Kloto? Czyżbyś urodzila?![]()
Też się zastanawiam nad tym i w razie czego trzymam kciuki ![]()
Karola to teraz Ty
no chyba ze ja w piatek cc jeszcze nic nie wiem:/ dowiem sie w środę
Jeden dzien przerwy i przeskok z 26 na 28 cm:) ale krocze tak ,“boli” jak po szpagacie:) ciesze sie z wyniku z 17 cm na 28 na poczatku nawet 23 bylo jakąś totalna abstrakcja a tu bez problemu tyle wypchnelam jeszcze by weszlo pare milimetrow ale ten hemoroid nie chce mnie opuscic:( jutro zrobie znowu przerwe zeby sie schował:) martwi mnie strasznie to ze tak sie przygotowuje a beda chcieli zrobic cc:( oby moj chłopczyk nie byl duzy
Brawo dogonilas mnie hihihi
trzymam kciuki żeby mały okazał się mały
ja też stwierdziłam że lepiej mi idzie jak ćwiczę co drugi dzień. Dzisiaj albo jutro rano ćwiczę, zobaczymy.
Na poród zapowiada mi się codziennie, ale nic za tym nie idzie, pozostaje mi grzecznie czekać ![]()
Karolaa to ja mam jak Ty codziennie mysle czy to będzie dzisiaj?
boje sie tego porodu ale nie z powodu bolu jaki mu towarzyszy ale tego czy wszysko będzie dobrze
boje sie strasznie
teraz z tymi 28 cm jestem spokojna:) ja pamiętam jak pisalam ze bede cwiczyc nawet 3 razy na dzień a jak przyszlo co do czego to nawet nie codziennie cwicze he he planowac to sobie mozna ale zycie robi swoje:)
Poćwiczyłam w końcu dziś i 29 cm
myślę że jestem prawie gotowa, żeby tylko akcja się rozkręcila na dniach…
Kloto czekamy na wieści ![]()
A ja odpuscilam jeszcze wyszedl mi hemoroid jak zawsze z reszta po cw ale tym razem sie nie schowal i boli i swedzi az sie boje co to bedzie przy parciu oby nie pękl a masci tyle daja co nic:( przez to znowu chyba odpuszcze cw nie wypychalam i tak balonika tylko pozwalalam mu samemu sie wyslizgnac przytrzymujac reka i to z duza sila bo taki silny ze az mnie miesnie bolalay. Boje sie zeby nie pogorszyc sprawy ale z drugiej str tez chcialabym sie przygotowac… sama nie wiem co robic. Karolciu super wiesci wlasciwie to juz jestes gotowa nona i chyba dzisiaj to Twoj termin? A Ty zamiast nabierac sil na porod to o tej godzinie na forum piszesz
no chyba ze chcesz ponad 30 cm wyciagnac ?
Kloto tak czekamy na wiesci:) a ja narazie czuje sie zle mdli mnie od rana.
Tak jeden termin na dziś jeden na 21 … chciałabym dojść do 30 cm, ale nie za wszelką cenę, żeby sobie krzywdy nie zrobić zaraz przed porodem.
Siedziałam na forum bo nie mogłam zasnąć, udało się dopiero po 5 nad ranem !!! Chociaż zmęczenie było nie małe to tak po prostu nie spalam.
Objawy cały czas te same nic więcej się nie dzieje, muli też czasem, jem tylko takie małe porcje, bo nie zmieszczą więcej:)
Hej dziewczyny mam do Was pytanie czy jest jakaś różnica między Aniball a balnikiem Epino? Termin mam na 6 lipca i myślę nad zakupem ![]()
Ojej to ja o 5 to wstalam
lepiej zbieraj sily, ja juz mam dosyc chcialabym miec to za soba
teraz jak mi te skurcze zanikly to mysle ze nawet moge przenosic ta ciaze:/ ale oby nie bo wtedy jeszcze wiekszy bedzie.
Magda89 tak jest roznica i to spora ale w cenie:) co do samego balonika aniball ma ta jedna kulke troszke wieksza od drugiej a w epino sa takie same ale to nie sprawia roznice w uzytkowaniu tak mysle no i efekty te same i dla kazdej z nas indywidualne bo u jednej w tydzien cw moze byc 27 cm a u drugiej 23 cm taki urok krocza takze baloniki daja te same efekty jeden i drugi.
Ok dzięki za odpowiedź
to zamawiam tańszą wersję ![]()
Magda89 dobra decyzja:)
Kloto mam nadzieję ze wszystko dobrze i ze powodem Twojego milczenia jest słodki skarb ktorego tulisz:)
Też myślę co tam u Kloto ![]()
U mnie bez zmian, niby jeszcze parę dni mam do terminu z OM, ale próbuje już chyba wszystkiego i nic ![]()
Ja zaczne. Od jutra dzialac jak dostane zielone światło dzisiaj moze pocwicze ciekawe ile po tych 3 dniach przerwy bede miala cm czy sie nie cofne i czy ten guzek wogole mi pozwoli wypchnac balonik a Ty Karolaa cwiczylas?
Pocwiczylam no i rewelacji nie ma 3 milimetry wiecej no ale najważniejsze ze sie nie coflam:) kurde te pierwsze wkladanie balonika i pompowanie go na poczatku jest strasznie nie przyjemne i chyba nigdy lepiej nie bedzie dopiero jest luz tak przy 2 wypchnieciu ja teraz na tych obwodach to do 10 raz go wypycham albo i wiecej:)
Nie cwiczylam wczoraj i dzisiaj też nie poćwiczę bo męczą mnie bóle pachwin i kości łonowej i to mocno, więc odpuszczam.
Najważniejsze że jest jakikolwiek progres
ja jutro postaram się poćwiczyć i liczę na chociaż 3 mm więcej ![]()
Za każdym razem kiedy sobie przypomnę początki jak było ciężko i jak bolało za pierwszym razem, to myślę, że poród nie o byłby się bez naciecia i ogromnie się cieszę że dałam radę tak się rozciagnac
to 10 cm więcej na ten moment, nie mam pewności jak to się zakończy w moim przypadku, ale czuję się pewniej
Póki co ważne żeby w ogóle akcja się zaczęła ! ![]()
Oj Karolcia dokladnie jak mi sie te proby aplikacji przypomna to sie slabo robi
dobrze ze mamy to za sobą
ja dzisiaj na to usg na 11 trzymaj prosze kciuki:)