Byłam wtedy dzieckiem także nie miałam żadnych skojarzeń :D
tabaluga to bajka z mojego dzieciństwa
Beata u mnie siostra lubiła Tabaluge,była mała to oglądała wszystko co puszczali bele by bajka byla
Bo tak to jest oglądałysmy tabalugie i zero skojarzeń, a teraz to dopiero człowiek widzi co tam bylo
Teletubidie to wiadomo ale smerfy? Chodzi że jedna dziewczyna a resztę smerfów płci męskiej?
Monia dokładnie o to chodzi
Jak by się uparł to pewnie w każdej bajce by cos znalazł;)
Kiedys z pszczółce Maji też coś bylo ;)
oj dokładnie nawet w bajkach disneya są podteksty , które rozumiemy my dorośli :D
Każdy mówił ze tamte bajki z naszych czasu miały mniej przemocy,były bardziej odpowiednie...tak więc puszczałam synowi Reksia aż do momentu kiedy piesek założył sobie na głowę worek foliowy - więc i tamte bajki maja w sobie heh oznaki przemocy lub niewłaściwego zachowania
Weronika dokładnie. Choć wtedy na to się uwagi nie zwracało. I nadal twierdzi się że były to bajki lepsze od tych które teraz są
Weronika to mnie rozbawiłaś;)
Reksia to sa.fajne książki;) wracając już do bajek z tamtych lat ;)
Anita nawet nie wiedziała ze sa ksiazki reksia ha ha ha
https://www.swiatksiazki.pl/reksio-dobranocka-wszech-czasow-najlepsze-przygody-6358902-ksiazka.html
Książeczka bardzo fajna dobra oprawa i kolorystyka krotkie czytanki w sam raz dla maluszkow a potem da starszych które zaczynają uczyć się czytać;)
Moja to kicie kocie męczy. A najbardziej o sikaniu na nocnik
Anita dzięki zobaczę na empik tam mają masę książek
Aneczka a jyz po odpieluchowaniu czy w trakcie i dlatego to jej ulubiona
Wrronisia w dzień odpieluchowana. W nocy zdarzają się wpadki ale jeszcze zakładam pampersa. Tylko raz zawołała w nocy że chce siku. Często jest suchy pampers po nocy. Ale jeszcze z tym różnie bywa
My kici koci nie znamy,ale z tego co widzę dosyć popularna nawet u znajomych. Ostatnio kupiliśmy książkę lato na ulicy Czereśniowej. Fajna książka do opowiadania i szukania różnych ,rzecyz zmian gdy ma się kilka części
Aneczka to super,jeszcze chwila i nawet w nocy bedzie bez....moja jak odpieluchowałam już nie zakładałam na noc pampersa ale kilka razy sie posikała,teraz idac spac ok 21 sika dopiero jak wstanie ok 8-9...to chyba już panuje nad potrzebą.
Ja wszędzie o tej kici słyszę już rozglądałam się nawet za książeczkami na OLX I chyba kupię jakiś zestaw używany
Weronisia już trzecia noc nie zakładałam jej pampersa na noc. Koniec z nimi co będzie to będzie hehe