Biegunka

Elektolity juz mozna podawac od narodzin tylko trzeba poprosic w aptece zeby takie Ci podaly tak samo jesli chodzi o syropg z przepisu lekarza to juz lekarz wyliczy ile ml potrzebne jest na dana wage dziecka. Lacidofil juz tez jest dla niemowlakow ;) 

Generalnie probiotyki, Smecta, elektrolity są bezpieczne od 0+

To wszystko zależy od wieku dziecka. Podczas biegunki najważniejsze jest nawadnianie i probiotyki ja dawałam acidolac teraz jak już chłopcy więksi to Dicoflor 60 nam pasuje. Smecta jest bardzo dobra powłoka jelita i nie przyjmie przyczyny biegunki tylko pomaga ja usunąć. Dobre jest też żółte mleczko na receptę zapomniałam nazwy. A z metod naturalnych napar z suszonych jagód też super rumianek jeśli boli też brzuszek. 

U mnie smecta i probiotyk. Niestety elektrolitów nawet siła synkowi nie wleje tylko poczuje zapach i nic już nie chce pić 

karolina ja spróbowałam te elektrolity to myślałam że zwymiotuje dlatego podawałam wodę.

Elektrolity nie są najlepsze w smaku ale warto je schłodzić wtedy są lepsze. 

U nas elektrolity nie dały rady, pozostała woda. Słyszałam że soki też są dobre na odbudowanie organizmu po odwodnieniu. 

Przy biegunce  nie wolno podawać surowych soków. Z owoców tylko gotowane jablko i jagody. Jeśli nie elektrolity z apteki to można przegotowana schłodzone wodę z dodatkiem soli. I małymi porcja i dawać po troszku. 

A takie cytrusowe? Bo kiedyś obiło mi się o uszy że takie owocowe soki pomarańczowe są dobre ale nie jestem pewna Tera,. 

A tej wody z solami to ile? Ile soli na litr wody?

Na pewno warto wspomóc się dobrym probiotykiem takim jak Multilac, wspiera mikroflorę jelit. 

Odnawiam post 

 

Sluchajcie mam problem moja 3 latka właśnie chyba podłapała wirusowke w nocy wymiotowała dziś caly dzień biegunka. Nie chce jeść ani pic a smecte podaje jej na sile. W dodatku jest przeziębiona co zwiększa marudzenie. 

 

Co do jedzenia oprócz ryżu mogę jej dawać, żeby jeszcze naturalnie jej pomoc. I czy znacie coś jeszcze oprócz smecty czy tasectanu. Jutro mam zamiar do lekarza iść ale jeśli do naszej się nie dostaniemy to do innego nie idziemy.

 

Dodatkowo ja jestem w 35 tc i boje się ze się zaraze a moje jelita bardzo szybko się z tym zaprzyjaźniają. 

Ja to zawsze przy takich sytuacjach to robię kasze na wodzie lekko osoloną i podaję w butelce z rurka do picia ważne aby dziecko piło i się nie odwodniła

Aniska jaka kasze? Mannę? 

Może warto abyś się skonsultowała z lekarzem. Masz dziecko małe, dodatkowo jesteś w ciąży to na co czekać? 

Zarazisz się jelitowka to możesz sobie wywołac przyspieszony poród. Może warto troszeczkę na ten temat poczytać :) 

MamaPaula kasze muszą być takie z małą ilością błonnika pokarmowego np. manna, jaglana, kuskus, jęczmienna drobna

Najważniejsze jest podawać płyny . To jest najważniejsza zasada , dziecko nie musi jeść aby tylko piło 

Ja bym skonsultowała z lekarze. Najważniejsze jest też uzupełniać płyny więc dużo wody,bo dziecko nie może się odwodnić,a jedzenie to takie na drugim miejscu tak mi lekarz mówił jak syn był chory. Może jakieś kaszki na ten czas? Jaglana,manna, kukurydziana ? Najważniejsze ,aby w sumie się też nie zarazić ,bo w ciąży różnie bywa. 

Słuchajcie byłam u lekarza ale wizytę właśnie miałam dopiero 10.11 o 17:30 

 

Co najlepsze z tego wyszło ze przez to teraz mamy kwarantanne, bo skierowali nas na testy u nas w przychodni się skoczyły a ze to pozno to w okolicy było już ciężko znalezc i przez to corka ma kwarantannę. 

 

A co do mnie to w nocy z 10 na 11 wylądowałam z wymiotami w szpitalu. Na szczescie to nie Rota wirus był, COVID tez nie bo dwa testy miałam ale przy okazji wyszło ze mam złe wyniki i cały czas pod kroplowkami leżę. I dzis dopiero czuje się tak jak trzeba 

Oj, to nieciekawie.. czyli nie wiadomo co się dzieje i skąd te objawy?

Rotę wykluczyli, dwa testy COVID ujemne, a podobno Delta tak się może objawiać, ale już wykluczyli, wszystko mi przeszło i juz niby dobrze się czuje ale został mi jeszcze podwyższony puls bo mam między 100 a 110 a jak przyszłam to miałam 130 pare