Przy pierwszej ciazy tak mi strasznie nogi puchly, nosilam rozmiar 36 a ostatni miesiac chodzilam w japonkach 38/39. Co wiecej po tym porodzie mam juz rozmiar 37 ![]()
Weź mnie nie strasz ![]()
Nie martw się nawet jak tak będzie to minie jak z liczą strzelić więc nie ma co się stresować ![]()
Mi też urosła stopa z 37 na 38
Mój mi powiedział że jakby to od niego zależało że miałby radzić dziecko to nie mielibyśmy dzieci ![]()
I też od piątego miesiąca ciąży towarzyszyły mi stopy słonia, ale za to nie doskwierały mi częste wizyty w toalecie bo wszystko zatrzymywało się w organizmie
mi wogule w ciąży biust nie urósł, cały czas mam rozmiar B, tylko trochę się wyciągnęły od tego cycania ![]()
nie no wim ze w ciąży przez hormony tak się dzieję ze są fajne jędrne i po porodzie ciach do pępka, no taka natura
w ciąży miesiąc przed porodem się pojawiły rozstępy na piersiach i zniknęły same po połogu
Hahah o ja no to musiały nieźle jej popuchnąć jak japonki pękały ![]()
@Mamina oo to mój rozmiar😄 ale wiesz że czasem te rozmiarówki butów są różne?
No wiem, ale zazwyczaj bazuje na ulubionych firmach. Poza tym po pierwszej ciazy nie miescilam sie w buty sprzed ciazy. Dlugo myslalam ze to jeszcze opuchlizna i zejdzie no ale nie zeszlo ![]()
Mi rozmiar się zmieniał bardzo
to było frustrujące , ale niestety nie mamy na to wpływu … póki co rozmiar mam ciągle taki sam i niech tak zostanie ![]()
![]()
To prawda, nie mamy wpływu, coś o tym wiem ![]()
Hahah ja też się cieszę że mój rozmiar mi został 37 to taki uniwersalny rozmiar i wolę taki bo przy moim filigranowej postyrze wielkie stopy wyglądały by śmiesznie.
Mnie w ciąży w ogóle stopy się nie zmieniły. Normalnie w zimie chodziłam w swoich butach
To jest coś nad czym najbardziej ubolewam bo z nadmiarem kg można coś zrobić a ze stopą nic nie zrobisz
ja już przed ciążą miałam 43 i dzięki Bogu po dwóch się to nie zmienilo… ![]()
U mnie po trzech i też nic się nie zmieniło natomiast w czasie ciąży opuchnięte nogi były tak mocno że w klapkach ciężko mi było chodzić. Wszystkie paski mi się odbijały .
Wchodząc w 6 miesiąc, czego muszę się spodziewać, mniej więcej
Z tym czego możesz się spodziewać to bardzo indywidualna kwestia. Mi w 3 trymestrze dokuczały zaparcia, zgaga (często w nocy spałam na siedząco), a od 8 miesiąca dokuczał mi ból pleców i rwa kulszowa. Koleżanka czuła się świetnie przez całą ciążę. Za to druga koleżanka w ciąży ciąży ledwo mogła oddychać tak maluszek naciskał na przeponę i dodatkowo miala zatkany nos.
To prawda każda ciąża jest inna , ja w 3 trymestrze źle spałam , budziłam się w nocy i nie mogłam zasnąć nie mam pojęcia czemu, ale i ciężko mi było oddychać czasami , nogi mi puchły.
Ja znowu spałam bardzo dobrze i się super czułam. Ale też miałam nos zatkany często i przez praktycznie całą ciążę .
Ja też miałam zgagę i nie mogłam spać , jak do 3 w nocy spałam to był cud . Później się kręciłam po domu
. Poduszka ciążowa nawet nie pomagała
No i pod koniec już twarz mi się zmieniła . Lekarz jak mnie zobaczył to powiedział że mam „ porodową twarz „
Jest coś takiego jak “prodowa twarz”? Nawet nie wiedziałam. Ja na szczęście nie miałam zgagi