Zasady używania smoczka uspokajającego

@Kargaw Ja to akurat widziałam w ramach filmu w którym babeczka właśnie mówiła że tak nie wolno robić i podowala powody dlaczego tak nie można

@Anetteso_gmail.com mam nadzieję że takie sytuacje nie mają miejsca

A to zawsze nie wiadomo co się z nimi dzieje

Dziękujemy za podzielenie się doświadczeniem :heart_eyes: :heart:

1 polubienie

Bardzo dziękujemy za miłe słowa :heart_eyes: :heart:

1 polubienie

Dziękujemy, staramy się! O czym jeszcze chętnie przeczytałabyś artykuł? :smiling_face_with_three_hearts: :heart:

Super, że udało się pożegnać smoczek :heart: To dla dziecka często trochę trudny, ale ważny krok :smiling_face_with_three_hearts:

1 polubienie

Najważniejsze to wspierać dziecko w tym trudnym etapie :smiling_face_with_three_hearts:

Ja dziś wymieniłam dwa i dwa nowe otworzyłam :laughing: u nas często wymieniamy te smoczki
@magdallenka08971 u nas smoczki jak nie wiadomo gdzie są to pod szafkami w kuchni :rofl: corka wyrzuca z buzi jak coś ma zaraz dostać do amciania​:laughing:

To dobrze , że chociaż wiadomo gdzie są i nie trzeba tyle szukać :smiley:

Ja rzadziej bo on też rzadziej je używa. Zmieniam jak robią się matowe

Nie używaliśmy. Dałam, nie chciała więc nie namawiałam i to była bardzo dobra decyzja. Nigdy nawet nie pomyślałam, ze szkoda bo nie używa.

Mój jeden syn miał tak samo :slight_smile:

Ja wymieniam smoczki raz w miesiącu dokładnie jak jest miesięcznica małej to i bye bye smoczek

O to też fajnie , bynajmniej wiadomo kiedy :smiley:

Jak nigdzie nie widać to odrazu idziemy i zaglądamy tam :smile:
@Michaska no u nas to konieczne jest wymienianie bo dzieciaki przyzwyczajone do biosów kauczukowych , lateks się tak nie odkształca jak kauczuk i niestety ta wymiana jest konieczna a inne smiczki są wyplówane jak próbowałam na inne przejść i płacz …i już zostaliśmy na bibsach…
@Anetteso_gmail.com no to u nas też tak do miesiąca max. I wszystkie trzymam odłożone ciekawa jestem ile moje dzieci zużyją smoczków :smile:

Haha ale , że zawsze w tym samym miejscu są :rofl::see_no_evil:

Ale te kauczukowe smoczki też są fajne bo kauczuk to naturalny jest tylko właśnie szybciej się zużywają łapią zapachy :upside_down_face:

Też już muszę małej zmienić , ale moja używa bardzo malo

1 polubienie

A powiedzcie mamy których dzieci nie mają smoczków - jak ich uspakajacie i usypiacie? :grinning: Ja jestem mega ciekawa bo na ten moment nie wyobrażam sobie jakby funkcjonowali bez, ale zazdroszczę tym co nie mają bo nie będą mieć problemu z pożegnaniem :see_no_evil:

Mój śpi bez smoczka😁 i w sumie rzadko używa bo tylko na spacerkach i to nie zawsze i w aucie jak gdzieś jedziemy.
Mojego uspokaja pierś w nocy :grin::upside_down_face: a usypiam go śpiewając i chwilę kołysajac. Mój od początku nie chciał smoczka i wypluwał jak tylko zasypiał.
Czasem jak go bolą ząbki to daje mu gryzak kauczukowy żyrafę

I to jest wystarczające