Znieczulenie podczas porodu naturalnego

Ja wspominam moje znieczulenie podczas cięcia  moment wkłucia w kręgosłup pamiętam to ukłucie później już nie czułam bólu 

Ja mam nadzieję że moje dziecko już nie postanowi nie obracać bo póki co jest dobrze ułożone i mogę rodzić sn a tak bym właśnie chciała ;)

Oo to trzymam kciuki żeby się nie odwróciło 

Oleksandra też trzymak kciuki by już bobas się nie obracał :) choć u mnie dwa razy się córka obrocila w ciągu dwóch dni tuż przed samym porodem więc różnie to niestety bywa. 

Oleksandra maluch wie co robi;) szykuje sie na świat;) 

co do znieczulenia to nie jest tak ze ono troche opóźnia poród?

Moje dziecko tak szaleje w brzuchu i mam wrażenie że co chwilę jest w innej pozycji. 

Mam dokładnie tak samo. Rusza się i też obawiałam się że obróci się ale kiedy kopie to wiem że nóżki ma w górze.  

Mi w szpitalu powiedzieli , że skoro zdecydowałam się na znieczulenie to dużej będę rodzic więc chyba opóźnia...

U mnie tez córka się strasznie wiercila  w ostatnim mies 

U mnie z kolei maluch był spokojny przed porodem, ciekawe jak będzie tym razem. :)

hehe no u mnie było podobnie a mówią ze w ostatnich miesiacach mają mniej miejsca w brzuchu i taks ie nie kręca;) 

Już powinno zostać główka do dołu :) teraz Ola przygotuj się na kopniaczki w zebra :) 

No też liczę na to że jak przyjęła taka pozycję to już w niej zostanie do porodu :D a to że kopie to już dość dawno daje o sobie znać, teraz coraz bardziej to boli nawet czasami:D

Ja znowu aż takich kopniaków mocnych to nie pamiętam, ale może z tego względu, że synek postanowił odwiedzić nas wcześniej. Ciekawe jak będzie i tym razem. Ginekolog stwierdził, że jestem już w grupie ryzyka przedwczesnego porodu i zalecił dha 1000 j. Podobno to ma pomóc, by taki przedwczesny poród nie wystąpił. Ale ile w tym prawdy..

U mnie mocno corka kopała 

No u mnie moja córeczka nie kopała wcale tak mocno i dużo, ale za to teraz synek to jest jakaś tragedia, nie da o sobie zapomnieć.

U mnie czasami były mocne kopy ale raczej rzadko. Było tak umiarkowanie :D najbardziej nie lubiłam tych kopniaków nad ranem. Nie dość że ciężko spać w ciąży to kiedy już zaczynalam padać że zmęczona to córka zaczynała tańce i koło zamknięte bo dalej spać nie mogłam. Kiedyś to było męczące ale teraz to jest to takie wyjątkowe wspomnienie , bo tak naprawdę nie da się opisać jakie to jest dziwne uczucie . Tatusiowie albo osoby które nigdy nie miały dzieci mogą sobie to tylko wyobrażać jak to jest jak nasze dziecko jest w środku i daje oznaki że jest 

Ja dostaję takie kopy że muszę lecieć fo ubikacji bo mocno napiera na okolicę pęcherza ale na to chyba nie ma reguły zależy jak się dziecko ułoży i jak bardzo się rozpychać będzie u mamy w brzuchu np moja koleżanka mówiła że przez całą ciążę czuła delikatne łaskotanie a ja faktycznej czuje porządne kopniaki

U mnie najgorzej jak zacznie w nocy kopać, później nie mogę zasnąć 

U mnie 22 tydzien ale ruchów jeszcze nie czuję mimo że druga ciąża

moze inaczej ułożony ?