Zbyt szybki rozwój

witajcie mój synek 27 lutego skonczy 3 miesiące. jak miał niecałe 3 tyg trzymał sztywno główkę, pózniej podnosił się za rączki teraz nie chce za długo leżeć chce siedzieć i stara się podnosić na nóżki czy to nie za wcześnie? pozdrawiamy :slight_smile:

na zdjęciu miał niecałe 3 tyg :slight_smile:

Moja Córeczka gdy miała 3 tygodnie to koleżanka mówiła ,że Zuzia wygląda jak jej 2-miesięczny Maluch :wink: I również bardzo szybko zaczęła trzymać sztywno główkę. A gdy leży na brzuszku to potrafi główkę długo utrzymać podniesioną :wink: Też ogólnie mam wrażenie ,że Córeczka dość szybko się rozwija :wink: Teraz ma 5 tygodni :wink: I nawet ze spaniem ma tak ,że bardzo mało śpi w dzień ,ale te 5-7 godzin potrafi przespać w nocy :wink:

to swietnie ci spi mój brzdąc ma pierwszą fazę snu dlugą bo 5 h w nocy a pozniej juz po 3.
mial 2 miesiace to przekrecil mi sie z brzuszka na plecy teraz wiecznie nawija smieje sie nie usiedzi na miejscu hehe

Moj synek ma osiem miesiecy i juz stawia pierwsze kroki

Niektore dzieci szybko sie rozwijaja. Szyn znajomej chodzil jak mial pol roku. A jakby spojrzec na zfjecia to wyglada juz jak roczne dziecko. Miedzy nim a mija nala jest tylko dzien roznicy.

To nic złego że maluszek się błyskawicznie rozwija i to nie jest powód do niepokoju. Musisz się cieszyć że jesteś mamą tak sprytnego i silnego maluszka a gdybyś jednak miała jakieś wątpliwości to zawsze możesz pójść po poradę do pediatry. U nas tez Jaś wcześniej zaczął podnosić główke i tez był silny. To chyba dobrze że wszystko ok i nie musisz się martwić w druga stronę.

Melonowa89 zawsze jeśli masz jakieś wątpliwości możesz poprosić pediatrę o skierowanie do neurologa dziecięcego, który skontroluje napięcie mięśniowe. Ale lepiej się cieszyć, że dziecko szybko się rozwija niż szukać w tym ukrytych problemów.

dokladnie skoro nie widzisz nic niepokojacego tylko szybki rozwoj …to czym sie martwisz , ciesz sie ! :slight_smile:
Wazne zebys miala go zawsze na oku …bo jakby nie bylo jest jeszcze malutki i nie wszystko jest w pelni rozwiniete …uwazac musisz przede wszystkim jak jest na przewijaku czy lozku …moze kiedys zaskoczyc i wiesz tragedia gotowa :slight_smile:
pozwalaj mu na te jego gimnastyki , ale wszystko z umiarem , zeby sobie czegos nie naciagnal :slight_smile:

Z tego co piszesz u nas było podobnie, ja się zdziwiłam kiedy po porodzie mała położona na brzuchu podciągneła wysoko głowę, aby zobaczyć mamę po czym się przytuliła;)
tak wiec nie które dzieci tak mają, pamietam ze mój skarb dużo wcześniej trzymała sztywno główkę nizeli inne dzieci w jej wieku.
Tak czy siak 3 miesieczny brzdąc ciekawy jest świata, jednak to nie znaczy, aby pomagać mu czy dopingować w siadaniu, uważam że to stanowczo za wcześnie, dziecko samo nie zrobi sobie krzywdy, grunt to nie pomagać.
Myśle ze powinnaś niedługo pomyśleć o obniżeniu łóżeczka na niższy poziom, niebawem sprytny brzdąc sam będzie się przekręcał na brzuszek a i nigdy nie wiadomo kiedy sam usiądzie, chociaż myślę ze nie nastąpi to prędko, ale kto wie.

A jeśli cokolwiek niepokoi cię z zachowaniu malucha warto o tym wspomnieć przy najbliższej wizycie u pediatry.

Moja córka również od urodzenia była nadzwyczaj silna, podnosiła główkę od urodzenia, również po 3 miesiącu podnosiła się do siedzenia, ale rehabilitanka poleciła nam żebyśmy jej na siłę nie podnosili (mimo tego że córka bardzo to lubiła) bo na siedzenie to za wcześnie.
Melonowa, spróbuj pozostawić dziecko tak by samo leżało, zabawiało się, nic na silę, nie podnoś go za rączki do siadu itd, wszystkiego nauczy się samo naprawde jest na to czas

dziekuje uspokoilyscie mnie :wink: Kuba jest radosnym dzieciaczkiem i jak na razie nie widze jakis niepokojacych zachowan :wink: a pediatra ma nas caly czas pod kontrola :wink: i jets to bardzo konkretna babka maly ja bardzo lubi :wink:

Melonowa89 mój synek jak miał 2 tygodnie podpierał się już na łokciach z sztywną główką i lekarze mówili mi, że jeżeli robi to sam to mam mu nie przeszkadzać…; )

Każde dziecko rozwija się w swoim własnym indywidualnym tempie - jedne dzieci szybciej a inne później niż rówieśnicy - obserwuj malucha i jeżeli jakieś zachowanie byłoby już bardzo niepokojące zgłoś się do lekarze - jednakże w rozwój malucha, jeżeli wszystko ze zdrowiem jest w porządku a rozwija się szybciej a nie wolniej lepiej nie ingerować, bo można tym samym dziecko troszkę spłoszyć do dalszego nabywania umiejętności…; )

rosnie mi miala gaduła Kuba ciągle nawija jak “stary” haha

Moja córcia tez mając chyba 3-4 tygodnie już trzymała główkę jak ją kładłam na brzuszku. Zaczyna też już sobie “głużyć” i ogólnie mam wrażenie jakby troszkę szybciej się rozwijała. Próbuje chwytać rączkami małe przedmioty, interesują ją zabawki edukacyjne. Sama staram się do niej dużo mówić i bawić się z nią kiedy nie ma ochoty na spanie. Maluszka trzeba stymulować - wtedy uczy się nowych rzeczy i odkrywa otaczający świat :slight_smile:

Bella mój synek uwielbia jak z nim spiewam i sie wygłupiam :slight_smile:

mój synek jeszcze nie skończył 5 miesięcy a już siedzi sam się potrafi jakimś cudem podnieś, do tego ostatnio nauczył się na brzuszku podnosić na rączkach i nóżkach i tez uważam że to trochę za wcześnie, ale ja mu nie pomagam w niczym on sam tak robi. A jak tylko próbuję go położyć, żeby nie siedział bo chwieje się jak galaretka to kończy się taką histerią, że później godzinę na rękach go musze nosić. Z resztą jak go wezmę na ręcę jak siedzę to staje na nóżki i się próbuje odbić, wybic od moich nóg walczyłam na wszystkie sposoby, ale rozwoju dziecka raczej nie da się zatrzymać, bo jak go do czegos zniechęcimy to później się zatrzyma i nie będzie robić postępów. Ważne jest, żeby nie ingerować czyli nie sadzać na siłę, albo nie wsadzac w chodzik bo tak nam sie umyśliło

my mamy chodzik ale nie zamierzam go używać dostaliśmy go po jednym maluchu z rodziny

Witam,
Jest tak jak piszecie, niektóre dzieciaczki szybciej zdobywają niektóre umiejętności takie jak siadanie, wstawanie czy chodzenie i zaczyna być ich mam wrażenie coraz więcej. Zgadzam się, że nie ma co zachęcać malucha czy sadzać go zanim sam nie zacznie tego robić. Zwykle mówi się, że jeśli dziecko rwie się do nowej umiejętności nawet jeśli jest wydaje się być na to za małe to widocznie organizm jest już na to gotowy. Ale bywa, że fizjoterapeuci mówią żeby stopować. To co robi ciało czasami nie bywa w zgodzie z niedojrzałym jeszcze układem nerwowym, a to może mieć swoje skutki w przyszłości. Dlatego tak jak pisałyście warto poradzić się pediatry, neurologa czy fizjoterapeuty. Dzieci siedzą ok.5-6 miesiąc, a samodzielnie uczą się siadać jeszcze chwilę później. To, że dziecko szybciej zaczyna zdobywać te pierwsze umiejętności czasami może wynikać ze wzmożonego napięcia.

Jeśli w waszym przypadku Melonowa89 tak nie jest to bardzo dobrze. Trudno precyzyjnie odpowiedzieć na pytanie czy synek jest już gotowy nie widząc go. Jeśli jest pod stałą kontolą lekarza, który dobrze zna dziecko i zna się na rzeczy to bardzo dobrze. A jeśli jeszcze coś będzie cię niepokoiło to warto skonsultować to z lekarzem innej specjalności (neurolog, fizjoterapeuta).

Serdecznie pozdrawiam,
Marta Cholewińska-Dacka

Moja młodsza córka bardzo szybko zaczęła podnosić i pewnie trzymać główkę, przewracać się na bok. Pediatra chwalił, ze jest silna i “do przodu” w porównaniu z rówieśnikami. Ale dla pewności wzięłam skierowanie do neurologa. I co się okazało? Że na wzmożone napięcie…

a kusia czy obserwowałaś jakoś to wzmożone napięcie, tzn czy Twoja córeczka zaciskała piąstki ? widzisz u mnie mały jak go się posadzi to siedzi już, z pozycji półleżącej sam się podciągnie i zaczął pełzać, a od wczoraj nauczył si przyjmować pozę typowa do raczkowania ma 5 miesięcy , a na początku 2 miesiące i nie podniósł nawet główki i tez się zastanawiałam nad tym wzmożonym napięciem, ale jak mi siostra mówiła jakie są objawy to nie wychodzi na to, że może je mieć.