Każde dziecko jest inne i każde potrzebuje coś innego żeby się przygotować. U nas było tak że jak mój syn miał iść do zerówki i szwagierki w tym samym czasie tylko gdzie indziej to mówili że mój syn będzie płakał bo nigdy nie był w przedszkolu a szwagierki pewnie się odnajdzie w zerówce bo chodził o 2 lat do przedszkola a jednak tak nie było z szwagierki cały czas płakał przez pierwsze dwa tygodnie w mój odrazu pomachał mi w pierwszy dzień i nie było problemu a tak się bałam
widać że było mu lekko smutno a mi to tak się chciało płakać;) ale przez pierwszy tydzień było ciężko potem jakoś było ok a ja miałam czas ogarnąć sobie wszystko w domu na spokojnie ale w tedy byłam w 8mc ciąży z synkiem więc wiele nie pobyłam sama bo tylko tydzień
bo drogiego synka urodziłam 8.09;) teraz synek ma 7,5lat był odroczony po długim leczeniu guza mózgu , bo ma wiele powikłań po operacji, słabo widzi na jedno oczko, ma problemy z koncentracją, równowaga itd i teraz po wakacjach zmienia przedszkolem na pierwszą klasę k tego tak bardzo się boje
bo on ogólnie nie lubi nawet przedszkola i mimo chodzi już tam 3 lata to przeważnie rano mówi że nie chce do przedszkola i prawie zawsze tak było.
Bo to w dużej mierze właśnie od dziecka zależy. Mój ochoczo chodził z nami do żłobka jak chodziliśmy na rozmowy a teraz płacze jak go zostawiam w żłobku. No ale to dopiero okres adaptacji jest.
Syn siostry męża nie chciał chodzi do żłobka i płakał i teraz chodzi do przedszkola ale nadal nie przepada i traktuje to jako konieczność obowiązkowa.
A zobaczysz nie długo będzie tak że nie będzie chciał z niego wyjść tak mu się spodoba ![]()
Moja od początku lubiła chodzić do placówek. A najlepszy jest to że mąż prawie dwie godziny temu pojechał ją odebrać jeszcze nie przyjechali, a dzieciaki nadal się wściekają na placu przed przedszkolem. Wręcz nie mogę się rozstać
Ciekawe jak będzie miała młodsza. Ale to nigdy nie płakała? Nawet przy adaptacji?
Mój chodzil 3 lata do przedszkola i rzadko były dni kiedy mówił ja chcę do przedszkola;) zazwyczaj jak go rano budziłam to słyszałam ," ja nie chcę do przedszkola" i tak jest najczęściej…więc aż się boje co będzie teraz jak od września pójdzie do pierwszej klasy ![]()
Moja córka nie chodziła do żłobka, ale do przedszkola strasznie chciała iść i zostawała w nim przeszczęśliwa ![]()
@mamamalwi1 Mam nadzieję że mój też polubi tak żłobek
My od kiedy zmienilismy przedszkole to jeszcze nie usłyszałam rano : mamo ja nie chce isc do przedszkola ".
I bardzo sie z tego ciesze
ma tyle fajnych zajec, wycieczek, dni, ze ciagle cos sie dzieje i z radoscia chodzi ![]()
Tak, też uważam że i żłobek i przedszkole są dla dziecka rozwojowe ![]()
Tylko w żłobku na początku. Do przedszkola mimo zmiany placówki ani razu. Młodsza za to przy starszych zadowolona przy dzieciach we własnym wieku widać, że się gubi
To mój syn w pierwszej klasie ma problem ze wstawaniem , tak mu Ciężko się wybudzić . Lubi z rana pospać , chyba ma to po mnie ![]()
![]()
A o ktorej chodzi spac ?
Moja corka zazwyczaj niema problemu zeby rano wstać ![]()
Może powinien chodzić szybciej spać ?
Próbowałabym go szybciej położyć , może to jakoś pomoże
Bo on też ma właśnie problem iść spać , idzie koło 21 . Jak ma iść szybciej to ciężko . A wgl teraz jak tak widno
a twoja o której chodzi spać ?
21 .30 juz spi przeważnie
A jak jest teraz jak tak widno , ? Bo u nas dziś to masakra nie mogą oboje zasnąć
Ma zasloniete rolety to zasypia , teraz nie moze bo u nas straszna burza i się boi
A ok , my mamy za słabą roletę bo widno jak w dzień o 22🫣