Dzień kobiet marzec 2026

Lacze sie w motywacji ! Ja tez staram sie redukowac wage , juz co nie co udalo mi sie zrzucic :muscle:
@P.Iwanicka o jeej , ale urocze :heart_eyes: dzieci naprawde potrafia zaskoczyc . Cudowne wychowanie :heart:

Super go wychowałaś 🩵 to takie piękne :smiling_face_with_three_hearts:

1 polubienie

Super wychowany :smiling_face_with_three_hearts:

Super moja corka tez wrocila z dworu z bukietem tulipanów i bardzo mnie zaskoczyła :face_with_hand_over_mouth::face_with_hand_over_mouth: a synek wczoraj podbiega i mówi mama chce ci cos powiedziec a ja mowie slucham a on kocham cie :heavy_heart_exclamation::heavy_heart_exclamation::heavy_heart_exclamation:

2 polubienia

@P.Iwanicka ale super, że zrobił to z własnej inicjatywy, to się chwali. Słodziak

My z mężem też jakoś specjalnie tego nie obchodzimy ale zawsze jakoś buziak i życzenia są :face_with_peeking_eye:

Ale uroczy chłopiec :heart: Tak trzeba wychowywać młodych dżentelmenów :heart_eyes:

Jakie urocze :star_struck: dzieciaczki są przesłodkie :smiling_face_with_three_hearts:

Pyszności :star_struck: mi mąż na śniadanie też zrobił pancakes, ale w naszym co niedzielnym wydaniu : z jajkiem sadzonym, boczkiem i syropem klonowym :smiling_face: Robimy w lidlomixie i nasz przepis jest na jogurcie naturalnym :+1:t2:
@P.Iwanicka ja też lubię jak mąż mi przyniesie kwiaty bez okazji, wczoraj dla mnie nie miał bo pojechał do sklepu w sobotę wieczorem i nic nie było :stuck_out_tongue:
Ale musisz być dumna z synka, takie gesty wzruszają najbardziej :heart_eyes: mam nadzieję że mąż nauczy naszego synka takich manier :smiling_face:

Jaki kochany mąż :smiling_face_with_three_hearts: Już nie pamiętam kiedy mąż mi śniadanie zrobił- chyba muszę mu na ambicję wjechać :sweat_smile:

Generalnie moj maz zawsze pamieta o roznych okazjach a tak sam z siebie to juz gorzej :rofl: wiec jak jakos w styczniu dostalam od niego rozyczki to zapytalam co sie stalo :rofl: bylam przerazona :rofl: powoedzial ze wiecej mi nie kupi jak ja taka podejrzliwa :rofl::rofl::rofl:

1 polubienie

Hahahaha no dokładnie, ja też zawsze jestem zdziwiona jak coś się dzieje kolega a nie ma okazji :crazy_face:

Haha no no tak jest :sweat_smile: jak nje dostajemy to marudzimy , ze nje dostajemy bez okazji . A jak juz dostaniemy to jestesmy w szoku :rofl:

Jakbym o swoim czytala :dark_sunglasses:

W szoku to jedno, ja naprawde zaczelam wypytywac co sie stalo, czy cos przeskrobal itp :rofl: od tamtego czasu nie zobaczylam kwiatow bez okazji :rofl::rofl::rofl:

Haha to pozniej nie marudzmy :rofl::rofl: moj jak mi kupul badyla to nie smialam nawet zamarudzic :see_no_evil: bo tez juz bym nie dostala :sweat_smile: chociaz namieszniejsze jest to , ze jak nie bylismy jeszcze razem to mi przynosil kwiaty i sniadanie na parkingu do samochodu (w pracy) :see_no_evil: i wlasciwie od tego sie zaczelo :sweat_smile:

1 polubienie

To moja mama wczoraj mnie pytała co dostałam ja że buziaka i życzenia :joy: a ona że już tak obchodzimy jak oni starzy :face_with_peeking_eye:

To takie słodkie 🩷 też zawsze mnie to rozczula jak syn do mnie tak mówi :two_hearts:

Mam to samo kocham poprostu kocham :smiling_face_with_three_hearts:

1 polubienie

Ja właśnie planuje córkę zapisać na zajęcia. Ale chyba jednak poczekam aż zrobi się trochę cieplej, a ona trochę większa.

Ja mam to samo chociaż mam trochę obiekcje bo moja nadal ulewa mimo że jutro 6 miesięcy