko nie nasikalo nie nakupkalo i nie ulalo na naszą pościel.
Szczerze to odradzam przewijanie na łóżku a bardzo polecam przewijak.
Poza tym jest on twardy i bardzo dobrze się sprawdza przy kladzeniu dziecka na brzuszku.
Ja dostałam przebwijak więc na pewno będę go używać. Uważam, że jeśli bym go nie dostała na pewno bym go zakupiła.
A jak właśnie mam odwrotnie
wolę lóżko od przewijaka i się swojego szybko pozbyłam, bo mi zawadzał ![]()
Oo to super bo i ja za przewijam chce używać łóżka
ja zamówiłam przewijak nakładany na łóżeczko ze stópkami przytrzymującymi
już go nałożyłam na łóżeczko i powiem Wam, że prezentuje się super i jak dla mnie będzie funkcjonalny bo mam bardzo mała sypialnie. położę na nim pieluchę tetrową zanim położę małego, bo przewijak jest dość zimny, można kupić pokrowiec na przewijak ale wolę położyć pieluchę i wyjdzie na to samo więc po co kasę wydawać dodatkowo. Postawiłam sobie pieluchy, chusteczki, kremy ,oliwkę także mam wszystko pod ręką. Mam dość miękkie łózko więc mi by było nie wygodnie przewijać na łóżku no i w razie czego pobrudzę przewijak który bez problemu umyję niż pościel na łóżku…a różne wypadki “przy pracy” się zdarzają
hehe
Ja tez kupiłam taki sztywny przewijak na łóżeczko.
Pamiętam jak dwa lata temu urodził się mój chrześniak i czasem pilnowałam go takiego malutkiego. Raz przy przewijaniu jak zdjęłam mu pieluszkę to zrobił kupkę prosto na przewijak - dlatego wolę nie ryzykowac na własnym łóżku ![]()