Ooo to dobrze widzieć o tej biedronce !
a wy częst o pewnie jedziecie do Niemiec na zakupy?
Ja oddawalam jablka bo mialam tyle ze juz nie wiedzialam co z nimi robic
sasiadka postawila pod blokiem koszyk z śliwkami i napisala prosze sie czestowac ![]()
@magdallenka08971 u mnie na osiedlu niema zadnego sklepu a szkoda
ale blisko mam do dino ale wiadomo czasami sie nie chce ubierac i isc
Ooo, trzeba było zrobić szarlotkę albo jakiś dżemik
ja mam na osiedlu to tez się nie chce ![]()
Zrobilam dzemy, jablecznik ,racuchy ale tych jablek było nie do przejedzenia ![]()
![]()
Znaczy powiem tak niedziele handlowe mają swoje plusy i minusy. Jak wszystko w życiu wiadomo.
Bo sama akurat trafiłam na zastój na budowie tylko dlatego że w sobotę ekipa za późno zgłosiła brak jakiegoś materiału w niedzielę nie dokupisz w poniedziałek zanim to kupisz to już oni są z poślizgiem czasowym i już idą później i tak parę razy.
Ja z moim mężem często pracujemy na zakładki. U nas zakładka wygląda tak że ja pracuję na przykład 8-16, on 12-20 sobota jest dniem, że robimy większe zakupy, ale czasami brakuje mi dodatkowego dnia przede wszystkim jeżeli chodzi o sklepy meblowe. Ja wiem że Ikea czy Agata meble pracuje dłużej, ale na przykład taki BRW jest otwarty w weekend bardzo krótko, na tygodniu to samo jak były niedziele handlowe to przynajmniej pracował w niedzielę handlową do tej 12: 00. A tak człowiek musi brać urlop żeby móc sobie kupić na przykład kanapę. Wiem że takich rzeczy nie robi się dość często, ale jednak mając dzieci i jak zaczynają chodzić do szkoły to każdy dzień wolny jest na wagę złota. A powiedzmy sobie szczerze są rzeczy typu moim zdaniem meble których No nie kupisz przez internet. To już musisz zobaczyć na żywo.
Dokładnie. Ja już się trochę przyzwyczaiłam do tego że w niedzielę zakupów nie zrobię ale jednak brakuje mi takiego dodatkowego dnia. Najgorzej też mają studenci dzienni bo dla nich praca w sobotę i niedzielę to była świetna okazja do zarobku, a tak to mogą pracować tylko w weekend w soboty, albo właśnie w takich Żabkach
@Anetteso_gmail.com ale na ta zakładkę w tych godzinach pracujecie cały czas czy coś się zmienia? Są niby handlowe ale bardzo rzadko to też bez sensu żeby czekać. Słabo że trzeba brać wolne
@magdallenka08971 Ja też pod blokiem mam stokrotkę i czasem ma dobre ceny i jest dość dobrze zaopatrzona
Moja siostra korzysta też z opcji zamawiania zakopów do domu. Z tego co wiem to składa zamówienie on line np w Biedrze i do 2h jej dowożą. Płaci tam jakiś niewielki abonament miesięczny i ma w tej cenie transport i przyniesienie pod drzwi. Moim zdaniem fajna opcja ale wiadomo kurier nie ma kart biedronki więc nie skorzystasz ze wszystkich promocji ![]()
Koło Słubic? Coś mi się kojarzy że kiedyś tamtędy jechałam z ojcem do Niemiec to już dawno temu ale zapamiętałam tą nazwę bo akurat przy znaku złapaliśmy gumę ![]()
![]()
a tu proszę że ja cię nie znałam w tedy, no na kawę bym przyszła ![]()
![]()
A właśnie może któraś z was wie co takiego mają te żabki że mogą być otwarte w niedzielę skoro pracują tam w tedy pracownicy?
Podobno mogą jak są punktem pocztowym na przykład
Ja nie lubiłam stokrotki , ale teraz zrobili remont i się poprawiło bo tak wszystko było stare i wiecznie było brudno . No i jeszcze zrobili kasy samoobsługowe to duży plus, bo zawsze tam się długo czekało , aż ktoś podszedł @Kargaw tak dokładnie tam
ja tam nie mieszkam , ja również często tam przejeżdżałam a to zdjęcie wysłał mi chłopak. @JoannaMP tam gdzieś mieszka
mój szwagier kiedyś mówił, że mogłabym otwarte bo jest to sieć franczyzowa i mogą mieć no i dodatkowo placówka pocztowa no i właściciel powinien sprzedawać ale to nie zawsze tak wygląda
Haha aaaa to było z 15 lat temu ![]()
ale nazwę pamiętam
No masz mega pamięć ![]()
To była moja trauma ![]()
![]()
![]()
Wiesz co potrafi być zakładka on 8-16 ja 10-18 ale to nadal mało czasu zwłaszcza z dziećmi by móc coś załatwić zwłaszcza, że mój mąż nie ma prawka.
Z jednej strony fajna opcja z takimi zakupami robi takie mąż swojej matce z drugiej strony. Byłam dziś w Biedronce i biorę wędlinę patrzę całą partia z datą ważności do 07.03 kurier na to zwracać uwagi nie będzie
Moglas przyjsc do mnie
ale masz wspomnienia z moich stron ![]()
![]()
Z zaboami to tak , ze powinnien wtedy w niedzielę i swieta sprzedawac wlasciciel ,ale tak jak @Michaska mowi , nie zawsze to tak wyglada , bo komu by sie chcialo to kontrolowac ![]()
tankowałam dzisiaj auto i 11 zl doplacilam, zawsze w okolicach 300 zależy od zbiornika, ale dużo jest już podwyżki
benzyna chyba była za 5.80-5.90 gdzie jest konkurencja a tam gdzie nie ma to za 6.03
a teraz za 6.40 ciekawe jak będzie jutro będę patrzeć ![]()
jutro udaję się do komornika z wnioskiem i tym odpisem postanowienia (nie wiem czy wam pisałam ale byłam na GOPsie i mi mówili żebym od razu się za ro wziąła i nie czekała na wyrok bo to będzie trwać latami a alimenty i tak będą)
jak ja mam go prosić o jakąś jałmużnę to wolę z funduszu brać ![]()
Też masz perturbacje. Współczuję.
Nie dziwię się ![]()
![]()
@Michaska ja nieraz jak już muszę to zamówię właśnie też Glovo i mi przywiezie do domu ale to jak nie dam rady sama jechać , no i wlasnie nie ma promocji i ceny są wyższe ale ja lubię zamówić wodę , ziemniaki wszystkie co duże i ciężkie . Ale już długo nie zamawiałam , kilka razy trafiło się nie świeże mięso ale glovo od razu oddaje kasę , nie ma nigdy problemu. @JoannaMP ale będę pamiętać na przyszłość , że gdzieś tam mieszkasz w razie co
@Molly teraz to przy takich cenach paliwa to trzeba będzie się dwa razy zastanowić czy na pewno chce się tam jechać jak paliwo takie drogie… to ile kasy dostaniesz z funduszu ? I czy dostaniesz ją od razu? I czy wstecz też za te miesiące które nic nie dawał?
Ja nie wiem w sumie. Ciesze sie, że zatankowałam do pełna przed wybuchem tego konfliktu i póki co mnie na stacji nie było
trzeba jednak uważać, bo w necie jest bardzo dużo fałszywych informacji odnośnie cen paliw chociażby. No ja przejeżdżając obok stacji nie zwróciłam uwagi na jakieś kolosalne różnice.
Na pewno będzie różnica cen, możliwe braki, bo też od prezesa dostaliśmy dziś maile, że nasi kierowcy mają zakaz tankowania na naszej bazie do odwołania. Podejrzewam, że zakaz się zwolni dopiero, jak ceny u nas podskoczą faktycznie w kosmos, albo jak się sytuacja trochę uspokoi i nie będzie ryzyka braku paliwa.
Ludzie trochę też głupieją przez taką panikę i jeden nakręca drugiego, co jest zupełnie niepotrzebne…
odnośnie wakacji, całe szczęście nie mamy w kierunek zagrożony, ani nawet teraz, ale gdybym miała lecieć np za tydzień w okolice wojny, to po prostu bym nie leciała. Wolałabym, żeby przepadły mi pieniądze, niż się później zastanawiać co robić i jak uciec
Kiedyś jakaś dziewczyna poszła gdzieś do sądu to jeszcze zrobiła coś , że musiał jej dać kasę że była w ciąży i on jej nie pomagał tyko ją zostawił a wydatki przecież są duże no i właśnie wstecz jakoś tez można dostać jak nie płacił i wtedy go komornik ściga . @DDoominika ale w końcu nadjedzie ten dzień tankowania
i będzie bolało ![]()
No u nas na początku był szał , że nie było paliwa a teraz jest ale no cena mega wysoka
i te firmy transportowe to naprawdę mają ciężko , bo tyle kasy wydać na zbiornik do ciężarówki , to jest szok . Ciekawe kiedy To się skończy i jak długo będzie trwało
no to wiadomo, lepiej żeby miały przepaść niż potem jeszcze więcej kasy wydać na jakiś powrotny lot , który byłby ostatnim wyjściem… bo teraz ceny też są mega wysokie… a dokąd lecicie ?