Zwycięzcy konkursu forum #teamLOVI - edycja luty 2026 🎈

U mnie założenie czegokolwiek na głowę to awantura.
Jak czapka jest zakładana zawsze krzyk. A taki kask to już w ogóle…

@Sylwiaa u mnie synek też niby obcięte pazokcie, a podrapany. Tym sposobem dostał ksywę Popek :sweat_smile: bo narobił sobie takich szram na twarzy :laughing:
@Wikii ale masz refleks do robienia zdjęć :grinning:
@DaNutka 9 msc i pierwszy kroczek! Szybciutko! Super :smiling_face_with_three_hearts:

Dziewczyny, a na allegro patrzylyscie? Może tam można dorwać te bidony :slight_smile:

To prawda , jesli sama wstaje to znaczy , ze jest na to gotowa . Jak juz wczesniej mowilam ja chodzulam w wieku 7 miesiecy , pomimo obaw mojej mamy to mam sie calkiem niezle :muscle:

@Pika u mnie też ciągle ma jakieś rysy jak nie na nosku to na policzku….:rofl: i nie mam pojęcia kiedy to nabywa

Mam nadzieję że moja mi nie będzie tak robić , ja to się nie mogę doczekać jak jej na dworze wiosną będę co chwilę inne opaski zakładać :heart::heart_eyes::heart_eyes:

Moja to sama siebie drapie , macha tymi łapkami :smiley:

Haha! Jaka ksywa :sweat_smile:
Mój synek (10 miesięcy) codziennie ma jakieś nowe siniaki albo zadrapania. Ale to jest tak żywiołowe dziecko, że ciężko go utrzymać w miejscu :sweat_smile: i oczywiście jak go osłaniam, żeby się w coś nie uderzył to są nerwy i afera :sweat_smile:

1 polubienie

też o tym słyszałam ze dziecko krzywdy sobie nie zrobi

jak ja jej dam palce do chwytania to wtedy się złapie i dźwignie do siadu…

@Anetteso_gmail.com no teraz nie wiem co myśleć zobaczę czy u mnie będzie podobny problem

1 polubienie

Moj tez ma ciagle jakieś zadrapania, siniaki czy czasem małe guzy i tez go wszędzie pełno. Ostatnio nauczył się otwierać kremy i puszkę z chrupeczkami zębami :face_with_open_eyes_and_hand_over_mouth::crazy_face:

1 polubienie

On na początku to będzie tego dużo :slight_smile:

1 polubienie

o mamo… ja muszę swoją pilnować jest coraz silniejsza, ona nawet na moje palce się podciagnie i wstanie, dzisiaj robiła kroki ze mną, wspinała sie po półkach w szafie ze mną :joy: mała alpinistka :grinning: z krzesełka też zaczyna wychodzić
ja szukam jakiegoś pomysłu gdzie ją zostawić… na te minut…
kojca nie mogę mieć bo mam małą przestrzeń, może coś doradzić

A ile twoja mała już ma ? Bo zapomniałam :speak_no_evil::see_no_evil:

1 polubienie

7 .5 :innocent: nie siedzi sama ale już woli stać bo ją kolanka bolą od raczkowania
jak ona płacze to się zapowietrza… więc ten kask by ochronił tą małą główkę… przed tymi upadkami,…ona próbuje chodzić, puszczać rączki i to są sekundy…

1 polubienie

A zakładasz jej ochraniacze na kolana? Najgorsze jak się zapowietrza :frowning: to jest taki strach zawsze

1 polubienie

no nie zakładam jest dywan i panele…
nawet nie wiedziałam że jest coś takiego

To albo zostawiać na chwilę w łóżeczku albo jakiś mini kojec kupić, są takie niewielkie i rozkładane szybko i składane też szybko i tylko rozkładać jak potrzebująca ja tam na chwilę włożyć

1 polubienie

Na temu możesz nawet takie zamówić

1 polubienie

Wiesz co zamiast kojca możesz kupić tylko takie drabinki wygradzające

1 polubienie

Kojec się sprawdzi najlepiej

1 polubienie

Ale gorzej jak nie ma tyle miejsca w mieszkaniu

Kojce mają różne wymiary. Albo kupić taki szybko składane jak łóżeczka turystyczne

1 polubienie

Na kojwc zdecydowanie przyda sie wiecej miejsca.
Ja do łóżeczka odkladalam sie się dało