Dziecko a gry na tablecie

Im później dziecko dostanie tym lepiej, tak mi się wydaję:p

U nas też 2 latka i nie ma takich rzeczy 

uu nas tablet pojawił sie chyba w momencie 4 latek nawet już nie pamietam dokładnie moze 3;) w momecie kiedy mieliśmy jechać na wycieczke i obawialismy sie czy córka wytrzyma w samochodzie;) ale przyznam zę tablet był właczany tylko okazjonalnie wiecej leżał niż corka na nim grała potem był telefon ale to już chodziła do szkoły

Prawda jest taka, że przed tym nie da się uchronić, ale im dłużej tym chyba lepiej:D

U nas tablet tylko w dłuuuugiej podróży samochodem 

Nie jestem za tym aby dziecko miało tablet do własnej dyspozycji w ciągu dnia do grania. Taki dziecko poniżej 4 roku życia to ma zabawki aby się nimi bawić. 
czasami owszem niech sobie obejrzy bajkę w podróży czy jakąś piosenkę bo czemu nie. 

Jak za często dziecko oglada TV, bawi się tabletami czy komórkami to potem jest problem z mową  i czasami dzieci robią nie nadpobudliwe od tych gier właśnie. Dlatego wszystko z głową. Ja dziecko ma coś od święta to zawsze inaczej niż jak ma na co dzień ;)

Ja nie jestem zwolennikiem dawania dziecku tableta, ale uważam że nie można odciąć dziecka całkowicie od elektroniki. Od czasu do czasu można dać. 

u nas synek jeszcze mały więc na razie nic takiego nie dajemy 

Moje dzieci 5 i 7 lat w ogóle nie graja na tablecie. Zdaza się że jak już są niemożliwe w podróży to oglądną jakąś bajke czy teledysk. I szczerze mówiąc nie zauważyłam żeby im z tego powodu było źle. Mimo że mają kontakt z dziecmi w przedszkolu które grają, to mnie o to nie nudzą... I puki tak jest, to sama z siebie dla własnej wygody żeby ich zająć, nie zamierzam wprowadzać tego typu rozrywki

U nas dziecko nie miało styczności póki co z tabletem ale jak jedziemy w dalsza podróż to puszczam muzykę na telefonie jeśli chodzi o tablet mam w planach kupić bo będziemy jechać nad morze na wakacje ale raczej jak dostanie to na drogę i nic poza tym jednak jest za mała na takie rzeczy według mnie 

My tabletu nie mamy i nie planujemy kupować.

 

Czasem syn ogląda bajki na telefonie, co mi się nie bardzo podoba ale staramy się to ograniczać. Prędzej jesteśmy już za puszczeniem w tv no ale akurat jesteśmy bez nowego dekoderu.

 

W samochodzie puściliśmy mu tylko raz ale jakoś był niemrawy i się zastanawiam czy nie ma tak jak ja, że przy korzystaniu z telefonu w czasie jazdy robi mu się niedobrze.

Ostatnio na wyjeździe udało się tego uniknąć i podczas jazdy nie miał nic włączane.

u nas synek jeszcze za mały na takie gadżety 

ja nie jestem zwolennikiem by dziecko miało tablet czy telefon, ale zauważyłam, że moja jak widzi telefon to aż się trześnie na jego widok, dlatego przy niej staram się z  niego nie korzystać jakoś dużo... 

Ale myślę, że podczas jakiejś długiej podrózy, gdzie dziecko nie da się w żaden sposób uspokoic to może być jakaś deska ratunku dla nas. 

MałaZołza ja też nie mogę korzystać z telefonu jak jadę w aucie, ba nawet jak siedzę z małą z tyłu to już mi nie dobrze, najlepiej czuję się za sterami. 

My nawet stwierdziliśmy, że wprowadzimy dzień bez elektroniki u Nas w domu. Postanowiliśmy że  niedziela będzie takim dniem bo jesteśmy wszyscy w domu i jak nie ma chorob czy coś to zawsze można sobie jakoś czas zorganizować beż tych 4 bajeczek w tv czy my rodzice beż telefonów. A i przy okazji myślę że jeszcze bardziej nas to zbliży :-)

magnolijam trymam kciuki aby sie udało dotrwać do końca dnia ;) przedewszystkim rodzicom;)

Aniska masz rację, zapewne rodzicom będzie trudniej niż dzieciom ;-) 

magnolijam no dokładnie, rodzice też są uzależnieni od telefonów, więc im też pewnie trudno bez nich się obejść. 

teraz to chyba każdy pierwsze co to telefon 

teraz wszystko jest w telefonie portfel, gazeta, zdjecia;) no jak by nam zabrał taka zabawkę to jak dziecku gruchawkę;)

Bez tv to jeszcze spoko ale bez telefonu cały dzień to by był wyczyn. Ja niestety się łapie, że często w ciągu dnia wchodze może nawet nie siedzę z tym telefonem ale co chwilę maila odświeżam czy coś sprawdzam. I dzieci to widzą niestety. Muszę się bardziej kontrolować.