Co przygotowujecie do jedzenia na obiad?

Zrobilyscie mi ochote na placki ziemniaczane wlasnie z serem i smietana mniammm😀

1 polubienie

A u nas zawsze się je z cukrem , dżemem albo twarogiem i bez cebuli , zawsze na słodko

U nas ze śmietana i cukrem.
A np teściowa placki zawsze robi do zupy ogórkowej

A wiesz może jaki rodzaj jest najlepszy na placki ziemniaczane?

Te co mają w sobie najwięcej skrobi ziemniaczanej. Najlepsze są mączyste typ C. Ja często kupuje te w siatkach co są dedykowane do smażenia

1 polubienie

Często w lidlu czy w biedronce są ziemniaki w siatce z napisem „do smażenia”, są też jeszcze inne - chyba do sałatek i chyba jeszcze jakieś. Zawsze rozglądałam się tylko za tymi na placki

1 polubienie

Ja też je kupuje :wink: i najgorsze są ze świeżych ziemniaków

Nawet nie wiedziałam że są ziemniaki pakowane na odpowiednio do smażenia

No i też ważna jest dobra patelnia , bo ja też miałam ten problem i kupiłam inną patelnię , specjalnie ziemniaki i mi wyszły :slight_smile:

Oooo a jaką masz patelnię !

A ja nie wiem jak ona się nazywa , to było tak dawno a cały czas jest super

O specjalnej patelni nie słyszałam

Chodziło mi że taka do naleśników bo ja na normalnej smażyłam :see_no_evil:

A to na normalnej też mi wychodziło , tylko teraz wyjątkowo coś nie poszło

Ja jutro robię fasolkę po bretońsku :face_with_peeking_eye: już się moczy fasolka

1 polubienie

Ja jutro robię kotleta z mizeria i brokułem :smiling_face:

1 polubienie

A ja mam już po dziurki tego gotowania i znów mi to bokiem wychodzi :face_with_peeking_eye::face_with_peeking_eye::face_with_peeking_eye: najgorzej to wymyślić, robota już pójdzie , ale to wymyslanie i kombinowanie kiedy są malutkie dzieci w domu to wyczyn nieraz :weary: czasem jak wymyślę takie dania że długo w kuchni siedze to potem mi ich żal że same sobą się zajmują czy kręcą koło nóg zwby na ręce wziąć :face_with_peeking_eye:

2 polubienia

Ja tez nie znosze tego wymyślania.
Ale jesc coś trzeba. A przy Maluchu wazne zeby bylo to pożywane

1 polubienie

Ja na dziś zrobiłam zupkę kalafiorową na obiadokolację, my zazwyczaj jemy tak, bo wracamy dość późno do domu.
Nie wiem co na jutro, ale może jakiś kurczak, chociaż naszła mnie też ochota na krem z zielonego groszku z grzankami…

A jaki zielony groszek dajesz do zupy? Jadłam kiedyś przepyszny krem a jak chciałam sama zrobić to trafiałam na niedobry groszek i nie wychodziła taka smaczna