A może są jakieś specjalne ośrodki wychowawcze które by się nim lepiej zajęły ![]()
Tu się zgadzam. Nie znamy sytuacji i nie wiemy jak dokładnie było. Czasami rodzice robią wszystko a i tak dzieci robią swoje
Szkoła może dużo czy nic nie może ale cokolwiek robi. Nawet wychowawca zgłaszając do dyrekcji a dyrekcja próbując coś zrobić reaguje na sytuację. Coś robi mimo że niewiele może w tedy nikt nie zarzuci szkole że nic nie zrobiła. Tak samo jak nie wiemy co robili rodzice więc nie można ich bezpodstawnie obwiniać
To byloby najlepsze ale naprawde ciezko o to. Przede wszystkim najwazniejsze to miec wszystko na papierzez wszystkie prpsby czy petycje do dyrekcji co do tego ucznia. Wszystkie podpisy.
Wiele rodzicow mowi ze szkola nie robi nic, albo ze robi malo i trudno sie z tym nie zgodzic ale z perspektywy szkoly ich mozliwosci sa naprawde male i to z roku na rok coraz mniejsze.
Na pracujac na glupiej stolowce bedac zatrudniona przez catering a nie przez szkole musialam odbyc szkolenie i podpisac papiery ze wiem jakie PRAWA MA UCZEN i czego nie moge zrobic wobec niego - np go dotknac … mowie serio, dziecko moze mi skakac po stole czy rzucic we mnie takerzem bo mu nie smakowało a ja smarkacza nie mogłabym wziac za fraki i zaprowadzix do dyrekcji- moge go jedynie poprosic zeby ze mna tam poszedl.
Mowie serio. O tym bylo 2 godzinne szkolenie. Bylam zniesmaczona tym…
Twoim zdaniem bezpodstawnie. Moim zdaniem morderstwo popelnione przez dziecko to w duzej mierze zaslugi w wychowaniu. Jak dziecko zrobi cos dobrze to mowimy : brawo rodzice, super wychowujecie swoje dziecko" to tez ocenianie ![]()
Paranoja , ale taka prawda bo ja jestem baaaardzo pyskata osoba i ja zawsze w towarzystwie wchodze w pyskówki ale jak idę z dziećmi to wiem ze mi się nic nie stanie ale co z chłopcami ? Rozumiem twój strach . Wyobraźcie sobie że u mojej siostry w mieście facet chodził sobie na legalu po rynku z MACZETĄ chłopiec wbiegł do restauracji czy może się schować bo się boi
Rodzice mogą popełniać błędy, mogą nie widzieć wszystkiego albo nie mieć narzędzi, by sobie poradzić to nie zawsze oznacza złą wolę czy całkowitą winę.
Dlatego ja tak nie mówie bo to właśnie ocenianie
Nie no w takiej sytuacji jak rodzie nie współpracują to wg mnie szkoła powinna zająć się sprawą i zgłosi gdzie potrzeba. Ale faktycznie szkoły umywają ręce bo nie chcą mieć problemów z rodzicami. Co nie jest rozwiązaniem bo takie dziecko powinno być objęte opieką psychologa czy psychiatry. Bo takie zaburzenia przecież się pogłębiają z wiekiem
Dlatego ten strach jest jak najbardziej zrozumiały. Żyjemy w czasach, w których naprawdę nie wiemy, co ktoś ma w głowie ani w kieszeni. Przykład z miasta Twojej siostry tylko to potwierdza facet chodzący legalnie po rynku z maczetą to absurd, który nie powinien mieć miejsca. A fakt, że dziecko wbiegło do restauracji, żeby się schować, bo się bało, jest chyba najbardziej przerażający w tej historii. ![]()
Wychowanie wychowaniem ale czasami w jednej rodzinie przy tym samym wychowaniu są różne dzieci. Więc takie zachowanie nie koniecznie jest wynikiem wychowania czy niedopilnowania. Czasem to kwestia samej osobowości dziecka.
Wiem o czym mówisz sama czasami jak są takie sytuacje czy ktoś coś robi nieodpowiedniego to człowiek boi się odezwać i zwrócić uwagę
Bo nigdy nie wiadomo czy ktoś nie ma noża czy czegoś podobnego i czy Ci nie zrobi krzywdy. Dlatego często mówi się o znieczulicy społeczeństwa a to czasem strach o własne zdrowie czy życie. Dlatego lepiej w tej sytuacji zgłosić to niż samemu interweniować
Ja mieszkam na małym osiedlu takim z boku ogólnie cisza spokój , większość to starsze osoby a z okna kuchni widzę malutką budkę pani tam prowadzi kwiaciarnie . Wyobraźcie sobie że po 15 czyli jeszcze za widoku facet wszedł wycelował pistolet w jej głowę i zarządał pieniędzy . Czujecie to ??? Moje dziecko codzinnie tam przechodzi jak wracamy z przedszkola i jak to człowiek już w głowie czarne myśli „ o co jakby akurat na niego wpadł „ p a r a n o j a . Ja się nie dziwnie że moja mama wydzwania do mnie jak widzi mnie wieczorem z psem na dworze i dopóki nie wejdę do domu się nie rozłączy . Mieszkamy bardzo blisko siebie więc wie jakie cyrki się tu dzieją
U nas też jakis czas temu była szczelanina na środku dość dużego skrzyżowania. Tego niestety nie da się przewidzieć. Bcoraz częściej się słyszy o strzelaninach szkole czy jak niedawno na uniwersytecie w Warszawie. Spokojny chłopak, nikt by nie przypuszczał ……![]()
O Mieszku wszyscy mowili ze byl dziwny. Pasjonowal sie bronia, pokazywal wszysykim swoja maczete. Poza tym ciagle obserwowal portal Sadistic. Takze no normalny to on nie byl.
Ciekawe co piszesz bo najpierw mówili że był spokojny i cichy. Pewnie w ramach śledztwa wyszły inne rzeczy na jaw
Hmm nic nie slyszalam o Mieszku ![]()
To on zabil portierkę na Uniwersytecie Warszawskim, wparowal tam z siekierą.
Aaa to juz wiem
nir wiedzialam ze mial na imie Mieszko
Tragedia okropna .
Sama nie oglądam tv od ponad tygn a tylko czasem włącze radio i tu od Was duzo sie dowiaduję bądź z neta wiec za wiele o tym temacie nie wiem
Ta dziewczynka ma rodzeństwo ? Wiadomo jak bylo w domu? Co szkoła mówiła bo niej jako o uczniu? Co rówieśnicy mówili o niej ? Skąd ona miała nóż w ogóle? Dzis 12 latki to są dzieci ale przesiąknięte internetem, glupotami i wydaje im się się sa przez to duuużo starsze jak na swój wiek. Tak jak @_MamaKinga_1 pisze dzisiejsza niektóra młodzież za grosz szacunku nie ma i zero pokory do rodzica a co dopiero dalej - to idzie w złym kierunku.