Co pijecie na co dzień, aby się nie odwodnić

ja po latach ograniczania cukru nawet sobie nie wyobrażam spróbować coli, nie dałabym rady.

A mąż raz jak się napił to mu rozsadziło plombę w zębie, także no cóż, nie polecam ;)  chociaż podobno rewelacyjnie czyści wanny ;)

Colę wypije raz na pół roku i to pewnie z 1 szklankę. U nas kawa to podstawa w domu. Maz pije sypaną kawę, ja najczęściej z ekspresu. Gdzieś gleboko mamy schowana rozpuszczalną dla gości. Matko na samą myśl mam dreszcze, tak bardzo nie lubię rozpuszczalnej. 

Kk z tą plomba to musiabyc zbieg okoliczności

U nas cola schodzi przy jelitówkach głównie No i na imprezach. Uważam że z tą plombą to zbieg okoliczności.

KK i sedes z kamienia :) do tego nadaje się najlepiej :) 

Nie cierpię tego uczucia na zębach podczas picia coli... potem są takie tępe i skrzypiące wręcz...

Paulinek właśnie a do tego cola jest tak słodka, że jedynie nadaje się do drinka :) do niczego więcej. Zresztą jest strasznie nie zdrowa. Ja tam wolę wodę lub ewentualnie sok. 

u mnie codziennie głównie woda,herbata zwykła dla mam,kawa i tyle.Sporadycznie jak mnie dopadnie to szklanka pepsi na odrdzewienie ja to nazywam.

Ja ogólnie gazowanych napoi nie lubie

 

zmartwię was, dentysta potwierdził, że tak cola wpływa na zęby 

KK to nic dziwnego, że wpływa na zęby skoro zawiera tyle cukru. 

Kk nie tylko cola tak na zęby działa. Inne napoje gazowane też 

inne wiadomo, że ze względu na cukier, ale cola musi mieć jakiś składnik, który tak działa niszcząco od raz, bo to jż od kilku osób słyszałam, że mieli problemy. poza tym o ile jeszcze pamiętam sprzed lat, to zostawia na zębach takie dziwne uczucie, jakby się wżerało w szkliwo a po innych tego nie czułam ;)

dlatego nie dałam rady pić coli inaczej niż przez słomkę

KK a na dodatek nie słyszałam, żeby jakiś inny napój usuwał kamień i rdzę a cola usuwa :) więc strach pomyśleć co w niej jest. 

Haha, dokładnie, a kreta albo cilitu raczej nie pijemy :) 

KK no nie chociaż w sumie skoro działają jak cola to czemu nie spróbować :D

Znam taką historię od dentysty, który mówił o rodzicach pozwalających pić dziecku cole pod warunkiem że zaraz po tym wyszczotkuje zęby. Jak się okazuje, d�

Przeciez inne napoje też źle działają na zęby, herbata i kawa również. Ja myśle że w coli to jednak najbardziej szkodliwa jest ta ilość cukru.

Żeby się nie odwodnic to woda że szczypta soli. Można kupić gotowe elektrolity. Przy jelitowce  ja pije mięta lub rumianek. Odgazowana cola nie jest dobra gdyż zawiera cukier który namnaza  tylko bakterie przy zatruciu . 

Ja ogólnie rzadko pije napoje gazowane za to mój mąż praktycznie tylko to pije. Niestety teraz stało się to problematyczne bo synek chce spróbować tego co pije tata a ja nie bardzo chce by niespełna 3 letnie dziecko piło to świństwo. Wiadomo raz spróbuje i będzie chciał zawsze bo to słodkie.