mazia1 nie zauważyłam wcześniej pytania. Ja kupowałam książeczki z futerkiem z serii Pogłaszcz zwierzątko. Serie dotykam poznaje też polecam. A ze zwykłych książeczek dzieci lubiły zawsze Picia.
O nie słyszałam o takich
Mój syn uwielbia książki z wysuwanymi częściami, co prawda trochę je niszczy ale przynajmniej ma zajęcie:D
To jest minus tych książek że he się niszczy dość szybko sle zajmują dzieciaki to prawda
Miś pracuś ma takie wysuwane elementy, Kicia kocia ma otwierane okienka. U nas jedna z tych książek jest już tak poobrywana, że jest większość białych stron haha :D Ale tyle co my się jej naczytaliśmy itp to masa czasu. Wolę tak niż jakby miała być nie ruszona :) A dzieciaki jak to dzieciaki zawsze będą psocić i kombinować :D
Książeczki w rękach dzieci często się niszczą, trzeba się z tym pogodzić. Przynajmniej wiadomo, że były używane i podobały się dziecku.
oj tak u nas książki strasznie niszczą i córka miała etap niszczenia puzzli
Tak tez przez to przechodzilismy
no te z elementami ruchomymi zaciekawią dzieci, ale mój równie ciekawy jest tego co się stanie jak pociągnie za nie, więc one są u nas w opłakanym stanie
U nas zwykłe książeczki już poobrywane ale na szczęście mało je bierze do buzi bardziej mu się podoba dłubanie paluszkiem
Ząbki czy paluszki... Testowanie trwałości może odbywać się w różny sposób :D
Ja przed etapem książeczek ale już teraz się zapoznaje powoli
oj tak córka to żarła te twardostronicowe ksiązki syn wyrywa :d
Ufff to moja ani nie je ani nie wyrywa stron w książkach. Jak coś urwie czasami coś co się rusza w książce to zaraz jej tłumacze że nie wolno
Może jeszcze przyjdzie taki czas
mazia1 silny chłopak :D
Myślę że właśnie potrzeba czasu
on bardziej te ruchome części wyrywa , ale no u nas te książki są w najgorszym stanie
Wyrywanie najlepsze po prostu są takie dzieci które psują zabawki i koniec haha córka taka była co by nie miała to zaraz zepsuła a właśnie najlepsze grzebanie paluszkiem w książkach
To prawda
