Cyrkonia podziwiam, ja po porodzie nie weszłam w dżinsy!!! pozostały spodnie z gumką ale nie ubrałam ciążowych !!! rano syn robi drzemke 45 minut i to czas dla mnie: śniadanie, make up, prysznic i ubranie się. jeżeli chodzi o imprezy to nei narzekam na brak towarzystwa ale oczywiście u nas w domu:)
Ja ewentualnie mogłabym się ogarniać lepiej przed pobudką dzieci, ale jeśli dane mi jest pospać dłużej to w duszy z wyglądem.
Mama wcale sie nie dziwie:D ale mój syn nie daje spac:D a jak robi sobie drzemkę 20min to szkoda sie klasc i rozsypiac:D
W te 20 minut to nie wiadomo co z sobą zrobić hehe
Jeśli chodzi o makijaż to kiedyś całkiem ładnie się malowałam .Teraz,gdy mała się urodziła, nie mam czasu ,aby codziennie go robić i spędzać w łazience tyle czasu.A mój strój?Powoli zaczynam wchodzić w ciuchy sprzed ciąży co mnie bardzo cieszy np.dżinsy.Wcześniej najwygodniejsze leginsy lub dres.Nie noszę tylko sukienek,bo karmienie piersią jest w nich niemożliwe.
A wracając do tematu wątku.
W pierwszej ciąży przechodziłam baby blues,ponieważ byłam tak zmęczona i zrezygnowana…Przed pojawieniem się dziecka bardzo dużo czytałam,aby przygotować się odpowiednio dobrze do roli mamy .Gdy córka pojawiła się na świecie okazało się,że to co przeczytałam nie pokrywało się w życiem codziennym.Nikt wcześniej nie mówił mi,że nie będzie tak kolorowo jak widać na zdjęciach-uśmiechająca się mama z dzieckiem przy piersi.
Oczywiście bardzo się cieszyłam z narodzin mojego Maleństwa,ale byłam tak zmęczona,niewyspana…Opieka nad noworodkiem mnie przerosła.Nie wiedziałam kiedy to moje dziecko chce pić,spać czy bawić się.Ciągle tylko córka" wisiała mi na cycu" a ja nie mogłam nic w domu zrobić.Do tego nieprzespane noce.Oj nie raz płakałam .Byłam zdana na siebie,ponieważ mój mąż był w domu tylko w weekendy.
A szkoda gadać!
Na szczęście teraz po narodzinach drugiej córki już nie jest tak jak było wtedy.Może jestem bardziej doświadczona,mądrzejsza i już nie jest mi tak ciężko jak po narodzinach pierwszej córki.
Co do depresji to wiem,że cierpiała na nią moja koleżanka ,która urodziła bliźniaki.
Tina nie jesteś sama ja jestem 5mies po porodzie i dopiero zaczynam ledwo mieścić się w spodnie z okresu przed - ale od jutra zaczynam dietę i nawet zaopatrzylam się w orbitreka, jakoś ostatnio nie mogę na siebie patrzeć w lustrze , nie czuje się dobrze w swoim ciele mimo ze partner powtarza ze nie muszę się katowac dietami bo mnie kocha taka jaka jestem no ale co z tego kiedy mi jest źle .
Wyjdzie ze jestem okrutna ale maly ma 4miesiace a ja juz mam wagę z przed ciąży w w ciuchy to juz po porodzie sie miescilam…ale po pierwszej ciąży nie bylo tak ładnie…do tej pory nie zaloze starych dżinsów sprzed tamtej ciazy bo najzwyczajniej się w nie mieszcze ale nie zapne guzika na biodrach bo mam szersze kości:D
A tak sobie teraz mysle ze nie wiem czy to byl baby blues ale jednak mialam czasami takie dni załamania ze chciałam sie polozyc schować pod kołdrę i plakac…teraz juz tego nie mam…
Przy bliźniakach Angel to chyba nie trudno o depresje…dwa razy wiecej obowiązków dwa razy wiecej wstawania w nocy wogole wszystkiego dwa razy…
Moja koleżanka karmi bliźniaki spod pachy obu na raz. Jak widać ta metoda karmienia ma se plusy ![]()
Pamiętam jak mój syn spać dwa razy po pół godziny, zdążyłam zjeść napić się herbaty i. Koniec wolnego.
Moja mama się śmieje, że dzieci spanie mają po nas bo my długo chodzimy…
Cyrkonia ja 2 tyg po porodzie wazylam juz mniej nic przed porodem
Nie wiem jak to sie stalo…ale nadrabiam, bo maz ciagle cos slodkiego do domu przynosi a ja oczywiscie opanowac sie nie umiem ![]()
Co do blizniakow tez mysle ze o chwilowe zalamanie wcale nie trudno…ja przy jednym czasem mam ochote wyjsc i nie wracac
A przy 2 to dopiero jazda :d Mega podziw i szacun dla rodzicow blizniakow, trojaczków to juz w ogole ![]()
Ja po pierwszym porodzie wyszłam ze szpitala płaska
i od razu miałam -13kg na stanie teraz po cc trochę brzuszka mam ale ciuchy z przed ciąży założę.
Też mi szkoda sukienek dwie ładne wiszą w szafie miałabym na ten ślub co jadę w weekend, ale muszę spodnie, żeby móc pokarm ściągnąć z raz.
Sama jeszcze nie wiem czy jechać te 100 km i zostawić na 6 godz niunię, tym bardziej, że od kilku dni ma jakieś napady płaczu w różnych porach, dziś znów pół godz jazda, chyba nie wyczułam, że jeszcze nie chciała wstawać z drzemki i jeść i się wkurzała ![]()
Ja po pierwszym porodzie zjechalam z wagi błyskawicznie robiłam do -20 ale że szybko byłam od nowa w ciąży to trochę z tego nadrobilam. Po drugiej ciąży nie mogę się odbić z tą wagą. Na szcEscie mi się dziś zepsuła więc przez kilka dni nie będę się z nią widzieć, bo to co pokazywała to az strach ![]()
Mama ja na chrzest kupiłam sobie sukienkę na zkladke i spokojnie mogłam karmić małego:D jeszcze mi się udalo bo w orsay byla przecena i dalam za nią tylko 90zl:)
Daria i bardzo dobrze ze się zepsuła teraz niech ma karę i stoi w kącie aż zmieni zdanie odnośnie tego co pokazuje ![]()
Daria super humorek widzę dopisuje ![]()
Cyrkonia. Moja dwie sukienki nie są na zakładkę, są na suwak z tyłu zapinane, więc niewygodne do kp.
Kupiłam więc spodnie w taranko za 99zł
Ja mimo ze szybko psadlam z wagi (Ale to w sumie bylo tylko 8-9kg) to i tak brzuszek malutki mi zostal…choc zastanawiam sie czy to jeszcze brzuch po ciazy…czy po codziennym wsuwaniu slodyczy hahha:D
Też muszę ograniczyć słodycze, bo kawka z dziadkiem prawie codziennie a do kawy jak zawsze coś słodkiego ![]()
Mąż wagę naprawił okazało się że trzeba było baterie wymienic:D więc wylazlam na nią dzisiaj i twierdze ze chyba jednak jest zepsuta na amen. Mąż zobaczył i stwierdził że za niedługo będzie mnie mógł sprzedać jak mała świnkę bo prawie metra dobijam
chyba pora się wziąć za siebie bo przecież wiosna idzie jak wyjdę spod płaszcza to mnie ludzie nie poznają na ulicy
Ja mam super wagę pokazuje, że mi ubywa ![]()
Też miałam tak wagę popsutą
zdarza się
Ha ha to moja sie tak w ciazy popsula:D co tydzień miała kg wiecej:D
MAM ta waga nie byla popsuta…tylko to takiej starej generacji z obracajaca sie tarcza
Jak kiedys moi rodzice taka mieli to moja waga tez zawsze byla super…a teraz te elektroniczne to chyba oszukuja i zawyzaja ![]()