Koniec stycznia, jutro już będzie ciąża donoszona ![]()
![]()
@magdallenka08971 teraz ma 8 i pół miesiąca, więc jeszcze malutki człowieczek
@Kiniawes u mnie o dziwo plecy nie bolały co było też dziwne bo od wielu lat chodzę na rehabilitacje bo mam zwyrodnienienia kręgosłup i sądziłam że to się nasili w ciąży, ale naszczescie to nie miało miejsca. Tylko właśnie taka ociężałość, co nie zrobiłam to hehehe sapałam ze zmęczenia
jak staruszka
Hahaha, no ten ostatni miesiąc to chyba zawsze taki jest ![]()
ja też całą ciążę super ekstra, a na końcówce miałam wrażenie, że ledwo się poruszam, tempo mega slow i poczucie, że za moment zacznę się chyba turlać, zamiast chodzić ![]()
![]()
Generalnie to ja tak cudownie przechodzilam obie ciaze.
W pierwszej koncowka byla mega ciezka bo dziecko duze no i wielowodzie wiec ostatni miesiac to lezalam. Za to druga ciaza to zgaga. No ale tak to zero mdlosci,omdlen czy wymiotow. W dodatku wszysxy mowili ze kwitnaco wygladam. Poprawiala mi sie cera a wlosy rosly jak szalone. Gdyby nie fakt ze tyle przytylam i mam to rozejscie miesni prostych to moze i bym chciała trzeci raz…
Ja w ciąży miałam dodatkowe 12kg ale do tygodnia od porodu zeszłam do swojej wagi. Ja tez w ciąży to nie miałam żadnych zachcianek żywieniowych i też jakos dużo więcej nie jadłam niż zwykle tyle że bardziej regularnie. Wydaje mi się że więcej jem teraz przy KP ![]()
![]()
Ja mam kurczę takie zachciewajki na słodycze ![]()
![]()
przed ciążą prawie nic nie jadłam słodkiego a teraz sobie nie wyobrażam nie mieć w dłoni jakiś słodyczy , a zwłaszcza lodów ![]()
Co ciekawe ja więcej jadłam nabiałów i polubiłam w ciąży dania na słodko (czego nigdy nie jadłam przed ciążą) takie jak naleśniki na słodko, ryż z jabłkami czy racuchy ![]()
@magdallenka08971 teraz jej piszesz o słodyczach to też faktycznie zdarzało mi się więcej po nie sięgnąć a przed ciążo to kuly mnie w zabki ![]()
Ja jestem teraz 3tydzien po porodzie i jak w ciazy to ze slodyczy jadlam M&Msy z orzeszkiem tak teraz musze sie mocno ograniczac bo ciagle bym jadla ![]()
![]()
A z nabialu pediatra kazala mi zrezygnowac ze wzgledu na kolki u malego ![]()
Ja też teraz mniej jem nabiału bo mały miał wigor ust
Uczulenie ale chyba to bardziej w związku z ząbkowaniem
Ja się nie mogę aż powstrzymać , tyle teraz jem , a potem ciężko będzie schudnąć ![]()
Ja też dzień bez słodyczy uważam za stracony ![]()
jakoś nie umiem sobie odmówić
zawsze do kawki coś podjadam
to moja słabość ![]()
![]()
A to u mnie tak codziennie jest ![]()
![]()
No ja po porodzie też a to jakiegoś pierniczka zjem a to kostkę czekolady do kawki i często mnie nachodzi chęć na ciasto masiaste ![]()
Prawidłowo
równowaga musi być zachowana
co to za dzień bez jakiegos slodyczka? Stracony ![]()
Ale chociaż kawka bez cukru na usprawiedliwienie ![]()
![]()
Jeszcze jakby cukier był w kawce to za dużo
mój chłopak jadł dużo słodyczy i jeszcze kawkę słodził to miał problemy z cukrem a teraz juz się to zmieniło jak odrzucił cukier . @Michaska bo do kawki musi być coś słodkiego ![]()
@magdallenka08971 no musi
ja zazwyczaj jem katarzynkę ale ja lubię pić kawkę pół na pół z mlekiem i z miodem ![]()
Ja tak miałam w obu ciążach
słodycze musiały być codziennie
w pierwszej szczególnie lody. Była zima to wyzjadalam wszystkie stare lody z Biedronki
a w drugiej to wszystko co miało czekoladę
teraz przy KP też mi to zostało, z tym, że teraz się staram ograniczyć słodkie, bo to puste kalorie, a jeszcze pasowałoby pare kg zrzucić xd
Ja przy KP właśnie też mam ogromną ochotę na słodkie ![]()
staram się w miarę możliwości ograniczać, próbuje też częściej zrobić jakieś domowe ciasto, czy bułeczki żeby było ciut zdrowiej, ale zrezygnować to na razie na pewno mi się nie uda ![]()
@Ann i @SzczesliwaMami ja też mam to samo, nawet się dziwiłam bo przed ciążą to słodycze dla mnie mogłyby nie istnieć. W ogóle nie jadłam a teraz przy KP podjadam coś słodkiego. Ciekawa zależność