Ewak już tak blisko do porodu a tu nic się u ciebie jeszcze nie dzieje, widzisz jak to bywa, całą ciążę się uważa by przedwcześnie nie urodzić a później rodzi się np. Po terminie. Pisz nam co i jak bo do tak blisko do rozwiązania.
Ja po mimo CC miałam podany antybiotyk ponieważ Gbs miałam dodatni a po porodzie położna przyszła mnie poinformować że dziecko nie miało kontaktu z zakażonym miejscem więc na pewno się nie zaraziło.
Kasia moj mąż twierdzi że mam anielska cierpliwość przy zabkujacym dziecku się przydaje i nie tylko. ![]()
Oj tak Gabi
Dwa miesiące leżenia plackiem, pozostaly czas intensywne oszczedzanie a jak przyszło co do czego to szyjka trzyma jak zaklęta. Chociaż wczoraj jestem już święcie przekonana że mi czop partiami odchodził, więc cośtam ta szyjka się powoli skraca i rozwiera.
EwaK a jak tam stosowanie 3 razy s ??? jeszcze troszkę i będziesz tuliła synka:)
Stosuję
Nic nie daje
Pozostaje mi spokojnie czekać aż syn sam postanowi się z nami zewnętrznie zapoznać ![]()
Ewa ale za to jesteś idealnym, żywym przykładem na to, że jak się w ciąży oszczędza i dba odpowiednio o siebie to można donosić do końca ![]()
Też prawda
Pocieszenie dla tych które mają problemy z szyjką ![]()
Często tak bywa ![]()
No to trzymamy kciuki na ostatniej prostej, mi tez tak mowili większość ciąży, że tak to zwykle bywa
niestety nie sprawdziło się w naszym przypadku, dlatego zawsze trzeba dmuchać na zimne
no i pozostaje mieć nadzieję, że życie pozytywnie nas zaskoczy ![]()
Bywa tak że podtrzymuje się ciążę a potem okazuje się że ciąża jest przyciągnięta tzn kobieta rodzi po terminie ![]()
Tak tak własnie Aisa mi wszyscy moi pocieszyciele tak mówili, żeby się nie martwić bo jak z pessarem to na bank przenoszę (wróżbici normalnie:p) bo ich znajoma to to i tamto
ale każdy ma swój scenariusz zapisany z góry i inne przypadki niestety nijak się mają do konkretnej sytuacji innej osoby ;)) no ale nie powiem, pocieszające i budujące są takie historie dla każdej ciężarnej zagrożonej przedwczesnym porodem :)))
Bo to jest tak na prawdę ruletka i albo urodzi się mimo dmuchania i chuchania przed terminem albo na końcu dzidzi tak się spodoba w brzuchu że będzie chciało jednak tam zostać na dłużej. ![]()
Dlatego mówię że bywa tak albo często ale nie ze zawsze tak jest
to jest takie pół na pół a właściwie 1 z 3 albo się urodzi przed albo w termin albo po zupełnie jak przy normalnej ciąży gdzie nie podtrzymuje się jej niczym. W fizjologiczne zdrowej ciąży też się zdarzają rozbieżności jedna urodzi w 37 inna w 40 równo a jeszvze inna jak ja po 42 tyg .
Ewak to życzę Ci aby synek zechciał już na dniach się z Wami spotkać “zewnętrznie” ![]()
moja sąsiadka wczoraj urodziła córeczkę, termin miała na 5 września więc 2 dni po terminie ![]()
Ewa a termin na kiedy ? Życzę aby w końcu dorósł do waszego spotkania ![]()
18 września. Dzisiejsze ktg nie zwiastuje żeby mu się spieszyło. Skurcze niby 80-100 ale rzadko i nieregularne. Eh… kolejne ktg za tydzień.
Wiesz co na to nie patrz tak do końca jak mój porod trwał skurvze miałam na poziomie 40 60 maks więc ten no ktg nie sugeruj się ![]()
wynik na GBS ujemny jedno zmartwienie mniej :):):):)![]()
O to super !!!
dziękuję Aisa oby teraz posiew w piątek był ok i będzie dobrze rany jak ten czas mi szybko leci nim się obejrzę nastąpi godzina zero :P;P