O często to życie różni się od tego co mówią w internetach ![]()
![]()
Myślę, że sposobów jest wiele. Ale nasza intuicja jest najlepszym sepcjalistą dla naszych dzieci.
Też tak myślę, że najlepiej jest poszerzać wiedzę, warto czytać jakie są zalecenia i dlaczego, ale w tym wszystkim zachować zdrowy rozsądek i dostosować wszystko pod dziecko - bo każde jest inne ![]()
Dokładnie, dziecko i tak wszystko zweryfikuje ![]()
Oj tak, dziecko momentalnie weryfikuje nasze plany i wyuczone teorie ![]()
Dokładnie tak. Wtedy już nie ma kwestii organizacji, tylko humoru dziecka ![]()
Pewnie córeczka przechodzi akurat skok rozwojowy
U nas co prawda dopiero 4 miesiąc, ale też jesteśmy w trakcie skoku- syn od dwóch tygodni bardzo nie chce spać i wczoraj pierwszy obrót z pleców na brzuszek zrobił i teraz ciągle ćwiczy obroty
Zazdroszczę tego, że córka ma 7 miesięcy i waży 9 kg. Mój ma 4 miesiące i waży 8 ![]()
Ooo to niezly chlop juz z niego ![]()
Wczoraj byliśmy na bilansie i jest w 90 centylu
Ale urodził się duży, bo miał 4 kg, więc tym to sobie tłumaczę…
No i pewnie w drugim półroczu trochę zwolni jak zacznie siadać, raczkować
Początkowo myślałam, że to skok rozwojowy, ale trochę już to trwa, a żadnej zmiany póki co na horyzoncie nie widać
możliwe, że to ząbki, bo dziś już są 2 pierwsze ![]()
Oj jak ruszy to zdecydowanie się bardziej wyciągnie ![]()
Tak dzieci wtedy gubia tluszczyk ![]()
Zazwyczaj pod koniec pierwszego roku życia dzieci stopują z przyrostami. Mój też pierwsze pół roku a nawet rok rósł jak szalony a po roczku praktycznie stanął z wagą.
jak już zacznie chodzić to wtedy pójdzie w górę ![]()
Moj to od zawsze to byl chudzinka ,nogi jak pataki zawsze ciezko ze sponiami bylo ![]()
Dziewczyny! Help!
Brakuje mi już sił. Dalej mamy problemy z usypianiem. Sprawdzałam różne polecane sposoby, próbowałam różnych metod, a usypianie nadal trwa i trwa… czasami nawet półtorej godziny… najczęściej córka po prostu pada ze zmęczenia, jakby nie umiała się wyciszyć. Staram się pomóc, głaszcze po główce, pleckach, ale nic to nie daje… próbowałam usypiać w naszym łóżku, kładąc się obok, ale łazi po całym łóżku, uderza głową o ścianę i kończy się to wyciem… próbowałam usypiać w łóżeczku, w tym czasie byłam obok, czytałam, śpiewałam kołysanki, też głaskałam po plecach, czy po główce, ale w łóżeczku córka staje oparta o barierki ![]()
Co robić? Skąd może być aż taki problem z usypianiem? W nocy, jak już zaśnie, to budzi się 2/3 razy, chociaż do 6 miesiąca przesypiała już po 8/9 godzin… teraz nie ma mowy, żeby przespała ciągiem 6… nie przemęczamy jej, pokój jest zawsze wywietrzony, temperatura przyjemna do spania, nie ma zbyt wielu bodźców, nie gra u nas prawie nigdy tv, więc nawet nie widzi go gdzieś w tle. Nie pomaga uspokajająca muzyka, przestał pomagać szumiś. Na głowę dostaje…
Co śmieszniejsze z mężem uśnie w 20 minut…
A może śpiworek do spania?
A ile ma drzemek w ciągu dnia ? I jak długo? Może kładź ja troszkę później niż normalnie nawet pol godzinki. A może usiądź koło niej i nie gladkaj po plecach i nie zwracaj uwagi tak naprawdę tylko bądź. Piszesz że z mężem usypia szybciej to niech mąż ją usypia ty widocznie ja rozpraszasz ![]()
![]()
Jejku naprawde współczuję. Nie wiem jak realnie mozna jeszcze pomoc…
Kuba dzis w nocy wstal o 3, wzielam go do siebie do lozka bo zwwsze wtedy śpimy jeszcze sobie slodko do 7 albo nawet 9 a dzis nie, krecil sie jeczal poplakiwal, dalam mu mleko z mysla ze no teraz to juz na bank zasnie jak kamien. Mylilam sie.
W dodatku w dzien mial tylko jedna i to godzinna drzemke. Caly dzien marudny i placzliwy, chyba ma skok rozwojowu… ja wymiekam. Juz chyba z 8 miesiecu nie mialam tak ciezkiej nocy, a przeciez w sumie to do 3 bylo idealnie. Jednak te dzieci mnie przyzwyczaily do przespanych nocy i nie funkcionuje jak nie wyspie sie ![]()
Też tak mam czasami mały budzi się około 4 biorę go do łóżka a później niż mało co śpię bo wierci się kręci i boję się żeby mnie w rękę nie kopnął. Finalnie idę spać o 23 i wstaje o 4 a później jakoś drzemie. Raz jak przespał całą noc i nas budzik obudził to aż sprawdzałam czy wszystko ok
czasami skok rozwojowy tak wpływa. Na nas np wpływa pelnia księżyca. Wiem że spania nie będzie bo budzi się po kilka razy w nocy