Brzuch po porodzie

Zdecydowanie nie wolno  wciągać brzucha po porodzie.

 Też fizjo w szpitalu mówiły aby dużo leżeć na brzuchu, macica lepiej się też wtedy obkurcza. Ciężko mi było się położyć i przyznam, że mało na brzuchu leżałam, nie dałam rady -świadomość,że był tam mały człowiek mi nie pozwalała, a dwa że ciężko mi tak leżeć też było i nie mogłam wygodnej pozycji na brzuchu znaleźć.

Wedlug mnie wizyta u fizjoterapeuty niezależnie od rodzaju porodu powinna być refundowana. Wiele kobiet nie idzie ze względu na koszta. 

Ja bardzo się cieszę że się zdecydowałam. Fizjoteraputka pokazala ćwiczenia na rozejscie mięśnia. Pokazala jak pracowac z blizną po cc. I mimo ze w szpitalu to omawiali to nie aż tak szczegółowo jak było potrzeba i oczywiście bez pokazywania na ciele.

Niestety na bliźnie mam bliznowca i tu manualnie nic się nie zdziała. 

 

Zgadzam się z Iwoną. Taka wizyta powinna przysługiwać każdej kobiecie po porodzie. To ważne żeby ktoś sprawdził, zalecił ćwiczenia, a niestety prywatnie to spory koszt.

Mi też mówiła fizjo po porodzie by leżeć na brzuchu, ale to mnie bolało , ale chyba najbardziej piersi które były pełne i bolesne. Mała zołza mój brzuch też wygląda źle dosłownie źle. Ja mam dziure w okolicy pępka jest wgłębienie i jak mam obcisłe ubrania to widać to . Jakoś jestem przyzwyczajona bo po drugim porodzie to było, ale teraz jest gorzej. Do tego nadmiar skóry, który jakoś nie chce wracać do normy . Myślałam, że to ładnie zejdzie jak zawsze, ale tym razem nie .. już 6 tygodni po porodzie może potrzebuje to więcej czasu, ale nie podoba mi się to 

Jest refundowana ale na początku ciąży trzeba by się zapisać żeby zaraz po porodzie iść bo kolejki straszne. Ale typowo po porodzie taka jedna- dwie wizyty powinny być refundowane dodatkowo 

Ja też do fizjo dalej nie dotarłam po tym moim cc. Życie niestety. Może gdybym miała gdzieś na miejscu to inaczej a tak to muszę szukać dalej. I tak mi schodzi. 

A z ciekawości bo nie sprawdzałam. Ile płacicie za wizytę prywatnie?

Serio, jest refundowana? A jak się na to zapisać? I chyba nie każda fizjo ma tez na NFZ?

Ja płacę 150zl za godzinę (mobilizacja blizny, tejping, ewentualnie masaż rozluźniający mięśnie proste, wykaz ćwiczeń do domu). 

Teraz chce zacząć zabiegi Indiba na bliznę po CC, wtedy koszt wizyty to 250zl, u mnie podobno trzeba ze 3 takie zabiegi, więc pewnie się zdecyduje.

Ja widzę różnicę w ruchomości blizny i wyglądzie brzucha, mięśnie zaczynają się schodzić. Ale wiadomo, codziennie trzeba też nad tym pracować w domu.

 

Mazia, 6 tygodni to jeszcze świeża sprawa. Mi dopiero po 8 tygodniach zaczęło się wszystko normować. Generalnie myślałam, że już nigdy nie wróci do normy, bo wyglądałam jakbym cały czas była w ciazy, do tego nie mogłam nic obcislego ubrać tylko te ciazowe legginsy, a jak minęło te 8 tygodni to jakby ręką odjął, zaczęło wracać do normy;).

Koleżanka głupoty opowiada. Większość.lekarzy wręcz zabrania noszenia pasów pociazowych. Ja nie nosiłam i nie miałam problemów z odstającym brzuchem. Wiadomo, że odrazu brzuch nie będzie super płaski. Ale wszystko z czasem. A jeśli chcesz zrobić sobie krzywdę to właśnie większą zrobisz z takimi pasami. 

Ja w Katowicach place za wizyte u fizjoterapeuty uroginekologicznego 180zl a od lipca 200 zł. 

Zaciekawil mnie ten zabieg Indiba. Na pewno o nim poczytam. Inka404 koniecznie daj znać czy zadziałało. 

Ja starałam się leżeć na brzuchu, ale często o tym zapominałam. Fizjo pokazała mi też kilka ćwiczeń, które można robić jeszcze w połogu z unoszeniem nóg. I oczywiście wstawanie przez boczek.

Inka trzeba wziąć skierowanie od lekarza jakiego kolwiek nawet rodzinnego ale okres oczekiwania jest nawet do roku czuba że da ci na ,pilne,, to będzie trochę krócej. Masz 10 dni zabiegów i pierwszą konsultacje gdzie fizjoterapeuta dobiera ci odpowiednie zabiegi l. Tejping nie jest refundowany ale nie są to też jakieś straszne koszty można dopłacić. Nie wszyscy mają na NFZ ale można popatrzeć kto ma i kto przyjmuje. Nawet jak się uda to możesz takie zabiegi odbyć 4 razy w roku. A jak lekarz nie będzie chciał ci wystawić skierowania po ciąży to powiedz że strasznie boli cię kręgosłup i tyle i ma wystawić 

Też nawet nie pomyślałam żeby prosić o skierowanie. Jakoś tam założyłam że po ciazy to prywatnie.

Kargaw, dzięki;). Faktycznie, byłam po pierwszej ciąży na uszkodzony kręgosłup na takie zabiegi, już o tym zapomniałam.. Jakoś mi się fizjo z urofizjo rozjechało, ale to pewnie kwestia jakie zabiegi zapiszą, może można też dobrać coś na mięśnie brzucha i moblizację blizny. W przyszłym tygodniu zadzwonię  i zapytam.

Z tego co pamiętam u mnie rodzinny dał skierowanie do neurologa i dopiero neurolog na rehabilitację, bo rodzinny mowił, że nie może.. Ciekawe ile w tym prawdy.. Przez to też się ten czas wydłuża, bo najpierw musiałam chyba z pół roku do neurologa czekać;/..

W krk  też jest na nfz  urofizjo ale jest przepotężne obłożenie  i swoje trzeba odczekać 

Inka coś w tym chyba jest ze rodzinny nie może wypisywać wszystkich skierowan. Jak mama chorowała to tez się czasem tłumaczył że musi ja wysłać do chirurga na przykład żeby ten dał już konkretne skierowanie.  Ale to jest mega głupie.  Bo się czeka i czeka.  A nie każdego stać żeby sobie chodzić od specjalisty do specjalisty prywatnie 

nie moze niestety, ale mzoe wypisac skierowanie do lekarza ktory wypisze dalsze skierowanie

No dokładnie, ale wtedy właśnie to trwa i trwa.. Rok do specjalisty, rok na rehabilitację:P..

Niestety lekarz ogólny musi wypisać skierowanie do danego specjalisty by ten wypisał fałsze skierowanie. I tak krąg się zamyka. Ana specjalistę to nawet prywatnie trzeba długo czekać 

Mąż dostał skierowanie do laryngologa na cito.  Ma razie najbliższy termin na NFZ to listopad.  Oczywiście tam gdzie dzwoniliśmy.  Prywatnie był dzisiaj. 

Te terminy to zgroza. Kuzyn miał zerwane ścięgna i zalecali szybki zabieg to najbliższy termin za półtora roku. Ja operując guzek w piersi tez miałam turne : rodzinny-onkolog-chirurg ogólny-skierowanie na oddział, czyli wizyta u chirurga z oddziału i zapisanie na termin. Na szczęście były terminy krótkie i wszystko w 3mce załatwiłam