30-te urodziny męża

Na pewno byliśmy jakoś na walentynki to pewnie dlatego.
@Sylwia96 te lecznicze baseny mega , stamtąd to akurat byłam nie wychodziła .

Ja tez! :hugs:

1 polubienie

To napewno ma znaczenie , ale myślę że zawsze warto chocia raz tam pojechać

1 polubienie

Ja muszę dać drugą szansę bo z połowy nie skorzystałam nawet

Mi się Suntago też nie podobało, ale może dlatego, że dużo ludzi. Akurat wtedy byłam w ciąży, było zimno więc strefa zewnętrzna odpadała i poza leniwą rzeką i momentami gdy nie było fali to nie miałam za bardzo z czego skorzystać

1 polubienie

Ja miałam tam jechać nim mały się urodził…. Chciałam ocenić sama te baseny chodź słyszałam że drogie

Ja też nie lubię jak są tłumy , nigdzie na spokojnie się dostać nie można wszędzie w kolejkach stać .

No i dodatkowo są strasznie drogie…
my z połowy nie skorzystaliśmy bo były takie kolejki , że nie warte tego było
@Mama.urwisa a tam to niestety nawet na zjeżdżalnie się bardzo długo czekało

1 polubienie

Ja miałam zniżkę 50% z firmy do wykorzystania do końca kwietnia więc jakoś tak korzystałyśmy z moją mamą a i tak wyszły bardzo drogie bilety

No to z taką promocją to dobrze, ale jeszcze trafić żeby nie było akurat tyle ludzi

To tak jak my w jesieni bylismy, niby tez spoko, ale z tej strefy na zewnatrz juz nie skorzystalismy, bo przymrozek chwycil :grinning:

Zwłaszcza jak się jedzie z całą rodzinką…… a ostatnio się zdziwiłam bo. Ja wiedziałam że Energylandia to ten sam właściciele co Energy2000 :face_with_peeking_eye:

A to mieli wtedy zamknięte na zewnątrz ? Bo ja pamiętam byłam jakoś jak było zimno i korzystaliśmy

Kiedyś też patrzyłam na bilety i wychodziły okropnie drogi za samo wejście a gdzie jakieś jedzenie i wszystko inne. Za samo wejście dla naszej rodziny coś ponad 600 zł a ze zniżką jakąś 2+2 chyba 590 masakra

Ojej to noe wiedziałam że tam bilety są aż tak drogoe , często widzę wyświetlają mi się reklamy na internecie ale ogólnie wygląda mi że jest tam bardzo ładnie :grinning: kiedyś myślałam tam pojechac

Tzn taki basen co sie wyplywa z wewnatrz, na zewnatrz byl owarty, ale chodzilo mi o to, ze z lezaczkow czy innych atrakcji zewnetrznych to nie skorzystalismy juz

No właśnie ja oglądałam jeden odcinek księżula co
Tam pojechał spróbować jedzenia. I mówił jest tam jedna restauracja co ma smaczne nawet jedzenie ale że cena za nie nie jest adekwatna bo kosztowało więcej niż przeciętnie a że nie masz wyboru iść jeść gdzie indziej to płacisz frycowe

1 polubienie

My tam na pizze sie skusilismy, a tak to przekaski swoje mielismy :grinning:

Aaa to my z takich rzeczy też nie bo byliśmy w lutym. Ale przy takiej ilości ludzi i tak pewnie wszystko byłoby zajęte przez leżące na nich ręczniki

słuszna uwaga, ręczniki na leżakach to polska moda, tak samo na wakacjach all inclusive - prawdziwy wyścig jest rano :smiley: