Czy do Was zawita "prawdziwy" Św. Mikołaj?

Ja kocham Boże Narodzenie i nie przeszkadzają mi te wszystkie ozdoby świąteczne w sklepach a wręcz wprowadzają w nastrój… Ale jak widać każdy odbiera to inaczej :slight_smile:

nie wiem czy zdecydujemy sie na choinkę, przy dwulatku, mąż chce, ale ja się obawiam, że będę musiała pilnować jeszcze bardziej syna. poza tym miejsce choinki okupowane jest przez matę z zabawkami.

MAM ja też mam problem z tą choinką , bo moja Hania wszystko chce dotykać .
Do dziewczyn do pokojów mam małe choinki ale w salonie lubię mieć dużą żywą choinkę i mam problem .
Ostatnio nawet zastanawiałam się nad zakupem choinki na pniu , bo wtedy by mi nie pościągała bombek z dołu choinki :slight_smile:

Mąż się upiera, a ja się obawiam, bo mąż to sobie pojedzie do pracy a ja zostanę z dwulatkiem, niemowlakiem i choinką wrrrrr no zobaczymy.

Na Twoim miejscu to raczej zrezygnowałabym z choinki .

Ja też myślę nam choinką, szczególnie że Franio uwielbia kable i się trochę boję:( Chyba ubierzemy taką malutką którą postawię na meblach. W oknach dam reniferki, mikołaje świecące, tak przynajmniej przystroję dom. Poza tym boję się też żeby choinka się na niego nie przewróciła, bo chwyta się wszystkiego co jest większe od niego i wstaje. A w przyszłym roku to dopiero będzie, hehe:)
Rodzicom, bo do nich jedziemy na święta, też zapowiedziałam, żeby jakoś zabezpieczyli choinkę albo dali ją wysoko:)

Ja tak bardzo bym chciała mieć choinkę w mieszkaniu ale tyle nam rzeczy nowych doszło dla dziecka, a chciałabym aby i u nas była ta atmosfeta świat i już nie mogę się doczekać:) teraz tylko poszukać dla niej fajnego ubranka:)

MAM a mojej siostrze nie podoba sie ta sobotnia wigilia :smiley: bo tylko poniedzialek wolny :smiley: a tak np wigilia (ok pracujaca, ale zawsze mozna wziac wolne), czwartek, piatek wolny no i jeszcze weekend :smiley: a tak tylko 3 dni i do pracy znow:)

Silver w Tesco widziałam dziś mikolajkowe ubranka dla maluszków . A jeszcze jak masz kartę to masz 30 %taniej .

Na święta jedziemy do rodziców, więc u siebie nie rozstawiamy dużej choinki, a tylko taką małą z szyszek :slight_smile: u rodziców będzie duża choinka, żywa. Ale mają 3 koty i już od dawna choinka ubierana jest z pominięciem najniższych gałęzi :slight_smile: Zobaczymy co Marysia na choinkę, bo to będzie jej pierwsza zapamiętana :slight_smile:

dziecko najpierw emocjonuje się choinka, trzeba wtedy go pilnowac non stop, ale juz na drugi dzien traktuje ją jak stary mebel, ledwo zwraca uwage, ja sie tez bałam ze wywroci ją na siebie, ale jakos nie, najpierw był szal, a potem niemal obojetnośc, malucha zajeły prezenty, goscie

moona dzięki za podpowiedź mamy właśnie tą kartę, jutro akurat muszę z małą jechać na pierwszą wizytę do pediatry to zajadę przy okazji tam:)

Silver ale te 30 % to było na Black Friday , ale w Tesco co chwilę mają jakieś promocje , przeceny :slight_smile:

My mamy karte tesco bo mamy akuat ten sklep pod bokiem i zbieramy punkty, pozniej przychodza nam fajne znizki i raz na jakis czas potrafimy zaoszczedzic na zakupach nawet do 50zl jak dobrze wszystko wyliczymy :slight_smile: Ale sa tez tam fajne promocje tak ogolnie :slight_smile:

Aj to szkoda, ale nic to tak jak mówisz będę czyhala na promocje:)

Ja będę ubierać już choinkę przed mikołajkami wiec za kilka dni…u nas taka tradycja a córka nie może się doczekać…za to synek będzie miał zabawę przy choince;/ i wciąż się zastanawiać jak już ustawić aby do niej nie wszedł hihi

Jak to wczoraj powiedziala moja przyjaciolka “u Was Mikołaj bedzie juz na każde Świeta” :smiley: i to prawda, synek 6 grudnia bedzie urodzony i Mikolaj :smiley:

Jutro Mikołaj więc odświeżam wątek :wink:
U mnie już wszystko gotowe, to o co prosili dostaną ale ze względu na drogie prezenty i fakt że chodzą do przedszkola i tam też była składka na paczkę którą wręczy im Mikołaj postanowiłam zasugerować dzieciom by poprosili o te słodycze które najbardziej chcą i tak zrobili prosili w liście o jajko niespodziankę i cheepsy :wink: jajko kupiliśmy duże by bardziej się cieszyli.

Mąż się przebiera u nas :slight_smile:

Mariola u nas jednego roku chrzestny mojej starszej córki przebrał się za Mikołaja, córcia na szczęście go nie rozpoznała ale śmiechu było kiedy Mikołaj został poproszony przez córkę o wypicie mleka i zjedzenia ciastka a sam Mikołaj nie cierpi mleka ale dla swojej chrzesnicy się poświęcił :wink: