Diagnozy neurologiczne dzieci i dorosłych. Więcej świadomości czy efekt sugestii?

To biedna jest, straszne to jest, taka izolacja przez całe życie. Mnie przeraża to że często młodzi ludzi popełniają samobojstwa w wyniku depresji …… to musi być coś coś mega okropnego ze młody człowiek w sile wieku, piękny, zdrowy coś takiego robi. Musi naprawdę mocno wewnętrznie cierpieć

Miała dość dziwne i nieciekawe życie. Ale to też takie czasy, wyszła za mąż za faceta którego poznała w sanatorium, gdzie wtedy sporo małżeństw powstało dzięki przydziałowi na mieszkania.

Miałam sąsiadkę kobitka 80 lat w tym roku skończy, jakie historie potrafi opowiadać to naprawdę w głowie się nie mieści. Kiedyś takie rzeczy były normą.

Powiedzmy sobie dla osób 20 letnich to co przeżyły 40 latko i dzieciństwo podczas zmiany ustroju to science fiction.

A co do samobójstw to też temat złożony. Brak akceptacji przez rówieśników. Tym bardziej że teraz żyjemy naprawdę okropnych czasach. Z jednej strony masz ai która może cię fajnie wspomóc a z drugiej strony to samo może cię tak pogrążyć w dół. Ja pamiętam jak za moich czasów jak ludzie zaczęli się bawić w photoshopem i przerabiać czy jej zdjęcia i potrafi skrzywdzić a teraz przy pomocy ai to już w ogóle. A ludzie potrafią być bez skrupułówA ludzie potrafią być bez skrupułów

wogule teraz się dowiedziałam o chorobie ODD

Też mieliśmy chlopca z aspergerem i rodzina stwierdzila że panie się uwzieły , mało tego całe przedszkole prawię, chłopak był nad grupą , inteligentny wiedzę większą niż ruwieśnicy, był za to nadpobudliwy, agresywny jeśli coś go zezlosciło albo ktoś mu się sprzeciwił gryzł i bił no i przeklinał …nie wiem jak jest dalej wiem że jak poszedł do zerówki problem nie zniknął ale chlopiec do tego czasu nie był diagnozowany przez specjalistę bo wymyślaliśmy jak to powiedziane zostało.

To jest najgorsze, u nas też mówią że on jest niegrzeczny i potrzebuje rutyny bo jak coś jest innego to on dostaje szału. A mi się wydaje że właśnie coś jest nie tak, że agresja czy niechęć do wychodzenia z domu to nie jest jego charakter

Nie zawsze agresja jest wynikiem zaburzeń. Może dziecko coś w ten sposób manifestuje? Może chce zwrócić na siebie uwagę albo jest zazdrosne i to jest sposób na radzenie sobie z emocjami?

@Michaska to , że te dzieci mają wyższy poziom inteligencji to mit. Mój autystyczny syn ma niższy niż przeciętny iloraz inteligencji. Raczej chodzi o to , że te dzieci mają często fascynacje na jakiś temat. I potrafią być ekspertami w danej dziedzinie. Np. geografia, astronomia itp. Także dzieci autystyczne mają problem intelektualny , jest to upośledzenie intelektualne. Jedynie potrafią być w czymś bardzo dobrzy , ale to też nie każde dziecko. Ludzie często chcą idealizować wiele rzeczy , tak jest z autyzmem , nie ma w nim niczego wyjątkowego. Te dzieci mają ciężkie życie , niczego wyjątkowego tu nie ma. Jedynie trudności w funkcjonowaniu codziennym

2 polubienia

My wezawalismy sami psychologa do przedszkola żeby go zdiagnozowała i obserwowała na zajęciach skoro mama nie chce , oczywiście inforacja była do rodzica , dostał takiego szału że we trzy go trzymałyśmy żeby sobie nic nie zrobił bo głową o podłogę chciał tłuc . To psycholog powiedziała że tu musi wejść farmokologia bo xziecko ma zaburzenia i terapia koniecznie, mama dostała opinię ale zlała temeat

Rozumiem. Tak gdzieś kiedyś wyczytałem ale to może mit albo zależy od dziecka.

1 polubienie

No to nieźle. Mając już opinię jak można olać temat? Przecież to chodzi o dobro dziecka

Jest wiele rodziców, którzy są na poziomie wyparcia i że ktoś szuka problemów na siłę

Nie rozumiem tego , ale jedna z dziewczyn która była jej koleżanką i pracowała w przedszkolu, nikt jej jakoś niecierpiał i nagadałq tej mamie że to normalne zachowanie żeby się nie przejmowała tymi opiniami . I mama dziecka widać się przestała przejmować…dzieci były pogryzione przez niego bo nie dało się upilnować gdyż dopiero normalnie się bawił a jak dziecko mu weszło do zabawy to w złości bił i gryzł…a nie eolno go izolować od dzieci…i jak tu pomóc jemu i chronić inne dzieciaki przed jego agresją.

1 polubienie

To jakbym czytała o jednym chłopcu u nas w przedszkolu

Kurczę to jak rodzice nie reagują to może powinni zasugerować przeniesienie dziecka do innego przedszkola. Nie chciałabym żeby moje dziecko było gryzione lub bite przez dziecko z takimi problemami wiedząc że rodzice nie reagują

Wiem że to nie jest takie proste i też placówka nie do końca może na takie ruchy już nie pamiętam o co chodzi ale wiem że my mieliśmy problem właśnie z jednym dzieckiem i były wysyłane petycje prośby. Usłyszeliśmy to od dyrektorki że nie ma możliwości

Pewnie trzeba się w to zagłębić i pewnie dotyczy to placówek publicznych

To dotyczy wszystkich placowek. Oni nie moga niczego nakazac. Moga zasugerowac rodzicom potrzebe diagnozy ale reszta nalezy do rodzicow. Jedyne co placowka moze pozniej zrobic to zglosic do odpowiednich miejsc… ale to nie jest takie proste bo zazwyczaj tym dzieciom krzywda sie nie dzieje wiec nie sa zaniedbane itp.
Formalnie placowka nie moze tez wyrzucic ucznia z racji braku diagnozy czy terapii.

1 polubienie

Z braku diagnozy nie ale jak bije i gryzie i jest agresywny i nie może sobie z nim poradzić personel to co? Może tak “terroryzować “wszystkich?

Ale w innym przedszkolu bedzie rowniez to robil. A to dziala na szkode dziecka( zmiana otoczenia, nowe miejsce itp) wiec nie moga tak zrobic. To pozbywanie sie problemu i zrzucanie go na inna placowke.
To strasznie patowa sytuacja bo oczywiscie zaden rodzic nie chce zeby jego dziecko bylo bite,kopane czy gryzione przez rowiesnika. Ale placowki maja zwiazane rece

1 polubienie

To niefajnie to wygląda. A na rodziców nie ma jakiejś metody? Chodzi mi o to że taka placówka pewnie ma psychologa dziecięcego i panie zgłaszają taki incydent no i przychodzi i obserwuje i wydaje wstępną opinie i rodzic coś musi z nią zrobić. W sensie że jest to trochę wymuszane na rodzicach