2,5 latek nie lubi basenu

mazia1 nie zauważyłam wcześniej pytania. Ja kupowałam książeczki z futerkiem z serii Pogłaszcz zwierzątko. Serie dotykam poznaje też polecam. A ze zwykłych książeczek dzieci lubiły zawsze Picia.

O nie słyszałam o takich

Mój syn uwielbia książki z wysuwanymi częściami, co prawda trochę je niszczy ale przynajmniej ma zajęcie:D

To jest minus tych książek że he się niszczy dość szybko sle zajmują dzieciaki to prawda

Miś pracuś ma takie wysuwane elementy, Kicia kocia ma otwierane okienka. U nas jedna z tych książek jest już tak poobrywana, że jest większość białych stron haha :D Ale tyle co my się jej naczytaliśmy itp to masa czasu. Wolę tak niż jakby miała być nie ruszona :) A dzieciaki jak to dzieciaki zawsze będą psocić i kombinować :D

Książeczki w rękach dzieci często się niszczą, trzeba się z tym pogodzić. Przynajmniej wiadomo, że były używane i podobały się dziecku.

oj tak u nas książki strasznie niszczą i córka miała etap niszczenia puzzli 

Tak tez przez to przechodzilismy

no te z elementami ruchomymi zaciekawią dzieci, ale mój równie ciekawy jest tego co się stanie jak pociągnie za nie, więc one są u nas w opłakanym stanie 

U nas zwykłe książeczki już poobrywane ale na szczęście mało je bierze do buzi bardziej mu się podoba dłubanie paluszkiem 

Ząbki czy paluszki... Testowanie trwałości może odbywać się w różny sposób :D

Ja przed etapem książeczek ale już teraz się zapoznaje powoli

oj tak córka to żarła te twardostronicowe ksiązki syn wyrywa :d 

Ufff to moja ani nie je ani nie wyrywa stron w książkach. Jak coś urwie czasami coś co się rusza w książce to zaraz jej tłumacze że nie wolno

Może jeszcze przyjdzie taki czas

mazia1 silny chłopak :D 

Myślę że właśnie potrzeba czasu 

on bardziej te ruchome części wyrywa , ale no u nas te książki są w najgorszym stanie 

Wyrywanie najlepsze po prostu są takie dzieci które psują zabawki i koniec haha córka taka była co by nie miała to zaraz zepsuła a właśnie najlepsze grzebanie paluszkiem w książkach 

To prawda