Jestem od 3 miesięcy na zwolnieniu w ciąży, dostałam tylko pierwszą wypłatę od pracodawcy. ZUS nie wypłacił mi nic do tej pory a podobno ma na to 30dni. Pracuje od zawsze odprowadzam składk, pracodawca dostał papiery do wypełnienia na początku kwietnia, musiał potwierdzić wiarygodność mojej pracy. Pisma otrzymali też współpracownicy.. oczywiście nie boję się o wiarygodność mojej pracy ale martwi mnie bezczynność ZUSU. Na stronie PUE w zasiłkach nie widnieje nic, nie dostałam żadnego pisma nikt do drzwi nie pukał co mam zrobić? Ile czekać? Człowiek pracuje tyle lat a koniec końców zostaje bez srodkow do życia .. a jak żyć w Polsce za jedna wyplate
Chyba 30 dni ma księgowa na złożenie dokumentów a ZUS kolejne 30 dni. Ja dostałam bardzo późno + wyrównanie. Dodatkowo Teraz macierzyński mi wypłacają nie co miesiąc a co 1,5 np. Jak chcą. Też mnie to denerwuje ale co zrobić. Od ponad 8 lat pracuje u jednego pracodawcy i takie cyrki robią.
Ja na Twoim miejscu zadzwoniłabym do ZUSu i zapytała. Może nie dotarły jakieś dokumenty, albo księgowa zapomniala i będziesz tak czekać. Najwyżej powiedzą, że mają jeszcze na to czas, będziesz spokojniejsza. Chociaz to faktycznie denerwujące, że oni wypłacają jak chcą. Moja koleżanka też tak miała. Albo wypłacali jej w małych transzach na kilka razy. Bez sensu. A człowiek rachunki musi płacić i nikt nie poczeka.
Mnie zastanawia dlaczego ja cały czas mam wypłatę od pracodawcy. Na L4 i teraz na macierzyńskim. Mam normalnie, w terminie, jak wypłatę i od pracodawcy.
Hmm Inka to Ty już wg dziwnie. Może ktoś nie dopilnował formalności i teraz czuję się odpowiedzialny i wypłaca sam?
Właśnie jak poszłam na zwolnienie to byłam w kontakcie z pracodawca bo zwlekal z z3 pozniej wlasnie mnie informował na początku kwietnia że ZUS wyslal te papiery do wypełnienia bo podobno sprawdzają czy umowa nie była tylko po to bym poszła na l4 co jest śmiechem na sali, no i w sumie już mija tak kolejny miesiąc a ja żadnej decyzji ani nic nie dostałam, nie wiem czy mam do nich dzwonić bo na stronie zusu już powinnam coś mieć po takim czasie nawet jeśli by wydali negatywną opinię że mi się nie należy
Zadzwoń tam najlepiej nich to wyjaśnia. Powodzenia
Kurcze zadzwoń tam ,albo zapytaj na pue.
Mi zasilek macierzynski wypłaca pracodawca.
DaNutka no mi właśnie też pracodawca. A wiesz moze dlaczego?
Nie pamiętam jak było poprzednim razem, ale wątpię, żeby księgowe nie dopilnowały, tam jednak wszystko jest dość skrupulatnie robione..
Najlepiej zadzwonić do ZUS ja miałam obsowe parę dni, ale dlatego że pracodawca nie podał mojego konta do Zus i kaszlą szła poczta. Masz dużą obsowe, więc coś jest nie tak. Jeśli nie zadzwonisz do ZUS to nie będzie informacji
Inka a to nie chodzi o ilość osób zatrudnionych ? Poniżej 20 płaci zus a powyżej pracodawca?
Zadzwoń najlepiej do zus
Myślę że najlepszym rozwiązaniem będzie kontakt bezpośrednio z zusem, myślę że mogą być jakieś opóznienia ale nie aż tak długie jak w twoim przypadku, może brakuje im jakiegoś dokumentu?
Zawsze wszystko miałam na czas, ale ja na konto dostawałam przelewy od pracodawcy.
Zadzwoniła bym do ZUS-u albo wybrałabym się osobiście by mieć potwierdzenie ,że niczego im nie brakuje i wypłacą mi pieniążki.
A czy napewno to ZUS Ci wypłaca a nie pracodawca?
Najlepiej zadzwoń do zusu i dopytaj. Ja w pierwszej ciąży miałam takie obsuwy ale była pandemia i tym się tlumaczyli
Tak, poniżej 20 osób wypłaca ZUS na konto, powyżej 20 osób zatrudnionych ZUS przelewa do pracodawcy a pracodawca do zatrudnionej
Niestety tak to wyglada w naszym cudownym kraju i potwierdzam bo sama bylam swiadkiem jak wyglądało to w przypadku meza jak w tamtym roku przed sama majowka mial wypadek i pozniej polamany spedzil z nami 4 miesiace ponad w domu przed pierwsze 3 miesiace zus nie podjal zadnego kroku i nie wyplacil ani grosza na kazdy telefon gdzie w ogóle ciezko bylo sie do nich dodzwonic odpowiedz byla ze maja czas zeby czekac a jak juz przychodził ten czas to nagle ze trzeba doslac jakies papiery np od pracodawcy zeznanie swiadka wypadku itp .i tak odwlekali ile sie da taka wlasnie prawda czlowiek pracuje a pozniej w takiej sytuacji musi sie martwic jak to ogarnac jak zwiazac koniec z koncem bo ich to nie interesuje ze nie ma za co zyc
Aaa dziewczyny widzicie to nie wiedziałam o tym że ZUS przelewa pracodawcy a potem nam.
A dzwoniłaś do ZUS?? Bo nawet jeśli masz opłacane składki a pracodawcą nie wypełnił druku z3 i nie przesłał go do zusu to Ci nic nie wypłacą. Więc weź telefon zadzwoń na infolinię i się dowiedz. Bo to pierwsze co trzeba zrobić
ZUS nie będzie do Ciebie dzwonił bo to Tobie powinno zależeć na wypłacie zasiłku. Ja też miałam podobnie i jak minął termin odrazu dzwoniłam na infolinię dopytalam się i właśnie chodziło o druk z3 którego obowiązkiem wypisania i wysłania jest po stronie pracodawcy bez tego nic nie dostaniesz od zusu. Druga sprawa jeśli firma na powyżej 20 pracowników na pełnym etacie to obowiązek wypłaty zasiłku jest po stronie pracodawcy. Naprawdę czasami warto dzwonić i dopytywać niż wylewać żale. ZUS to instytucja Państwowa oni jak mają wszystko tak jak powinno mieć na pewno wypłacają. Nie pracuje w zusie ale zawsze sprawdzam co trzeba i do kiedy wysyłać bo brak naszej wiedzy w niczym nas nie usprawiedliwia.
A ile osób zatrudnia pracodawca ? Bo pytanie czy to wina zusu czy może pracodawca coś powinien działać