Czym zająć dziecko w samochodzie?

Hahaha w sumie ja też się wydurniam do małego i nie przejmuje się czy ktoś się dziwnie patrzy :stuck_out_tongue_winking_eye::sweat_smile: nie raz na spacerach gadam do niego głupoty, cały czas gadam za wózkiem z którym jadę, coś tam bardziej sobie nie raz niż jemu tłumacze, podśpiewuje i zawsze mogę powiedzieć że przecież synka zabawiam :stuck_out_tongue_winking_eye::rofl::rofl:

1 polubienie

I moim zdaniem to cudowne podejście :heart_eyes: no bo jak tu nie zagadywać takiego maluszka dzięki temu się też uczy , śmieje :heart_eyes::heart_eyes:

1 polubienie

A ja sobie chodze na spacerze i gadam do maluszka, robie minki, caluski i cos pokazuje. Ostatnio jak robilam caluski to pan jechal na rowerze na przeciwko :laughing: dobrze że na rowerze to szybko nas minął

Dobrze że nie odesłał ci całusków :laughing::laughing::laughing:

2 polubienia

Haha prawda :laughing: ale wózek widac z daleka :sweat_smile:

1 polubienie

Ja też gadam i mówię co jedzie albo idzie i w sumie też się zastanawiam czy nie patrzą na mnie jak na wariatke :grin:

Haha :sweat_smile: to mój synek ma teraz fazę na machanie do wszystkich i wczoraj pod sklepem jakiejś obcej pani wesoło machał, a dziś mijał nas pan na rowerze i zadowolony widzę macha cieszy się do nas, także nie zdążyłam przyuważyc ale pewnie jemu też machał i dlatego :stuck_out_tongue_winking_eye::rofl::rofl:

To takie urocze zachowanie dzieci :heart_eyes::heart_eyes:

1 polubienie

Prwnie tak :smiley:ja zawsze odmachuje dzieciaczkom

1 polubienie

Ja też zawsze odmachuję :smiley: ale dopóki moje dziecko nie zaczęło tak robić to właśnie mówię ale słodko, a teraz mam wrażenie że niektórzy ludzie nieco dziwnie się patrzą.:stuck_out_tongue_winking_eye::sweat_smile:

Hahahhahahah może być :joy:

Ja też staram sie odmachiwać albo jak jedzie autokar z dzisciaczkami to im macham :grin:

1 polubienie

Ja nigdy nie miałam z tym problemu , zawsze odmachiwałam dzieciom i też często u nas na mostach nad drogą stoją dzieci żeby im zatrąbić to też zawsze trąbiłam .

1 polubienie

Haha. :sweat_smile: No w autokarach jak większa ekipa dzieciaczków to tym bardziej mają radochę jak im się pomacha :smiley::smiley::star_struck:

1 polubienie

Ja też na początku się zastanawiałam czy to robić. Ale
to w końcu dzieciaczki …. Sama jak byłam mała też machałam kierowca w sumie

1 polubienie

A ja sama też uwielbiam taki maluchom machać uśmiechać się to jest krótki okres to jest bardzo słodkie moim zdaniem

A jak mowa autokarach to uważam że też jest fajne machanie dzieciakom, bo sama widzę po mojej starszej jak później jest przyjęciem opowiada że o pojechali przedszkolem tu i tu i fajnie bo pan z ciężarówki do nich machał i coś w ten deseń

1 polubienie

To fakt, dla nas to zwykłe “machnięcie” a dla tych dzieciaków naprawdę super radocha :star_struck::star_struck:

1 polubienie

Ja sama jak bylam dzieckiem i jechalismy gdzies wszystkim machalam i sie cieszylam jak ktos odmachał :wink:

1 polubienie

Nie tylko maluchy się cieszą z takiego odmachiwania , ostatnio jechaliśmy i była blokada drogi bo szła pielgrzymka i ludzie wyszli z aut ( my z auta ) i machaliśmy do tych pielgrzymów :face_holding_back_tears: i oni nam odmachiwali :face_holding_back_tears::sob: pierwszy raz się spotkałam z taką reakcją kierowców :face_holding_back_tears:

1 polubienie

Oo to rzeczywiście, jak mija się pielgrzymki to oni zawsze też chętnie machają do osób w mijających ich autach :star_struck::face_holding_back_tears:

1 polubienie