Zwycięzcy konkursu forum #teamLOVI - edycja marzec 2026 🎈

Możliwe że jeszcze się przekonam , chce go używać w naszym domku nad jeziorem tam mi się na pewno sprawdzi :smiling_face:

1 polubienie

Wodę spokojnie podgrzejesz w butelce a słoiczki są gęste więc nie podgrzeje tak jak mleko , nie próbowałam jeszcze ale w sumie można spróbować i ciekawe czy coś podgrzeje czy nie.

Pewnie jest podobnie jak z mikrofalą, czyli tak jak mówisz podgrzewa nierównomiernie, przez co mogą wystąpić oparzenia buzi, albo jedzenie najbardziej w „środku” jest po prostu zimne

Swoją drogą jak wam się sprawdza? Możecie wrzucić zdjęcie, bo już nie pamiętam jak wygląda, a chciałam poczytać opinie, jak już ktoś go dłużej protestuje :smiling_face:

Ja używam do podgrzewania mleka mojego do kaszek i jestem zadowolona. Nie trzeba wlewać wody i nic nie kapie jak wyciągam butlę.

2 polubienia

Śliczny jest! :heart:

1 polubienie

A czy to urządzenie jest lekkie? Ma przyssawki od spodu ?

Tak ma przyssawki , i jest lekki

1 polubienie

Jest mega lekkie i ma 4 przystawki na dole przy każdym rogu

1 polubienie

Mega wygląda :slight_smile:

1 polubienie

Ja byłam w takim szoku jego wagą. Wygląda na o wiele masywniejszy niż jest w rzeczywistości

O widzisz , myślałam że waży trochę bo siłę musi mieć żeby powietrzem grzał :smiley:

Dokładnie i jest bezpieczny bo np. Ja spotkałam się że w szpitalu nie pozwalają noc co ma gorącą wodę jedynie w pokoju dla mam żeby iść i zrobić sobie herbatkę i podgrzać mleko trzeba kombinować a tak taki podgrzewacz ustawiasz obok siebie i grzeje ci wodę bez obawy że dziecko jakieś się obleje i może stać w sali .

Ja akurat wolę tego nowego podgrzewacza używać niż na wodę do podgrzania mleka

O widzisz, bo ja np nie wyobrażam sobie podgrzewać mleka w nim bo za długo się podgrzewa zwłaszcza z lodówki a synek je różne porcje więc szkoda by mi było podgrzać za dużo żeby wylać a z drugiej strony za długo bym musiała czekać żeby podgrzać z lodówki. Jak karmiłam mieszanie to miałam podgrzewacz który w 10 min podgrzewał mleko z lodówki i dla mnie to była wieczność jak synek chciał jeść. Teraz już jest starszy i w sumie jest bardziej przewidywalny z pora jedzenia więc mógłby też zjeść w temperaturze pokojowej.
Ale ten podgrzewacz super mi się sprawdza do wody, bo wtedy wlewam do drugiej butelki tyle wody ile myślę że synek zje a reszta awaryjnie może stać w podgrzewaczu i utrzymywać temperaturę

Ja podgrzewam mleko jak mały je na wieczór kaszkę. Je zawsze o tej samej porze więc odpowiednio wcześniej nastawiam i robię inne rzeczy. Fakt z dłużej podgrzewa mleko z lodówki ale tak jak wcześniej pisałam że robię to z wyprzedzeniem i jest na czas ciepłe mleczko

A no to właśnie- do kaszki to super, jak byłam kpi to ciężko by mi było podgrzewać tylko tym podgrzewaczem właśnie ze względu na czas i na to że synek jadł różnie, a jak był głodny to natychmiast musiał zjeść bo był straszny płacz. Nie dawał znać wcześniej że robi się głodny (mlaskanie ciumkanie itp) tylko od razu budził się z wrzaskiem ze już chce jeść. Ale fakt jak podgrzewam wodę i wiem ile synek zje i mniej więcej kiedy to super, jeszcze fajnie że butelka jest tak przyjemnie ciepła i mleko jest dłużej ciepłe

Jezu mój syn też odrazu krzyczał , zero jakiegoś ostrzeżenia hahaha

No to mój jadł z piersi głównie. Jak dokarmiałam to mlekiem z buteleczek których nie trzeba było podgrzewać. A jak moje podgrzewałam to używałam podgrzewacza z wodą neno bo taki miałam