Zasady używania smoczka uspokajającego

Jak często wymieniać smoczek? Czy trzeba go sterylizować? Czy dziecko może spać ze smoczkiem? W jakim wieku należy go odstawić?

Przeczytaj artykuł i poznaj odpowiedzi: https://lovi.pl/porady/zasady-uzywania-smoczka-uspokajajacego

Drogie mamy, jak długo Wasze dzieci korzystały ze smoczka uspokajającego? A może w ogóle nie był potrzebny w Waszym przypadku?

6 polubień

U mnie smoczek był raczej „awaryjny”. Syn korzystał głównie do zasypiania i w trudniejszych momentach, np. w podróży czy u lekarza. Staraliśmy się nie podawać go cały czas, żeby nie przyzwyczaił się za bardzo. Teraz córka tak samo dajemy tylko na wyjazdach . Nieraz jak ciężko jej zasnąć to podaje , a jak uśnie delikatnie wyjmuje . :smiling_face: na codzień córka wypluwa smoczek , ze synem miałam dużo więcej sytuacji ,awaryjnych” że smoczek musiał być . :smiling_face:

Mój maluszek używał smoczka na początku w pierwszym miesiącu życia i to głównie by się wyciszyć uspokoić i zasnąć. Potem go wypluwał i spał bez :wink:

Generalnie mój maluch nie jest smoczkowy (nigdy go nie nakłaniałam do smoczków) ale chętnie używa smoczka jak gdzieś jedziemy autem. Lepiej mu się wyciszyć i zasnąć. Używa go też jak jesteśmy na spacerach czy w nowych miejscach. Jakoś tak się czuję bezpiecznie :smiley: Lubi też je mieć jak mu ząbki się przebijają. Bardzo mu podpasowal smoczek Lovi Prime :smiling_face:

Ja staram się dość często sterylizować smoczki zwłaszcza te co są po spacerze albo po zabawie w domu i zaliczyły różne miesiąc. Czasem też tylko płuczę pod bieżącą wodą.

Fajny artykuł jak zwykle mega przydany dla mam 🩷🩷 Ostatnio na forum był temat czy można dziecku podawać smoczek wcześniej niż po ukończeniu 1 miesiąca i artykuł świetnie odpowiedział na to pytanie i jeszcze wyjaśnił dlaczego. Ostatnio też mówiłam siostrze właśnie żeby nie brali smoczka dziecięcego do buzi bo mogą właśnie próchnicę dziecku przekazać.

1 polubienie

Jak zwykle wychodzicie na przeciw oczekiwaniom i pytaniom zatroskanych mam :heart:
Cudowny artykul, bardzo potrzebny.
W dobie dezinformacji to naprawde czqsem człowiek nie wie co jest prawda i kogos słuchać, dlatego lubie sprawdzone informacje a nie ploteczki .

Starszy syn mial poltora roku smoczek i 2 dni zajelo nam odskoczkowywanie . Natomiast mlodszy syn ku mojemu zdziwieniu odsmoczkowal sie sam majac 8 miesięcy.
A tak załowalam bo mielismy Prime ktore tak mi sie podobaja :heart:

Bardzo dobrze napisane żeby nie moczyć smoczka bo kiedyś było takie przekonanie zwłaszcza wśród babć. Ważne informacje zawarte w artykule :slightly_smiling_face:
Córka nie pamiętam ile miała jak przestała korzystać ze smoczka. Przy synu smoczek był ale po skończeniu mniej więcej roczku tylko do snu i w sytuacjach naprawdę awaryjnych typu choroba. Po 2 urodzinach smoczek był tylko do snu i to tak naprawdę na chwilę. Odrzucił go nie dawno. Trochę ciężko było mu to zaakceptować ale po czasie dał radę.

Świetny artykuł , bardzo przydatny szczególnie dla mnie, bo będę pierwszy raz mamą i taka wiedza to podstawa. Mam kupione smoczki z różnych firm, silikonowe i kauczukowe , uspokajające i anatomiczne . Jak to wyjdzie z tymi smoczkami to dopiero wszystko okaże się w maju. Może być tak, że w ogóle nie przypasują ale tak jak jest napisane w artykule, jak nie będzie chciała smoczka to nic na siłę.

My używaliśmy smoczka do 4,5 miesiąca. Wtedy zauważyłam, że synek już go nie potrzebuje, bo szybko go wypluwa- a i tak używaliśmy go tylko do zasypiania. Natomiast wcześniej bardzo był pomocny do usypiania i uspokajania, ale dziecko nie miało go w buzi cały czas. Kiedy widziałam, że już syn zasnął też starałam się zabierać mu smoczek, a czasami sam wypluwał.
Używaliśmy tylko smoczków z Lovi i wszystkie bardzo synkowi pasowały. A do sterylizacji używaliśmy sterylizatora parowego również z Lovi :smiling_face_with_three_hearts:

Jak szłam rodzić to z przekonaniem, że nie będziemy używać smoczka :sweat_smile: życie jednak szybko zweryfikowało i używamy! :smiley: do uspokojenia się i czasem do zasypiania. Wymieniamy co 4 tyg :smiley:

Artykuł jak zawsze super!:heart_eyes_cat:

1 polubienie

Ja właśnie nie miałam takiego nastawienia :smiling_face_with_three_hearts: Tylko stwierdziłam, że jak będzie potrzeba to będziemy korzystać

W artykule zawarte są najważniejsze zasady co do używania smoczka, na pewno każda przyszła mama znajdzie tu odpowiedź na wszelkie wątpliwości z tego zakresu :smiley:

U nas smoczek był pomocny przez pierwsze 3-4 miesiące życia Maluszka :smiling_face_with_three_hearts: wtedy ten odruch ssania był na tyle silny, że smoczek ratował nas w kryzysowych sytuacjach :blush: od tamtego czasu użytkowanie stopniowo było coraz rzadsze, aż właściwie w obecnej chwili Maluszek już go nie potrzebuje :star_struck:

Zatem “odsmoczkowanie” przebiegło super płynnie i naturalnie dzięki temu 🩵

1 polubienie

Większość z was jak pisze to maluchy szybko się odzwyczaiły a u mojej siostry syn cały czas ze smoczkiem chodzi i śpi a mam16m. Nie rusza się bez niego

Tez nie miałam takiego nastawienia . Smoczek nie robi dziecku nic złego jeśli jest sprawdzony i w odpowiednim czasie się z niego rezygnuje

U nas smoczek MUSI być chociażby w ręce ale musi czuć że go ma . Nie boję sie odsmoczkowania bo raz już mi się udało bez płaczu więc jestem dobrej myśli .
Natomiast smoczki i szczoteczki do zębów wymieniam jak tylko zrobią się mleczne i oczywiście po każdej chorobie :crossed_fingers:

1 polubienie

Jak zwykle super artykuł :heart: dbamy o to żeby regularnie wymieniać smoczki i zmieniamy je co 1,5 miesiąca, chyba że widać oznaki zużycia to wtedy szybciej.
Przyznam szczerze, że nie wiedziałam że trzeba sterylizować smoczki 2 razy dziennie. Dzięki, że dzielicie się tak cennymi informacjami :heart:

Świetny artykuł ! :star_struck: U nas smoczek był dużą pomocą szczególnie w pierwszych miesiącach , pomagał się uspokoić i łatwiej zasnąć :see_no_evil: Staraliśmy się jednak używać go głównie do zasypiania ale nie zawsze tak się dało

U mnie moja mala smoczek dostala odrazu w szpitalu , jedna pielegniarka marudzila , druga sama chciala . . Wynikalo to przedewszytskim z tego , ze po porodzie bylismy 11 dni w szpitalu i często zabierali mała na badania , wiec wtedy najczesciej sami chcieli aby dac smoczek na "w razie w "
Na szczescie mala miala bardzo silny odruch ssania , i oczywiscie jak tylko mala wracala do nas na sale , odrazu zastepowalam smoczek piersia jesli to bylo konieczne , jesli nie to po prostu smoczek chowalam
Nie mam konkrentego planu na to ile bedziemy uzywac dyda , chociaz mam nadzieje , ze uda nam sie pozbyc go w miare szybko . Widzialam tez super akcje w smyku “smoczek za smoczek” :smiling_face_with_three_hearts:

U nas nie bedzie potrzeby odzwyczajania :joy:

Jak juz jesteśmy w temacie smoczków, mam pytanko bo ma smoczki do butelek 0+, 3+ i 6+ …. I chce kupić 9+ czy któraś z was używała taki ? Jak to wygląda z przepływem? Mój ma 11m i ten 6+ to dla niego A wolny przepływ i nie chce z niego pić …. Są jakies jeszcze inne? Chodzi mi o smoczki do butelek mammafeel

Ja nie mam tego smoczka. Syn ma 10 miesięcy i te wolniejsze mu nie przeszkadzają

Strasznie się bałam smoczka. Próbowałam nie dawać tak długo jak się dało. W okolicach 2 miesiąca się poddałam. Ale smoczek dostaje tylko do zasypiania, a to i tak nie zawsze.

U mnie smoczek jest przed snem i dziecko samo wypluwa. Ale oj ratuje skórę nie raz aby właśnie dziecko wyciszyć