Ale pewnie typowo czarne ciuszki to chyba ciężko znaleźć dla maluszków , nie ma ich za dużo . Nie było by to łatwe ![]()
![]()
W sumie ciezko , ale czasem sie cos trafi . Ostatnio kupilam malej w sinsay takie bodziaki czarne , bo w sumie z bodami najtrudniej . Spodni jest dosc sporo , oczywiscie tez ma czarne dzwony ![]()
@Mama.urwisa akurat mam na wierzchu ![]()
Oooo ciekawe że było. Ale ja też jedną bluzę i jedne pajace czarne kupiłam do synka ale unikam bo te ubranka strasznie łapią wszystkie paprochy jak mały łazi po ziemi ![]()
Gorzej jak ten bunt na różowy przychodzi dosłownie nagle. Moja starsza oznajmiła że teraz różowy jest na piątym miejscu akceptowalnych kolorów i ona nie ma się w co ubrać. Sorry nie będę jej wymieniać całej teraz szafy bo ciuchów ma że aż kipi tylko w kolorze różowym który jeszcze 3 tygodnie temu był najlepszym kolorem
Hahahahaha o matko , ale sie usmialam . No , ale jak jest piatym akceptowalnym kolorem no to czego mamo nie rozumiesz ![]()
no genialna ![]()
![]()
Oo o a te spodnie to nawet mi się podobają ![]()
można je rozjaśnić bluzeczka ![]()
![]()
![]()
![]()
![]()
![]()
no ale może się dziecku przecież zmienić
hahahaha dobre…. No i bądź tu człowieku mądry
Wiesz co, powiem ci tyle że te zmiany są tak częste, że nie nadążasz. Większość bluzek ma ze stichem albo z kotami w kryształkach, bo to miało tak być. Jak ona piszczała żebym miała te bluzki jej kupiła. A teraz wręcz non stop chodzi w bluzce z Garfieldem z Pepco dwóch bluzkach z Huntrix i jeszcze jednej z kotem bez żadnych diamencików z Pepco i to są bluzki które chodzi non stop na zmianę. A te które były drogie i piszczała że na 100% będzie je nosić i mamo już teraz kupuj mi, kiszą się w szafie i będą zaraz za małe.
![]()
![]()
to mój narazie nie wybrzydza ale jestem ciekawa czy też tak będzie miał czy jakoś chłopak będzie to miał gdzieś ![]()



