Monika a więc ja zaczne od termoforu, super produkt na ból brzuszka, kolkę i zwyczajnie jak czasem dziecku chłodniej, suchy i bezpieczny a nie tak jak te z wrzątkiem w środku.
Hamak mi się podoba ale mam za mały metraż .
Fajny pomysł żeby wszystkie nowinki i gadżety właśnie tu wklejać a nie tworzyć nowych wątków.
Hejka!
Dziewczyny chcę abyście mi poradziły co jest niezbędnym gadżetem dla młodej mamy a co bzdetem którego nie warto kupować. Na pewno macie swoje doświadczenia i chciałabym żebyście napisały co warto kupić a co omijać bo sie nie przyda. Słyszałam o rożkach w ktore zawija sie dziecko ze sa zbędne. Proszę więc Was o pomoc.
Mraczek tak samo uważam …zawsze szukałam dobrego termoforu i oczywiscie tego do ktorego wrzatek sie wlewa…nie wiedziałam ,ze jest SUCHY …teraz zaczne sie na powaznie ogladac za takim gadżetem ![]()
Hamak strasznie mi sie spodobał …widac na pierwszy rzut oka , ze takiemu noworodkowi - niemowlaczkowi jest w nim dobrze , bezpiecznie , gdybym miała taras to przy drugim dziecku zdecydowałabym się na takie coś .
Spojrzcie …w łózeczku takie coś mozna zamontowac .
Jesli ktos nie chce robic kołków i haków w suficie , to mozna taki stojacy sobie kupic


Ale to by w sumie w ZAKUPACH mogło być, jako jeden temat oczywiście.
Ja jestem za hamaczkiem
Super sprawa, ale tak do 3-4 miesiąca, później przerwa dłuższa by się zdała w używaniu i dopiero jak dziecko więcej kuma to można je wsadzić ![]()
A ten nocnik…nie. jest to jednorazowe i za każdym razem trzeba latać i go zakopywać w ogródku czy dopiero jak dziecko kompletnie przestanie korzystać z takiego nocnika?
ups, a chciałam być oryginalna ![]()
kiepski pomysł z tym nocnikiem
Hmmm a może Tron czyli nocnik jednorazowy
,Tron to jednorazowy nocnik który zmieści się w każdej torebce mamy, który można wszędzie ze sobą zabrać. Mając Tron ze sobą lub w samochodzie rodzić ma spokój i pewność, że w nagłej sytuacji jest przygotowany. Tron jest idealny w trakcie podróży a także jest świetnym zabezpieczeniem gdy dziecko cierpi na chorobę lokomocyjną. Tron jest pierwszym naprawdę jednorazowym nocnikiem.Można go zamknąć i wyrzucić do najmniejszego kosza na śmieci. Harmonijkowa konstrukcja sprawia, że rozkłada się on niemal automatycznie po wyjęciu z opakowania. Zamknięcie użytego jest jeszcze prostsze. Wewnętrzna wkładka Gelmax wiąże ciecz i zamienia ją w gęsty żel, co sprawia, że z użytego nocnika nic nie wycieknie. Małe wymiary sprawiają, że Tron jest poręczny i łatwo go mieć pod ręką.‘’

No ja w sumie nie uwazam tego za cos strasznie głupiego , wrecz przeciwnie…podoba mi się ale tylko w takich awaryjnych wypadkach jak zakupy w sklepie gdzie nie ma toaletki czy jakis spacer długi …w torebce warto miec moim zdaniem.
Tak jak napisane jest wyzej - świetna sprawa dla osob cierpiacych na lokomocje , lepszy taki tekturowy tron nic uciekajacy , sklejajacy sie woreczek ![]()
Ja również uważam ,że nie jest to wcale głupie
Czasem może się przydać w awaryjnych sytuacjach
A widać dużo miejsca nie zajmuje.
Tekturowy jest ok, gdzie można go dostać? Przyda się na pewno latem na długich spacerach ![]()
Dziewczyny nie wiem czy wstawiła już ktoras was ten gadżet , ale ja jestem mega tym zafascynowana …
Puj Tub – wanienka dla niemowląt…nie bede sie rozpisywac , same doczytajcie jesli macie ochote ![]()

Jeden z fajnych gadzetow to niania elektroniczna i monitor oddechu zwłaszcza dla dzieci chorych . Kladziemy dziecko w łóżeczku a monitor oddechu sprawdza czy dziecko oddycha w razie niewyczuwania tętna urządzenie wlacza alarm .pollecam
Magdalenamsl temat dotyczacy monitorów oddechu jest poruszony na forum …jest nam wszystkim dobrze znany i cieszę się bardzo , ze i Ty jestes z tego cudenka zadowolona , masz racje gażdżet godny polecenia ! :)))
Hej dziewczyny. Trzy tygodnie temu urodziłam córeczke i właśnie zaczynają mi się wizyty u lekarzy. Potrzebuję taką termotorebkę na butelke, bo zima nadchodzi
Jaką mi polecacie? a może jakiś termos? W czym najlepiej przewozić butelkę z mlekiem tak żeby nie wystygło ?
Zuzanna polecam termoopakowania, są super, bo długo utrzymują temperaturę, do termosu raczej by Ci się butelka nie zmieściła, a przelewanie mleka z termosu do butelki jest raczej mało wygodne ![]()
dobrze wiedzieć na przyszłość
W termosie możesz trzymać ciepłą wodę na mleko. Termoopakowanie też są ok. Jak już masz gotowe mleczko (ale dłużej niż godzinę nie powinno się trzymać a potem podawać gotowego mleka dziecku). Ewentualnie możesz w tym opakowaniu przetrzymywać ciepłą wodę z której potem przyrządzisz mleko.
Dzięki za pomoc. Musze koniecznie kupić , bo zima na całego.
termos własnie jak nie można dlugo przetrzymywać mleka to można mieć ciepłą wodę do przygotowania mleczka
Każda mama pewnie powie Ci co innego ;p
Jeżeli chodzi o rożek to ja kupiłam (był w komplecie z pościelą - takie zestawy dostępne na allegro), używałam przez cały okres noworodkowy (Córcia urodziła się w kwietniu, za chwilę zaczęło robić się ciepło, więc przestałam ją w to wkładać). Ale służyło mi dużo dłużej, bo złożyłam na pół i miałam jako wkład do gondoli, żeby Małej było mięciutko.
Laktator elektryczny - drogi sprzęt, a nie zawsze się używa. Najlepiej kupić (jeżeli karmi się piersią) już po narodzinach dziecka i fajnie najpierw przetestować. Ja kupiłam, ale karmiłam tylko 3 miesiące, więc używałam króciutko. Potem nie mogłam już nic ściągnąć. Zainwestowałam, bo między innymi mam siostrę i wiedziałam, że ona lada moment będzie w ciąży, więc jest komu przekazać. Ale są wypożyczalnie, więc najpierw warto przetestować i wtedy zdecydować czy będzie się używać. Chociaż nie powiem, parę razy mnie ratował, jak byłam bez dziecka i mleko samo z piersi tryskało ;p
Przewijak - moim zdaniem must have ;p Ja mam taki zwykły nakładany na łóżeczko, znacznie ułatwia sprawę. A przewija się bardzo często, więc warto zapewnić sobie wygodę.
Bujak - jeżeli już to dobrej jakości, warto kupić choćby używany, ale dobrej, renomowanej firmy. Ja dostałam w prezencie, kiepskiej jakości i na początku kładłam córeczkę, ale ona się w nim zapadała, jakoś tak krzywo leżała i tylko jej to na złe wyszło, bo potem odwracała główkę, tylko w jedną stronę (tak jak zapadała się w foteliku). Ale wiadomo - takie coś posłuży Ci tylko do momentu kiedy dziecko nie siedzi.
Fotelik do karmienia – jak dziecko zaczyna jeść stałe pokarmy. Jak dla mnie zakup obowiązkowy. Korzystam non stop. Nawet jak muszę coś w kuchni zrobić, a chcę mieć córkę na oku, to wkładam ją w fotelik, daję zabawkę i mam “spokój”.
Elektryczna niania - tylko jeżeli mieszkasz w domu, lub mieszkaniu gdzie są piętra. (No chyba, że masz psa ;p Moja suczka informuje mnie kiedy Córeczka się obudzi
)
Monitor oddechu - nie kumam w ogóle tego gadżetu, a tylu jest jego zwolenników.
Oj można by pisać i pisać ![]()