Badanie GBS!

Spokojnie będzie dobrze też się stresowałam a jak przyszło co do czego znika strach po prostu już chcesz zobaczyć malucha i wgl :smiley:

A czy wymaz w kierunku GBS miałyście pobierany tylko z pochwy czy również z odbytu? Dziś byłam na tym badaniu i okazało się, że część pobrań ogranicza się do samej pochwy a nie jest to podobno prawidłowe. Ja robiłam badanie na własną rękę w laboratorium i właśnie zdecydowałam się na dwa wymazy i jak się okazało był to dobry wybór, dopiero położna już przy pobraniu mi wszystko wyjaśniła - natomiast sam lekarz zlecający kazał tylko zrobić badanie na GBS.

Zwykle robią tylko wymaz z pochwy, ale racja, że powinien być zarówno z pochwy jak i z odbytu. Wiem, że np. do porodu w wodzie są wymagane oba, z wyraźnym zaznaczeniem na wyniku, który jest z pochwy, a który z odbytu (często na wyniku pisze tylko ‘wymaz z pochwy/odbytu’, a nie jest to rozdzielone, choć powinno).

Właśnie położna też mnie uczulała na to, że mogę mieć podany jeden wynik na karcie jeżeli będzie ujemny, że laboratoria rodzielają wyniki dopiero wtedy kiedy, któryś wychodzi dodatni. Wydaje mi się to nie w porządku bo ja płacę za dwa osobne badania i chciałabym mieć to również osobno opisane.

Zgadzam się, że powinno to być rozdzielone, tym bardziej, że robisz to jako dwa osobne badania. Ew. możesz w laboratorium poprosić, żeby rozpisali Ci to na dwa wyniki, bo np. tak masz wymagane w szpitalu. Choć standardowo powinni to rozdzielać. Właściwie nie rozumiem dlaczego tak nie robią, to jest tylko kwestia wpisania dodatkowej linijki, a analizę robią i tak dwóch pobranych materiałów.

I chyba właśnie tak zrobię, że jeżeli wynik będzie podany jako jeden wymaz to poproszę o rozdzielenie na dwa wyniki bo w sumie w moim szpitalu wymagane jest badanie na gbs jako wymaz z pochwy i okolic odbytu, więc w sumie wymagają obu wyników. Nad tym samym się zastanawiałam, że jest to kwestia dopisania kolejnej linijki i to dosłownie kilku słów a tego nie robią.

Lina mi na IP robili na pewno z pochwy i odbytu pamiętam doskonale bo robił to mega stary i niedelikatny lekarz, nie patrzyłam bo wolałam nie widzieć, ale mam wrazenie że on nawet 2patyczków nie miał tylko wziął z pochwy a potem z odbytu tym samym patyczkiem (choć mogę się mylić oczywiście bo nie przyglądałam się dokładnie) .

Mogło tak być, że użył jednego patyczka bo o tym też mi położna wspominała że czasami tak robią - natomiast już nawet lepiej tak niż w ogóle nie mieć pobranego wymazu z odbytu bo zdarza się, że w pochwie nie ma paciorkowca a w odbycie jest. Ja miałam dwa osobne wymazy, dwoma patyczkami.

Ja miałam robiony wymaz i z pochwy i z odbytu w poprzedniej ciąży, ale nawet nie wiem jak miałam rozpisany wynik, czy osobno, czy razem. W każdym bądź razie wynik niestety wyszedł mi pozytywny i na tym się skupiłam. Jestem ciekawa jak mi wyjdzie tym razem, myślałam, że jak ma się wynik pozytywny to już zawsze tak będzie, ale pamiętam, że tu na forum któraś dziewczyna pisała, że najpierw miała pozytywny, a w następnej ciąży negatywny.

Ewelaa moja znajoma miała w 1 ciązy dodatni a kolejna ciąża i ujemny., Jeśli kobieta dostanie antybiotyk to paciorkowiec znika, nie wiem czy bez antybiotyku też może zniknąć na “chłopski rozum” wydaje mi się że nie ale tu tez nie wiem :wink:
Ale to na pewno jest możliwe żeby mieć a później nie mieć na szczęście :slight_smile:
Ja widziałam swój wynik tylko po pobraniu na wizycie u ginki i chyba nie byl rozpisamy ale tez miałam to gadzielstwo wiec się nie rozwlekałam nad tym :wink: Później podczas przyjęcia na przedporodową własnie ten stary lekarz mi ponownie pobierał, nie wiem w sumie po co , skoro tamten wynik miałam dość świeży , widocznie takie procedury, ale tego wyniku już nie dali mi do reki tylko do dokumentacji wiec nie kojarze ju zkompletnie jak to wygladało dokladnie.
No i u mnie wszyscy wiedzieli, że bede rodzic przez cięcie a mimo wszystko badali z obu powierzchni i pochwy i odbytu.

U mnie były dwa

Przy dodatnim wyniku czy tak czy tak podaje się antybiotyk więc tutaj rozpisanie chyba nie jest aż tak ważne, ale bardziej chodzi o to rozpisanie na dwa badania gdy szpital wymaga dwóch wymazów to mogą się przyczepić, że jest tylko jeden wynik i że się nie wywiązaliśmy ze wszystkich badań.

Ważne żeby były dwa nie trzeba rozpisania do porodu raczej :slight_smile: mi pobierano z odbytu i z pochwy :)ale miałam ujemny ciekawe jak będzie za drugim razem tzn w 2 ciąży bo słyszałam że często się zdarza że w 1 ujemne a w 2 dodatni

U mnie wymaz był tylko pobierany z pochwy, zatem wynik tez był jeden. Miałam dodatni GBS, więc antybiotyk i tak musiałam mieć podany.

Dokładnie antybiotyk musi być w dwóch dawkach co też nie zawsze się udaje ale jeden zawsze podać muszą.
Przy jednej dawce po prostu najczęściej później monitorują dziecko, robią więcej badań.

Aisa w ta stronę niestety też to działa:/ w ogóle dość łatwo jest złapać jakiegos paciorkowaca i to " nie wiadomo gdzie" tak na prawde bo chyba wiekszosc z nas dba o sie ie o higienę itd więc czasami aż dziw że się przyplącze:/

No właśnie :slight_smile: dlatego się martwię troche a wolałabym uniknąć niepotrzebnie zastrzyku tyle że die nie da bo nawet nie wiadomo skąd każda z nas dba o siebie a wyniki różne

Oczywiście że bezpłatne ale trzeba pilnować żeby bylo pobierane z odbytu i z pochwy :)a nie tylko z pochwy

Jeżeli ktoś prowadzi ciążę na NFZ to oczywiście jest bezpłatne, ja chodzę do ginekologa prywatnie i wszystkie badania również mam wykonywane prywatnie - także ja za swoje badanie płaciłam. Ale właśnie tak jak mówi Aisa ważne jest pobranie wymazu zarówno z pochwy jak i odbytu i dwoma osobnymi patyczkami, a nie jednym i na to warto zwrócić uwagę podczas badania.

Ja też płaciłam
I przy pierwszej ciąży miałam + to w drugiejmialam -
I lekarz mi powiedział że może dlatego że w ciąży chora byłam i antybiotyk miałam i wyszedł mi ujemny wynik

Dokładnie jak pisze Lina, zależy jak się chodzi na wizyty do gin, bo jeśli prywatnie to wtedy nie ma badań na nfz tylko trzeba za wszystko płacić