Aniball = łatwiejszy poród?

Atakuja mnie skurcze czyzby faza ksiezyca zaczela dzialac:)

Mnie spina się dziś częściej. Ale do porodu mi jeszcze daleko :wink:

Cobretka mi na szczęście daly spokój:) ale meczyly dlugo z 3 godziny i czesto jutro wizyta ciekawe co mi lekarz powie mam nadzieje ze juz jakies rozwarcie jest:) obym zdążyła na czas porodu do lodzi dojechac:)

A ja myślałam, że to ja jestem następna w kolejce :wink: Dam znać oczywiście, jak KTG, ale czuję się jakbym miała jeszcze dwa miesiące przed sobą :wink: u mnie wczoraj było chyba 27,2 cm, więc też mały skok.

Kloto gratulacje swietnego wyniku:) a ja myslalam wczoraj ze mi wody sie sacza ale falszywy alarm, chyba:)

Kasia twój termin chyba już się zbliża więc może i to wody już się sączą, a jak dzidzią urosła dużo czy jednak będziesz mogła rodzić naturalnie?

Kurde nie dodalo mi komentarza, Gabilabi to bylo takie wodniste ale z bialym sluzem wiec nie wiem czy to wody ale to tylko raz mi wylecialo. Do lekarza mam na 11:30 to mnie dopiero umowi na usg na oszacowanie wagi dzidziusia mam nadzieję ze jutro:)

Gratuluję wyników dziewczyny :slight_smile: ja od kilku dni co wieczór mam bóle więc już 3 dni nie cwiczylam :frowning: u lekarza dowiedziałam się że szyjka bardziej miękka, rozwarcie na palec, ale szyjka prawie 3 cm więc długa, powiedział że do porodu jeszcze trochę, a ja mam codziennie takie bóle :frowning: dzisiaj mam nadzieję poćwiczyć.

Rozwarcie i 3 cm długości? Myślałam, ze dopiero po maksymalnym skróceniu szyjka się rozwiera. Dużo jeszcze muszę się nauczyć:)

Jak Kasiu po wizycie u lekarza? Ja na KTG dopiero jadę wieczorem, jak mąż skończy pracę. Nadal zero symptomów porodu, chyba że to ja wszystkie tak pięknie ignoruje udając przed sobą, że ich nie ma :wink:

Kloto po wizycie ok na porod sie jeszcze nie zanosi a ja takze mam bole jak Karolaa 17-go mam przyjechac dopiero na usg:/ a myslalam ze wcześnie mnie umowi no trudno mam nadzieję ze wytrzymam…powiedzial mi ze predyspozycje do porodu sn mam z tym ze jak bedzie dziecko do 3,5 kg a wątpię zeby takie male bylo… no chyba ze z tydzien wcześniej jak bym urodzila no i teraz w czwartek mam pojechac do szpitala na wizyte do anestezjologa bo pytal czy chce w znieczuleniu rodzic no to ja ze tak wiec takie procedury maja:)
Dzisiaj tez nie cwiczylam jutro pocwicze mam nadzieję ze postepy beda:) ja tez powiem szczerze ze pierw musi byc skrocona szyjka zeby bylo rozwarcie:/ napisz Kloto jak wyjdziesz:) karolaa trzymaj sie w tych bolach:*

A no i moj lekarz podbudowal mnie tym ze ost mial 3 dziewczyny po cc a ta ostatnia urodzila w 2 godziny:) chcialabym tez tak szybko urodzic:) i doktorek pochwalil ze cwicze krocze

Też myślałam że najpierw skracanie szyjki, a potem rozwarcie, ale lekarz powiedział, że rozwarcie na palec nie jest duże a skrócenie ie może nastąpić dopiero w pierwszej fazie porodu. Szyjka powoli się przygotowuje bo jest miękka, ale mam spokojnie czekać. Żadnych objawów odejścia czopa też nie zaobserwowałam. Pozostaje nam spokojnie czekać, chociaż to jest takie trudne. Dziś nie mam mocy, do południa i było ok, a po obiedzie poszłam spać i leze, ale do ćwiczeń muszę się dzis zmobilizować.

W końcu się zmobilizowalam, nie miałam żadnych boli, więc poćwiczyłam i jestem pod wrażeniem - po 4 dniach przerwy udało się wyprzeć 28,2 cm ! Myślałam że to nie możliwe, bo poprzedni wynik to 26,3, a zrobiłam tylko jedna pompke więcej, ale może jakoś mocniej pompowałam . 2 cm więcej mimo takiej przerwy… Podbudowalam się :slight_smile:

Gratuluje :slight_smile: U mnie okazało się, że kontrolne KTG tylko miedzy 8:00 a 13:30, w dwóch szpitalach… Szkoda, ze nie ma takiej informacji na stronie. Rano powtórka…

Karolaa super wynik! Zazdroszczę:) ja dzisiaj tez pocwicze co do pompek to ja np jak mialam osiag 22 cm to pompek zrobilam 11 a nastepnym razem 11 pompek zrobilam 23 cm a zawsze tak samo pompuje mocno z tym ze zaowazylam to podczas ostatnich cwiczen jak danego dnia dochodzimy do naszego maksimum to te pompki ostatnie juz tak łatwo sie nie pompuja a to dlatego ze stawiaja opór balonikowi i wtedy wlasnie je rozciagamy czyli nawet nie mozna nazwac tego cala pompka tylko półpompką :slight_smile: jak te pierwsze bo do jakiegos momentu sa rozciagniete. A co do przeskoku miesien sie rozciaga i przez ten czas co jest przerwa on regeneruje te mikrourazy (tak sobie mysle) dlatego nastepnym razem mamy lepsze osiagi plus blizej porod tkanki podatne na rozciaganie. Mam nadzieje ze dobrze to opisalam i polapiecie sie w tym opisie:) Kloto wobec tego trzymam kciuki za jakies postepy w porodzie:)

Dziękuję, na razie wszystko OK, KTG w normie, na USG sprawdziła, ze ilość wód w normie (7,8 cm), szyjka długa na 3 cm, ale też jeden palec wchodzi tak jak u Ciebie Karolaaa. Mi powiedziała, ze nie nazywamy tego rozwarciem jak długo szyjka się do końca nie skróci, ale jak zwal tak zwal :wink:

Najgorsze jest to, że jeżeli do 16 maja nie będę miała Skórczy to mi ten poród wywołają, bo jak różnica miedzy terminem z OM a terminem z pierwszego USG wynosi mniej niż 7 dni to biorą ta z OM, a ja mam 6 dni. To nie sprawiedliwe względem kobiet co maja dłuższe cykle, wg mnie powinnam rodzic 15 maja, ale i tak dla komfortu psychicznego chciałabym mieć większy zapas niż jeden dzień :frowning: Coś czuje, ze nici z naturalnego porodu w Domu Narodzin :frowning: Albo się rzucę na ten olejek rycynowy zawczasu…

Nic, pożaliłam się, to na poprawę humoru poćwiczę chyba niedługo :wink: Wczoraj miałam mniejszy wynik, tylko 26,4, choć poprzedniego dnia miałam 27,6, ale mi wczoraj zabrakło żelu. Tez bym chciała dziś osiągnąć 28 cm, ciekawe, czy się uda :wink:

Kloto nie martw sie jeszcze porozmawiaj z maluszkiem i glaskaj sobie brzuch mi pamietam w szpitalu zabranila polozna gladkac bo to wywoluje skurcze ale dlugie glaskanie:) moze zechce opuscic Twoj brzuszek:) ja tez chcialam isc pocwiczyc ale nie wiem czy nie poczekam do wieczora az moj 3 latek pojdzie spac bo ciagle cos chce a lepiej mi sie cwiczy jak nie jestem zdenerwowana.

Jak tam dziewczyny sie czujecie jak osiagi? Ja 26,2:) bylam na tej rozmowie u anestezjologa zeby dostac zoo i on byl wogole w szoku ze chce sn rodzic po cc ze to za krotki odstep czasu i wogole mnie strasznie nastraszyl:/ peknieciem macicy, wkladaniem rak po wszystkim do macicy zeby sprawdzic czy z blizna ok i ze dziecko bede męczyć tym porodem a tak to sie umowie na cc i bedzie z glowy jednym zdaniem strasznie nastawiony na cc bo juz nie wiem jak go wytlumaczyc, teraz mi w glowie siedzi czy dobrze robie:(

Kasia a może skonsultuj się jeszcze z innym lekarzem ? Trudno podważyć zdanie lekarza, ale skoro ginekolog nie widział przeciwwskazań …
Dziś robię dzień przerwy, czuje mocne bóle takie jakby jajnikow, poza tym pół dnia przepłakałam dzisiaj w sumie bez konkretnego powodu… takie wahania nastroju mnie dopadły

Jak pojde do swojego to pogadam z nim “od serca:)” czy jest faktycznie takie ryzyko ale mysle ze co lekarz to kieruje sie swoim podejsciem do tego juz kiedys tez bylan u innego w lodzi i tam tez nie mial nic przeciwko no nic nie bede martwic sie na zapas pojedziemy w srode zmierzymy sie i wszystko sie okarze:) ale cw bede dalej