Dziewczyny,bardzo Wam dziekuje za szybkie odpowiedzi,wskazowki i uspokajajace info.
Kasiu,faktycznie jeden tylko raz mialam spore krwawienie,po kazdym wypchnieciu balonika kilka kropli krwi spadalo na ziemie:(Wydaje mi sie,ze przyczyna bylo to,ze tego dnia sporo sprzatalam i bylam zmeczona.W kazdy inny dzien krwawienie bylo niewielkie i od razu po cwiczeniach ustepowalo.
Karolaa,uspokoilo mnie to,ze Ty rowniez mialas dluzsze przerwy i nie bylo tragedii. A faktycznie wole,aby zagoilo sie to pekniecie. Moze pojde za Twoja rada,Kasiu,i bede jedynie pompowac bez wypychania.A po zagojeniu,tak teraz planuje,powolutku od malych obwodow zaczne.
Dzieki,Kloto,za info,ze niektore dziewczyny tez mialy przerwy przed porodem i bylo okej.Teraz na pekniecie psikam okteniseptem i potem smaruje zelem Provag,bo on ponoc tez jest pomocny przy “leczeniu”.I w srode widze sie z moim ginekologiem(jesli jeszcze nie urodze),to oceni sytuacje.
A ta witamina E nie spowoduje zanieczyszczenia pekniecia,skoro to emulsja/olejek? Teraz po tym masazu krocza i zapaleniu pecherza mam stracha…
Jeszcze raz bardzo Wam dziekuje:)Duzo dla mnir znaczy takie wsparcie.Nawet sie nie spodziewalam,ze tak poprawi mi to nastroj i doda nadziei:-)
A,odnosnie Twojej listy sposobow,Karolaa,czytalam,ze dobry jest tez olej z wiesiolka-500mg w kapsulce lub na lyzeczce.
Pozdrowienia!
Kloto dziekuje za wypowiedz:* jutro jade na Łódź mam nadzieje ze cos ruszy
a napisz jak dzidzius sie miewa daje popalic?
Karola a juz myslalam ze urodzilas
ale fajnie ze cos juz sie dzieje Twoja szyjka uparta jak moja:)
Mala Mii to moze lyknij sobie witaminke skoro sie boisz tak dla spokoju:) ja tez przechodzilam z pecherzem chyba w 3 dniu cw dostalam zapalenia i musialam wziac antybiotyk jednodniowy lekarzowi o baloniku nie mowilam bo i moze by mnie opier… ale nie sadze ze to przez niego predzej przez te masaze tak jak pisalas, wkazdym bądź razie mi przeszlo i wrocilam do cw i przez 5 dni chyba cw ciagiem a pozniej jeden dzień przerwy badz 2 albo nawet 3 osiagi nie cofnely sie ani razu wrecz przeciwnie potrafily przeskoczyc 2 cm. Dzisiaj tez sie polala krew ale delikatniej niz ostatnio takze nie jest zle to musi byc chyba otarcie. Nie wiem czy juz sobie nie dam spokoj z ćwiczeniami. Ponad 30 cm starczy
ciekawi mnie tylko czy ja bede potrafila przec bo te mniejsze obwody bez problemu ale te wieksze to juz tak kolorowo nie jest nie chce próbować na sile bo ten hemoroid znowu mi wyjdzie a przy porodzie by jeszcze gorzej bolalo.
Cześć Kobietki
Zanim opowiem coś o sobie wspomnę tylko, że przyglądam się temu forum już chyba ponad miesiąc. Przejrzalam 90% stron o aniballu. Ćwiczę od 37tc, a aktualnie jestem w 39tc. Ćwiczę z przerwami, bo pojawiło się u mnie mocne krwawienie, które w zasadzie ustepowalo po ćwiczeniach, ale wolałam to skonsultować z lekarzem, ponieważ w ciąży pojawiły się u mnie dodatkowo żylaki krocza. Ale dał zielone światło na ćwiczenia. Przed przerwa doszłam.do 24cm. Po wizycie zaczęłam ćwiczyć ponownie i udało się bez krwawien do wczoraj. Przedwczoraj osiagnelam 29cm w obwodzie i chyba za bardzo się podjaralam, bo wczoraj zaczęłam znow krwawic (nawet przy 25cm). Nie jest to niestety zwykle plamienie, tylko krew aż kapie na podłogę (przepraszam za szczegóły). I normalnie nie wiem co teraz robić… Z jednej strony blokuje mnie to krwawienie, a z drugiej strony obawiam się, że to co osiagnelam pójdzie w niepamięć mojego organizmu, jeśli przestanę ćwiczyć. Czy któraś z Was ćwiczy mimo krwawień? Mam nadzieję, że Was nie zanudzilam. Przesyłam buziaki
Witaj Martyna
pisalam wlasnie wyzej ze ja cwiczylam ost co 2-3 dzien i tez od 3 czy 4 dni cwiczen krwawie i tez tak zaczyna sie przy 25 z tym ze mimo wszystko dochodzilam do tych 30 ktore osiagnelam ale krew nie kapala na podloge a jedynie brudzila mocno balonik. Musisz wedle wlasnych odczuc postepowac bo jezeli to duze krwawienie to moze lepiej poczekac z 2 dni ale nie sadze ze sie codniesz w osiagach ja tak myslalam i nie jedna z nas a mimo wszystko osiagi pozostaly najwazniejsze zebys nie uszkodzila sie przed samym porodem
a nic Cie nie szczypie?
Ja na dzisiaj termin
trzymajcie prosze za Nas kciuki:)
Kasiu i Karolaaa, trzymam, trzymam, dziś Wasz wielki dzień
Nie bójcie się, myślcie w kategoriach, ze macie ważne zadanie do wykonania
Moja mała ma się dobrze, chociaż miała kilka dni kolki, wczoraj zamiast czekać, aż “zażąda” karmiłam wcześniej aby tak się na pierś nie rzucała, nie wiem czy to dlatego czy tylko przypadek, ale dzień i noc upłynęły spokojnie.
Martyna, witaj na forum. Kiedy masz wizytę u lekarza? Ja od 38 tygodnia krwawiłam przy ćwiczeniach, zaraz po wskakiwałam do wanny aby ja wymyć, bo w zależności od dnia tez czasem aż kapała krew, a raczej żel zabarwiony krwią, samej krwi to chyba dużo tam nie było. Po prysznicu już potem nie zostawała na bieliźnie nawet kropelka. A boli Cię to? Kiedy masz wizytę u lekarza? Bo możliwe, ze podobnie jak u mnie to od rozpulchnionej szyjki ta krew, ja obawiałam się trochę, ale mi lekarz pomimo tej krwi pozwolił ćwiczyć dalej bo nic się tam nie działo, wiec nie przerywałam do końca. Ale ja na Twoim miejscu bym skontrolowała czy to szyjka czy otarcie.
Kloto, Kasia. Termin mam na 5ego czerwca
Ale już 3tyg temu mówili mi, że do tygodnia urodzę, bo główka bardzo nisko, szyjka się skrócila. Dzisiaj mam kolejną wizytę ( na którą już miałam nie dotrzeć :)) Co do ćwiczeń - nic mnie nie boli i nic nie szczypie. Kompletnie nic. Krwawienie ustępuje zaraz po ćwiczeniach. Ale jest naprawdę mocne. Dzisiaj jeszcze raz ją poproszę, żeby to obejrzała. Jak da zielone światło, to będę ćwiczyć mimo krwawien
Kasia, trzymam mocno kciuki
Witaj Martyna, gratuluję wyników
myślę, że warto żeby lekarz wypowiedział sie na temat Twoijego krwawienia, bo bardzo ważne jest to, że chcemy się przygotować do porodu, ale ważniejsze, abyśmy sobie nie zaszkodziły ![]()
Mój termin minął, ale jestem dobrej myśli mamy czas do poniedziałku
poród się jeszcze nie zaczął a ja obolala, takie mam częste bóle.
Kasia trzymam kciuki
oby poszło jak najszybciej, a dzidzia nie za duża ![]()
Kloto dzięki za wsparcie ![]()
Czesc,Martyna:)Gratuluje wynikow!Z tym krwawieniem,to faktycznie niech to lekarz zobaczy.Jesli chcesz,przeczytaj sobie moj pierwszy wpis na tym forum,z wczoraj.Ja tez krwawilam przy cwiczeniach i raz tez tak widowiskowo:/Jesli nie czujesz bolu,to moze przez te szyjke,o ktorej piszesz,ze jest nisko.U mnie to jedna przyczyna.A druga,niestety,pekniecie.Poczatkowo go nie czulam(moze mam wysoki prog bolu?bo to dziwne),potem myslalam,ze to otarcie,bo nic tam nie widzialam niepokojacego.Dopiero potem dojrzalam,ze jednak pekniecie.Wiec stopuje.I czekam na zagojenie.
Racja,Dziewczyny,grunt to nie zaszkodzic sobie.
Kupilam dzis witaminke E,jem sporo wit.C i odpowiednie papu,aby szybko sie zagoilo.Dzis juz tak nie boli podczas mycia sie,ale nadal jest.Obawiam sie,ze moze to potrwac jeszcze jakis czas.No nic,trzeba czekac.
Moze jutro/pojutrze sprobuje chociaz samego pompowania w srodku bez wypychania,tak jak to opisywalas,Kasiu.
I oczywiscie trzymam kciuki gorne i dolne;-)za Wasze powodzenie.Niech wszystko sie zacznie rychlo i pojdzie gladko!
A,z tym olejem z wiesiolka,to 500mg,ale x2 dziennie.
Pa
Mam tez pytanie do Ciebie,Kasiu.Jesli uznasz je za zbyt osobiste,to nie odpowiadaj po prostu.Jeszcze raz przeczytalam Wasze odpowiedzi na moj wpis i przypomnialam sobie,ze Ty rowniez pisalas o peknieciu.I o tym,ze zrobilas sobie przerwe i potem wrocilas do cwiczen.
Czy po tych 2 dniach zagoilo sie to pekniecie i dlatego wrocilas do cwiczen czy nie zagoilo sie,ale i tak zaczelas cwiczyc?
Jakos mnie swierzbi,aby jutro pocwiczyc… A z 2.strony wola rozsadek,aby sobie nie zaszkodzic. Stad moje pytanie.
Dziewczyny a jakiego żelu lub olejku używacie do ćwiczeń?
Ja bardzo polecam olej z wiesiołka. Nie oszczedzalam go i dokładałam go za każdym razem wkładając balonik. Doszłam do 33cm bez otarc. Raz przeszłam na żel feminum który się w ogóle nie sprawdził i szybko wysychał.
Jeśli chodzi o ułatwienie 2 fazy porodu by było także i szybciej to polecam liście malin i kapsułki do łykania z oleju z nasion wiesiolka (oeparol 60 kapsułek)
Hej Dziewczyny
jestem po wizycie. Zoja już waży 3400, obwód główki to 33cm. Konsultowalam moje krwawienia i okazało się, że mam otarcie (nie pęknięcie) przy ujściu pochwy. Powiedziała, że bez żadnych oporów mogę ćwiczyć
ufff…Jak dobrze
to dzisiaj zaczynam znowu działać. Mała jest już w kanale rodnym. Skurcze bardzo niewielkie… Lekarz + położna kazaly mi się już nie oszczędzać :). Więc jutro myje okna ( wszystkie). Co do ćwiczeń…ja używam żelu feminum, bo czytałam w instrukcji że nie można olejków.
Jestem świeżo po ćwiczeniach. Dziewczyny, zalamalam się. Dostałam takiego krwawienia przy 27cm, że normalnie pół godz przesiedzialam na toalecie i lała się krew ciurkiem
już myślałam, że nie przestanie. Niby zwykle otarcie, ale ja mam chyba dość mocno krocze ukrwione (stąd też te żylaki) i po prostu chyba musi się to zagoic. Muszę chyba zrobię kilka dni przerwy… Znacie jakiś lek/preparat,.dzięki któremu mogłabym przyspieszyć gojenie się błony śluzowej krocza?
Martyna,ja stosuje witamine E (w Femibionie,ktory biore jest 12mg, wiec w kroplach biore dodatkowo 10mg,bo ponoc w ciazy nie mozna jej jesc za duzo + papu,ktore ja zawiera) + wiecej witaminy C (ok. 2000mg). Poza tym stosuje Provag w żelu,ktory tez dziala leczniczo i Lactovaginal,bo na logike odbudowa flory bakteryjnej powinna przyspieszac regeneracje,a na pewno ochrone przed niechcianymi bakteriami.To lepiej,ze masz otarcie,a nie pekniecie.Ja tam nie wiem,co ja mam,ale wyglada to na pekniecie.Dopiero w srode,jesli wytrwamy z Mala w brzuchu,pojde na ogledziny.
Zastanawia mnie cisza ze strony Kasi i Karoli… Czyzby to juz nadszedl ten moment? Jesli tak,to powodzenia,Dziewczyny.
Martyna,zobacz tez posty wstecz,bo czesto mozna znalezc b.cenne info,o ktorych sie potem zapomina na biezaco,jak ktos o cos pyta.
Pozdrawiam
Czesc dziewczyny mala mi tak krwawienie mimo wszystko bylo ale cwiczylam.
Chwale sie ze wczoraj urodzilam przez cc skurcze byly ale tak jak sie obawialam niestety maly wysoko:( mialam cc w dodatku anestezjolog mnie zle znieczulil! Wszystko czulam na zywca mnie cieli jak zaczelam krzyczeć to mi cos podali no i zasnelam:/ nie zycze nikomu:(
Kasia gratuluję
dużo zdrowia dla Was ![]()
Jesli chodzi o mnie wciąż bez zmian, jakieś skurcze się pojawiają, ale pojedyncze, albo tylko kilka i przechodzi. Działam dalej ![]()
Kasiu, ja również gratuluje, ale mi przykro mi bardzo, ze tak się nacierpiałaś
Niestety nie na wszystko mamy wpływ
A jak dzisiaj się czujesz? Oboje zdrowi jesteście? Mam nadzieje, ze rana szybko się zagoi a Dzidzia wynagrodzi Ci cierpienie.
Skoro temat krwawien na czasie to i ja dolacze. Wczoraj wieczorem po cwiczeniach pojawila sie krew na balonie. U gory wiec pomyslalam ze z szyjki moze. Nie duzo. Jedna smuga. Wkladka czysta czyli nie leje sie. Ale podczas podcierania sie byl rozowy papier. Wiec moze cos przy cewce sie otarlo. Obejrzalam wieczorem z lusterkiem ale nic nie znalazlam. Jak to ma wygladac? Jak rana jakas, z krwia czy tylko zadrapanie? Bo chyba pol godziny sie przygladalam i nic. Dzis rano nadal rozowo podczas podcierania. To chyba zle? Ze przez noc nie zagoilo sie choc troche? Ile dni przerwy zrobic? Napewno poki nie przestanie byc rozowo. Ale moze dodac kilka dni odpoczynku jak juz przestanie? Az z wrazenia zapomnialam zmierzyc balon
bylo 19 pompek. Na 17-18 wychodzilo mi 30 ![]()
Karolaaa, daj znać w wolnej chwili czy coś się wydarzyło, trzymam kciuki ![]()
Hej dziewczyny od wczoraj znowu szpital … czekam na decyzję, ale nadal 2 w 1 … Już mnie męczy sytuacja, trochę stresu jest, zobaczymy co dalej.
Tak jestesmy zdrowi o dziwo doszlam szybko do siebie:) karola trzymam kciuki ja wczoraj mialam zastój pokarmu myslalam ze oszaleje;( wczoraj tez wyszlismy ze szpitala w 3 dobie ale sie ciesze bo nie ma to jak w domu:)