Baby brain w ciąży i po porodzie

Ja urywałam apki w której pokazywali jak mój maluszek rośnie w brzuchu i jakie rzeczy się dzieją u niego w danym miesiącu. To było coś niesamowitego

1 polubienie

Ja używam też dwóch aplikacji :slight_smile:

1 polubienie

Podzielę się z moją głupotą robiliśmy z chłopakiem salon i pojechaliśmy do sklepu wybrać kanapę i chodzimy oglądamy i wybraliśmy jedną i chłopak mówi ta będzie dobra a ja mówię po co nam L skoro M była by wystaczającą :joy: myślałam w rozmiarach ubrań zamiast rodzaj kanapy wyglądającej w kształcie litery L

U mnie owoc zawsze odklikiwał mąż :laughing: i wiecznie był komentarz, że chore te porównania mają :laughing:

Hahaha o matko, ale sie usmialam :sweat_smile: trzabylo brac S :rofl:

Ja zmieniłam na warzywa i mam pora :rofl::rofl::thinking:. Choć nie wiem czy widziałam ponad 3 kilogramowego pora.

Oo ja tak samo lubiłam na tych apkach prenatalnych jak pokazywało mi mojego dzidziusia porownywalnego do owoca :grinning: pamiętam jak pokazywało mi wielkosci borówki a ja sobie myślę kurcze a ja mam już taki brzuszek zaokrąglony jak to możliwe :smile:

No te warzywa mogli lepiej dopasować. A przypomnij mi proszę na kiedy masz termin? Bo zapomniałam

Na połowę maja mam termin.

To możesz rodzić w każdej chwili.

No te aplikacje są fajne , ja lubiłam śledzić miesiąc w miesiąc jakie nowe rzeczy się rozwijają w moim maluszku

U mnie zawsze wyskakuje w poniedziałek inne warzywko :smiley:

No zostało niewiele do terminu , także nigdy niewiadomo kiedy się zacznie :smiling_face_with_three_hearts:

Tez mialam zawsze w poniedziałek :grin:
@Michaska o tak , to tez bylo super. Zawsze z ciekawoscia czytalam co ciekawego dzieje sie u mojej dzidzi , co sie rozwija w danym tygodniu

2 polubienia

Ja każdy początek nowego tygodnia śledziłam co będzie się działo

My z mężem mieliśmy taki rytuał że siadaliśmy wspólnie i czytaliśmy co tam nowego U dzidziusia w brzuszku :heart_eyes::smiley:

No to u mnie ja mojemu mężowi czytałam :face_with_hand_over_mouth: i przestałam też tą informację do niej mamy bo ja to ciekawiło i co tydzień wysyłała info który to tydzień :upside_down_face:

Ja mojemu też zawsze co poniedziałek czytałam co tam nowego :face_with_hand_over_mouth:

Haha :rofl: 3 kg por to faktycznie rzadko spotykane zjawisko :grinning: w obwodzie co najmniej jak męski biceps :muscle: :grinning:

1 polubienie

To taka fajna rutyna właśnie, wspólnie się z tym zapoznać co tam w brzuszku słychać :heart_eyes: