Oj tak znając swojego męża to właśnie ani bym na niego nie liczyła . Obca osoba by chyba więcej wiedziała gdzie co może się znajdować niż on ![]()
nieraz mówię do niego że on jak coś szuka to poruszansir jak dziecko we mgle ![]()
![]()
Ciężko tak powiedzieć czego się spodziewać
być może brzuszek silniej będzie rósł, ale to też wszystko indywidualne
ja np oprócz tego że dokuczały mi nieco zaparcia, szybciej się męczyłam, to ogólnie czułam się naprawdę dobrze ![]()
Więc to wszystko bardzo indywidualna kwestia ![]()
Lekarz mi zlecił, żebym raz w tygodniu ( wyznaczyłam sobie w każdą niedzielę) się ważyła i kontrolowała wagę, bo jeśli będę za szybko tyła, to mi zrobią badania pod kątem cukrzycy ciążowej. Dzisiaj wchodzę na wagę i +1,3kg , a w poprzednim tygodniu było 0,8kg. Czy mam się martwić?
A jak z jedzeniem? Widzisz że jest więcej żyjesz z tyle samo?
Jem chyba normalnie, śniadanie obiad ,podwieczorek kolacja
No to faktycznie musisz się ważyć i powiedzieć lekarzowi o tym. Nawet jak ci zleci badanie na cukrzycę ciążową to nie koniecznie wyjdzie że ją masz . Także spokojnie
Ja tak miałam na początku ciąży, duzo przytyłam już w pierwszym trymestrze, jakoś w 2 miesiącu miałam robiona krzywą cukrową (wyszło ok), lekarz mnie nastraszył że mogą być komplikacje, że muszę przejść na dietę i schudnąć … straszył nadciśnieniem i komplikacjami, wysłał do diabetologa. Po tym jak mnie nastraszył zmierzył mi ciśnienie o wyszło bardzo wysokie, co mnie nie dziwi, bo byłam zestresowana. Powiedział że on skomplikowanych ciąż nie prowadzi, więc od razu zmieniłam lekarza. Krzywą wyszła ok, ciśnienie też całą ciąże miałam ok. Po prostu zaczęło mi się więcej wody gromadzić w organizmie. A diabetolog aż się za głowę złapała jak usłyszała że lekarz kazał mi schudnąć (bmi miałam w normie)
A ja u Ciebie z piciem wody? Dużo wody pijesz ? I jak z ciśnieniem ?
Fakt, mam lekkie podwyższone ciśnienie, piję wodę kiedy mi się zachce, czyli nie za często
To spróbuj pić więcej wody, tak z 2,5 litra wody, jak pijesz dużo zup, herbaty, czy jakiś jogurtów pitnych to 2 litry też będą ok. Ja piłam około 2,5 + kefir i jakaś herbata. Możliwe że po prostu Twój organizm zatrzymuje wodę w organizmie bo dostaje jej za mało. Możesz przetestować przez tydzień czy po piciu większej ilości wody będzie poprawa
najlepiej pić często małe ilości bo daje to lepszy efekt niż na raz pół litra. Ja w pewnym momencie bez butelki wody się nie ruszałam ![]()
Oj tak mi zgaga też doskwierała w końcówce ciąży i to straszna . Nie wiedziałam czym to łagodzić, piłam szklankę mleka przed snem . Troszki pomagało
Dobrze że chociaż coś ci pomagało , ja nie mogłam niczym załagodzić najgorsze uczucie w ciąży dla mnie to była właśnie ta zgaga ![]()
Dla mnie jednak najgorszym uczuciem w ciąży były mdłości i wymioty. Tego najbardziej się obawiałam na poczatku ciąży i w każdej z trzech miałam tą dolegliwość , w pierwszej i w drugiej musiałam być z tego powodu hospitalizowana …źle to wspominam ![]()
A ja znowu jak czekałam na ciążę to myślałam że nim zrobię test to będzie mnie mdliło …. A będąc w ciąży ani razu nie miałam mdłości ani wymiotów. Za to dużo spałam ![]()
No tak przy zgadze to i wymioty u mnie też niestety były . Ale ograniczając zgagę wymioty na szczęście u mnie też ustały ![]()
u mnie najgorsze w ciąży był ból żeber po 4 minutach siedzenia i zgaga
Jej zawsze zazdrościłam mamom które tak ciążę przechodziły jak ty. Moja mama też mówiła że nigdy źle się nie czuła w ciąży, a mdłości? Ani razu nie miała, a ja leżałam i nawet po wodzie zwracałam dlatego musiałam jechać na szpital żeby się nie odwodnić.
No to faktycznie miałaś ciężko. Mi mój ginekoklog raz powiedział jak byłam na wizycie że moja “ciąża tak przebiega jakby ja aniołowie nosili”
przy mojej szczupłej budowie ciała i historii spodziewał się większych trudności ![]()
moja córeczka jest ucalowana przez aniołki (mojego tatę)
W tej ciąży też miałam bardzo wysoko brzuch , że też powodowało to dużą zgagę i ból żeber , ustało dopiero jak urodziłam
Mój synek ma takie znamiona z tyłu głowy , też słyszałam że to pocałunek anioła ![]()